 |
Proszę o interpretacje snu-łazienka,lustro,skaleczona głowa i krew! |
| megi222 |
Wysłany: 03.02.2010r. o 17:11 |
|
Zarejestrowany:
03 February 2010r.
Postów: 7
Status: offline
ostatnia wizyta: 09.02.10 | Witam wszystkich serdecznie
Proszę o podpowiedzi co mój sen może znaczyć a właściwie sny.Otóż śni mi się mój bliski kolega,który jak wiem od dawna za mną szaleję z resztą chodzi o to że mi też on siedzi w głowie ale ukrywamy to przed sobą.Pierwszy mój sen wyglądał tak że stałam zupełnie naga w łazience i przecierałam dłonią lustro jednocześnie zakrywając piersi rękoma i w odbiciu zamiast siebie ujrzałam jego twarz , a drugi dość dziwny mój sen...hmm na pewno jest czegoś symbolem ale nie wiem jak go zrozumieć.Śniło mi sie, że szukałam go, byliśmy na jakiejś imprezie i znalazłam go w męskiej toalecie całego zakrwawionego, miał okropnie rozbitą głowę i widać była straszną ranę z której wypływała ogromna ilość krwi.Jestem przerażona i boje się że to może być jakieś ostrzeżenie lub stanie mu się krzywda.W tym snie chciałam mu pomóc a on bardzo cierpiał i gdy przekrzywiał głowę na bok to ze środka wypadały takie jakby metalowe kółka jakby agrafki czy coś podobnego a ja zbierałam je i dalej snu nie pamiętam.Proszę was o pomoc jeśli ktoś rozumie te sny co mogą symbolizować, może to jakaś podpowiedź o jego uczuciach wobec mnie sama nie wiem... |
 |
|
|
| Google AdSense |
Wysłany: całkiem niedawno |
Zarejestrowany:
31 January 2010r.
Status: online
|
|
| Zamorska |
Wysłany: 03.02.2010r. o 22:58 |
|
Zarejestrowany:
16 March 2009r.
Postów: 130
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.02.10 | To dość proste na szczęscie
Łazienka - miejsce w Tobie, gdze jest najwięcej emocji (woda to symbol emocji). W kontakcie ze swoimi emocjami, kiedy próbujesz spojrzeć na siebie z boku (lustro), nieodkrywając jednak swojej kobiecości (piersi), tak naprawdę widzisz zamiast siebie jego. Może to oznaczać poczucie, że jesteście tacy sami, może tez mówic Ci, że tak naprawdę wazniejsze sądla Ciebie jego emocje niż Twoje (swoich nie widzisz, nie dostrzegasz).
Co do imprezy - spotykacie się w miejscu, gdzie ludzie się bawią. Potraktuj to jak dosłowne przesłanie. Jeśli to tylko zabawa, to Wasza relacja jest raczej niepoważna, prawda? Znajdujesz go w toalecie, czyli tam, gdzie się załatwia swoje intymne potrzeby. Wygląda na to, że boisz się, że kiedy będzie spełniał swoje głebokie intymne potrzeby, zostanie zraniony i dużo straci (krew). On ma w głowie coś, co służy łaczeniu, spinaniu razem (agrafki) - tu znów potwierdza się przypuszczenie, że to raczej jemu zależy na tym, by was połączyć.
Pamietaj,że sen mówi tylko o Twoich emocjach, o tym, co Ty przypuszczasz. Jak jest naprawdę? Najlepiej go zapytać
|
 |
|
|
| megi222 |
Wysłany: 04.02.2010r. o 10:27 |
|
Zarejestrowany:
03 February 2010r.
Postów: 7
Status: offline
ostatnia wizyta: 09.02.10 | Chyba masz rację, dziękuje bardzo za odpowiedź
Wiesz wydaje mi się że to ja zawsze traktowałam nasze relacje tylko jako zabawę biorę tutaj pod uwagę również to że razem imprezujemy i najbardziej na tym opiera sie nasza znajomosc oczywiscie z mojej strony bo z jego raczej jest to chec to czegos glebszego- wiem od naszych znajomych że on coś do mnie czuje i mu zależy na mnie wiec ten sen rzeczywiscie ma jakies odzwierciedlenie.Zastanawiam sie nad jednym z mojej strony w realu...hmmmm wydaje mi się że jest duzy pociag fizyczny do niego i na razie nie potrafie określic swoich uczuc wzgledem niego, bo wiem tylko ze mnie pociaga ale czy to jest cos głbszego, coz na razie nie wiem sama;( I tutaj jest ten symbol z łazienką może to symbolizuje mój pociąg?A te metalowe rzeczy z jego głowy- moze to znaczy ,że on cierpi przeze mnie? Fakt jest nie zaprzeczalny boję się że go skrzywdzę, jesli sie otworze i zniszcze nasze relacje;( |
 |
|
|
| Zamorska |
Wysłany: 04.02.2010r. o 17:16 |
|
Zarejestrowany:
16 March 2009r.
Postów: 130
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.02.10 | To, że się boisz, to jedno. To, co możesz z tym dobrego zrobić, to drugie
Post edytowany przez: Zamorska, 04-02-2010 - 17:17 |
 |
|
|
| megi222 |
Wysłany: 04.02.2010r. o 17:45 |
|
Zarejestrowany:
03 February 2010r.
Postów: 7
Status: offline
ostatnia wizyta: 09.02.10 | A Ty co byś zrobiła na moim miejscu biorąc pod uwagę te sny? |
 |
|
|
| Zamorska |
Wysłany: 05.02.2010r. o 16:45 |
|
Zarejestrowany:
16 March 2009r.
Postów: 130
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.02.10 | Byłabym sobą.
To, co czujesz - niepewność - to cos natrualnego. Nie ma sensu robić nic na siłę, nie ma też potrzeby się bać.
Spróbowałabym traktować tę znajomość bez lęku i zamiaru.
On przecież nie jest bezbronnym dzieckiem, Megi. Jeśli będziesz za bardzo się o niego bać, będziesz go umniejszać.
Rownocześnie daj sobie prawo do własnych potrzeb. Jeśli potrzebujesz być szczera, bądź.
Powodzenia |
 |
|
|