Login:     Hasło:           Zarejestruj się / Zapomniałem hasło

Bleu Paulina


Ten blog należy do użytkownika: Bleu0.



Strona główna blogu

Księga gości

Jeśli chcesz, możesz dodać wpis: Księga gości.

Kanał RSS

RSS FeedJeśli chcesz dodać ten blog jako kanał do Twojego czytnika RSS, kliknij na logotyp:

Wszystkie blogi

Odwiedź pozostałe blogi lub załóż swój własny!

...wszystkie blogi


Woda w wannie, basenie, akwarium i butelce
Opublikowany: 17.11.2007, 00:10:11. Kategoria: bez kategorii
Byłam w łazience, weszłam do wanny. Chyba nie zamknełam drzwi, weszedł kuzyn. Nie chciałam żeby mnie zobaczył nagą, zakrywałam piersi rękami i cała w wannie się tuliłam. On stał jakgdyby nigdy nic, jakby nie rozumiał, że nie chce zeby mnie widział nagą. Nie broniłam się jednak jakoś bardziej. Nawet chyba z nim rozmawiałam spokojnie o całkiem innych sprawach...

Komentarze: 0

Poszukiwanie ducha
Opublikowany: 29.09.2007, 00:03:03. Kategoria: bez kategorii
Byłam z jakąś koleżanką, z jakiegoś powodu musiałam odnaleść ducha dziewczyny. Miał on dla mnie ważne wskasówki, był kluczem do następnego etapu.

Komentarze: 0

Dozobaczenia;)
Opublikowany: 31.07.2007, 00:38:24. Kategoria: bez kategorii
No i mnie zwami przez jakiś czas nie będzie,

Komentarze: 0

Hitler księdzem
Opublikowany: 30.07.2007, 17:13:56. Kategoria: bez kategorii
Przyszłam do małego, drewnianego kościoła, było w środku jasno. Usiadłam gdzieś na brzegu ławki i czułam, że wszyscy się na mnie patrzą jakbym zrobiła coś nie tak. Wkońcu zrozumiałam, że chodzi o to, że jakby siedze w nieodpowiednim miejscu i moge miec przez to kłopoty. Stwierdziłam, że lepiej się przesiąść. Siadłam obok dwóch dziewczyn, które chodziły kiedyś do równoległej klasy, ale nie miałam z nimi jakiś tam kontaktów. Wtedy głównym wejściem wszedł Hitler zmierzając do ołtarza. Poczułam wściekłość "jak on może wejść do kościoła, jak on może tak się rządzić, nawet w kościele, kościół nigdy nie będzie jego". Siedziałam na tej mszy i jedna z dziewczyn sztuchneła mnie żebym szła z nimi do Hitlera. Poszłam, nie wiedząc o co chodzi. Okazało się, że mam mu podać w tych małych buteleczkach wino i wode do Eucharystii. Poszłam do jakby spiżarni poszukać tej wody i wina. Ale nigdzie nie mogłam tego znaleść. Czułam, że to trwa zbyt długo. Wkońcu znalazłam wino w lodówce w misce. Z niecierpliwości wszedł Hitler zobaczyć co ja tak długo robie.

Potem śniło mi się, że widziałam, jak świat się zmienia, szarzeje, budynki zamieniają się w bloki, miasta... Było tak szaro... a ja nie nawidze szarości. Było przytłaczająco, a ja byłam tak buntowniczo nastawuiona. Ktoś był zamknięty w jakimś dużym budynku, chyba była to moja siostra, chciałam ją z tamtąd wyciągnąc. Potem szłam koło tego budynku i krzyczałam patrzac sie na te szare mury, w strone okien, że "oddałabym to wszystko żeby tylko się znaleść w Spytkowicach" (miejscowości w której mieszkam). Brzmiało to tak jakbym posiadała coś cennego.

hand

Komentarze: 0

Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl

web stats stat24