Login:     Hasło:           Zarejestruj się / Zapomniałem hasło

Dziennik snów


Ten blog należy do użytkownika: malawi.



Strona główna blogu

Kategorie

» Pokaż wszystkie

» dziennik snów (60)

Kanał RSS

RSS FeedJeśli chcesz dodać ten blog jako kanał do Twojego czytnika RSS, kliknij na logotyp:

Wszystkie blogi

Odwiedź pozostałe blogi lub załóż swój własny!

...wszystkie blogi

nowszy wpis | starszy wpis

16 sierpien - królowa, kwiaty i szkoła
Opublikowany: 16.08.2008, 09:18:22. Kategoria: dziennik snów.

Stoje w jakimś zamku.Przede mna stoi królowa i mówi, ze od teraz cos tam bedzie, wprowadza nowe zasady, pokazuje mi duży, srebrny kwadrat. Po chwili orientuje sie, ze to ona wprowadziła tradycję prezentów w Boze Narodzenie icon_biggrin
Nagle spod sufitu zaczynają spadac srebrne paczuszki. W ogóle to cały zamek jest srebrny, wszystko tam jest srebrne - ściany, sufit, podłoga, nawet sama królowa!! Te paczuszki nie spadają na mnie tylko jakby były niefizyczne, niematerialne - spadaja we mnie, wsiakają we mnie, jakby energia.

Królowa każe mi nagle poukładać kwiaty w wazonie. Stoi wielki wazon przy jakby ołtarzu. zaczynam się zastanawiać czy to nei jest kościół, ale stwierdzam, ze to jednak zamek.
W wazonie stoja 3 wiązanki z róż, duże wiazanki. Wyjmuję je i chce ułożyć. Rozcinam sznurek (kwiaty sa jakby po kilkanascie zwiazane sznurkiem) i kłade te róże na podłodze. Nagle, przed sobą widze kredki i flamastry różnokolorowe. Postanawiam, że na dno włożę te flamastry a między nie poutykam kwiaty, bo są za krótko ścięte i ledwo co widać czerwone paczki z tego wazonu.. Układam te flamastry na dnie wazonu.

Nagle znajduję sie na przystanku. Czekam na autobus. Obok mnie stoją ludzie, jakiś facet z duzym, rudym, włochatym psem. Odsuwam się od nich. Trzymam w ręku bilet. Nagle podjeżdża autobus i wsiadam do niego. Po 2-3 sekundach, gdy autobus rusza i drzwi sie zamuykają orientuję sie, że jestem nie w tym co trzeba autobusie. Krzycz do kierowcy, zeby otworzył drzwi i wyskakuję z niego podczas, gdy on jedzie dalej. Wsiadłam do autobusu, który jedzie w przeciwną stronę.
Widzę po drugiej stronie ulicy autobus i biegnę do niego. Mam na ramieniu torbę więc orientuje się, że chyba jade do szkoły. Wsiadam do autobusu i na samym końcu, na tych najdłuższych siedzeniach widzę 2 koleżakni. Ide sie do nich dosiaść. Rozmawiamy i nagle autobus się zatrzymuje i wsiadają kontroerzy a raczej 2 kobiety. Sprawdzają bilety a ja orientuję się, że nie skasowałam biletu, zagadałam się. chcę go skasować i sięgam do kieszeni ale wyciągam już tylko skasowane, stare bilety, nie mogę znaleźć tego nowego. Mówię sobie trudno, najwyżej zapłacę karę, która mi sie należy. Jedna z kontrolerek podchodzi do mnie i prosi o bilet. Mówię, ze nei mogę znaleźć i ze nie mam. Ona wyciaga jakas karteczke i mói że mam szczęscie, ma jeszcze jeden kupon tylko muszę podpisac. Jest to zobowiazanie, że przyjdę gdzieś i skorzystam z jakiejś usługi. Oddycham z ulgą, podpisuję.
Wysiadam, wchodze do szkoły. Wchodzę do sali. Siedzi tam nauczyciel i przepytuje kogoś, jakąs dziewczynę, każe mi wyjść. Mówię, że tylko zostawię torbę i już idę. Zostawiam ja i wychodzę. Rozmawiam jeszcze z kimś i chcę gdzieś iść. Nagle orientuję się, że nei mam torby z książkami! Teraz wiem dokładnie gdzie jest - lezy w sali- ale w śnie jakby mi ten moment umknął. Stwierdzam, że pewno zostawiłąm ją w tym zamieszaniu w autobusie, mówie trudno.

Znów znajduję się w tym srebrnym zamku. Królowa jest trochę zła, krzyczy, no może nie krzyczy na mnie ale podirytowana mowi do mnie, ma pretensję. Pokazuje mi na kwiaty, które leżą na podłodze. Mówi, ze ich nie wsadziłam, zostawłam na ziemi i zwiędły. Jestem zdziwiona. Kwiaty lezą faktycznie na ziemi ale ja tamte włożyłam do wody. przypominam sobiew dokładnie jak nalwałam wody do wazonu, jak flamastry puszczały kolor i woda stwała się kolorowa i jak wkładałam tam róże.
Na dodatek tamte kwiaty to były czerwone róże a te, które leżą na ziemi są białe i przypominają lilie a może raczej takie białe dzwoneczki. Faktycznie są zwiędłe.
Biorę je dop ręki i stwierdzam, że tylko niektóre sa ochlapłe, że jak się je oderwie to będzie Ok a może nawet bez odrywania odżyją po wstawieniu do wody.


Liczba wyświetleń: 686

nowszy wpis | starszy wpis



Komentarze do tego wpisu

Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl

web stats stat24