Login:     Hasło:           Zarejestruj się / Zapomniałem hasło

Dziennik


Ten blog należy do użytkownika: Adel.



Strona główna blogu

Kategorie

» Pokaż wszystkie

» sny (3)

Kanał RSS

RSS FeedJeśli chcesz dodać ten blog jako kanał do Twojego czytnika RSS, kliknij na logotyp:

Wszystkie blogi

Odwiedź pozostałe blogi lub załóż swój własny!

...wszystkie blogi


Miejscowa czarownica...
Opublikowany: 06.07.2008, 17:58:17. Kategoria: sny.
Stałam jakoś przed domem na polanie. W pewnym momencie pojawiła się jakaś kobieta, się jako tako na mnie spojrzała - dziwnie się poczułam.
Po czym nie wiadomo po co weszłam do domu, do jakiegoś białego pokoiku. Słabo mi się zrobiło, siadłam... Dookoła jakieś jakby zielone opary się wzniosły, a koło mnie płomienie. Nagle pojawiła się jakaś staruszka, która zaczęła coś mówić o tutejszej czarownicy, czy abym jej nie spotkała.. Stara się mnie z stamtąd wyprowadzić. Ja wyszłam ona została...
Patrzyłam z przerażeniem jak ona stała w płomieniach. Zamieniła się miejscami jakby ze mną... mówiła że umrze jak ją zostawię, ale ja umrę jeśli do niej pójdę. Ostatecznie podeszłam do niej i jakoś obie się stamtąd wyrwałyśmy, wzięłam strzelbę. Ona poprowadziła mnie gdzieś w dół. Zeszłyśmy do groty, w pewnym momencie doszłyśmy do drzwi, które nagle się otworzyły, na co staruszka przestraszona "to ona czarownica, jesteśmy zgubione". Na co ja posłałam 3 strzały w klatkę piersiową i 1 w głowę... boże...


To co ostatnio
Opublikowany: 19.06.2008, 18:13:28. Kategoria: sny.
Jedyne co pamiętam...
to chłód, patrzyłam daleko w dal wody. Cały świat stonowany, bez życia, prawie wszystko szare. Stałam oparta o barierki promu. Nagle obróciłam się na pięcie.
Przypatrywałam się przewoźnikowi... przede mną jakby znikąd pojawiło się kilkoro obcych ludzi. Patrzyłam na niego dalej. Chciałam podejść, przecież go znam lecz coś mnie powstrzymywało. W momencie gdy już prom dobił do brzegu podeszłam do niego i tylko powiedziałam:
- dlaczego mi nie powiedziałeś...?


Milczenie
Opublikowany: 30.12.2007, 11:15:21. Kategoria: sny.
Rozmawiałam z koleżanką z pracy, nie słyszałam jej, ale ją rozumiałam (niestety już nie pamiętam co mi mówiła). Obie śmiałyśmy się co jakiś czas.
Śmiech nasz zanosił się echem, nie co nienaturalnie. W pewnym momencie się odwróciłam. W zaciemnionym wyjściu zauważyłam znajomego. Odwróciłam się z powrotem do koleżanki już obok niej siedział i z nią rozmawiał (również nie słyszałam). Jakoś bałam się do nich odezwać, nie wiem dlaczego.
Później przenieśliśmy się do większej sali. Były tam tłumy ludzi, których nigdy w życiu nie widziałam. Ktoś mi podał kieliszek z szampanem, coś oblaliśmy i znów się śmialiśmy. Znajomy stał koło mnie. Z kimś rozmawiałam i patrzyłam się na niego. Nic się nie odezwał, tylko odwzajemnił spojrzenie i tak cały czas. Niekiedy rozmawiał z kimś, ale do mnie nic się nie odezwał. Razem ze mną podchodził do każdej grupki po kolei. Towarzyszył mi cały czas w milczeniu aż do póki się nie obudziłam.
Na sali było cicho. Rozmów nie było słychać, jedynie tylko śmiech.

Komentarze: 0

Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl

web stats stat24