nowszy wpis | starszy wpis
Pewność
Opublikowany: 16.12.2007, 16:45:29.
Kategoria:
niedziela.
Byłem Detektywem który obserwował małego chłopca. Widział go przy drabinkach pod okiem surowego nauczyciela.
- Może ostrożniej - nie chce jutro remontować szkoły!
Patrzył z lękiem na jego zmagania z piłką nożną.
W końcu był świadkiem jego gry w siatkówkę. Była to nietypowa gra. Chodziło o serw i trafienie piłką w wiszące naczynia...
- pięknie - wołał nauczyciel kiedy ktoś ten talerz stłukł. Mojemu chłopcu średnio te serwy wychodziły.
Nieoczekiwanie po zagrywce, popatrzył na mnie.
Przytaknęłem mu a on się uśmiechnął. Tak zrodziła się między nami więź...
Czuł się samotny, działy się wokół niego rzeczy i sprawy, które nie ogarniał pojęciem. Oczekiwano od niego, oceniano go. Wykonywał zadania nie mając poczucia sensu. Może gdzieś na lini nagan i pochwał wyczuwał granice przestrzeni sensu egzystencji. Po co to wszystko, kto mi wytłumaczy...
I detektyw czuł się samotny, przebrany zza kobietę, płoszył go stukot wysokich obcasów, ubranie, i trwoga o dziecko grające w piłkę...Zastanawiał się jaki sens ma obserwowanie losu tego chłopca?
W końcu się poznali. Dali sobie nawzajem siłę, w byciu dzielnym chłopcem i wrażliwym detektywem.
Miłość nadaje sens słów: zrobić nie zrobić, na czas, dobrze lub źle. Nie ma takich wytycznych, które mówią nam czy należymy do tego świata czy nie. Życie na to jest za krótkie, by żyć w nim w niepewności.
Ten sen mówi, by zwrócić na siebie ojcowskie czy synowskie oczy.
Dwie części ja, Ojca i syna, mogą istnieć tylko wtedy, kiedy się do siebie zwrócą. Ojciec zrobił to pomimo, że mu się wydaje to nie męskie, synowi pomimo tego że czuje się czasem niedoskonały.
Wyobraź sobie, że jest ktoś kogo darzysz szacunkiem czy uczuciem, obserwuje Cię i uczestniczy w Twoich dokonaniach. Tak więc wyobraź sobie, że pisząc swoją biografie z boku patrzy na Ciebie bliska Ci osoba. Niech moc będzie zawsze z Tobą.
pozdrawiam
Liczba wyświetleń: 1751
nowszy wpis | starszy wpis