Opublikowany: 28.04.2008, 09:19:41.
Kategoria:
bez kategorii
Sniło mi się, ze musiałam się ukryc. Wiedziałam, że niedługo przyjdą jakies potwory, one przychodzą co jakis czas, zawsze gdy zapada zmrok. Pakowałam więc się i swoich bliskich. Spakowałam też kota, tzn wyczysciłam i napełniłam kuwete czystym żwirkiem, zabrałam jego jedzenie i witaminy. nie wiem tylko czemu, mimo swiadomości ze to kot, szykowałam mu osobne posłanie, bo niedługo miał rodzić małe kotki
Gdy potwory (to raczej jakies zombie były) sie zbliżały, uciekliśmy. Schowałam się u siostry w mieszkaniu ale one tam tez zapukały. uryliśmy się na balkonie i nas nie znalazły.
Śniło mi sie też ze razem z meżem szlismy do sklepu Macro. obok był sklep z elektronika i moj maż chciał kupić aparat fotograficzny ja zas oglądałam odtwarzacze dvd.
Najsmieszniejsze jest to, ze po przebudzeniu moj maz oznajmił mi, ze jedzie do Warszawy i bedzie w macro, spytał co trzeba kupić?
Liczba wyświetleń: 152