Login:     Hasło:           Zarejestruj się / Zapomniałem hasło

szukaj pnForum ostatnie posty

Forum  ::  Sny  ::  Świadome śnienie  :: Gladiatorzy i gotyckie miasto

poprzedni temat Drukuj temat do nowego tematu

Do dołu

Gladiatorzy i gotyckie miasto

nebula Wysłany: 16.01.2010r. o 16:38


Zarejestrowany:
06 January 2010r.

Postów: 16

Status: offline

ostatnia wizyta: 10.03.10
Witajcie,

mam problem ze zrozumieniem dośc osobliwego jak sądzę snu, a jaki miałam kilka dni temu.
Odebralam go raczej jako retrospekcję, gdyz atmosfera i czas (starozytny Rzym i gotyckie miasto) była wyjątkowo realna a umysl raczej nie posiadał bodźców w postaci np. obejrzanego filmu.
Sen składa się z dwóch wątków.
1. Stoje w arkadach jakiegoś amfiteatru i spoglądam w strone areny.
Wokół mnie stoi kilka jeszcze osób i czuć napięcie przed rozpoczynającym się spektaklem.
Na arenę wchodzą gladiatorzy. Są to postaci ciemne i dwuwymiarowe (płaskie). Mają stoczyc walkę z jakimis ludźmi, na jakich czeka rozgrzany tłum publiki.
Broń gladiatorów jest wyjątkowo wielka: topory ogromnych rozmiarów, coś na wzór torped, włóczni... wszytsko jakby trochę wyolbrzymione, choć nie znam się na tym i może faktycznie tego typu oręż była tak olbrzymia?
Ponadto podobnie jak postaci, broń była płaska i ciemna. To, co jeszcze zwróciło moją uwagę, to ich agresja i rządza śmierci. Kłębowisko ciemnych figur wymachujących swoim rynsztunkiem.
Pomyslałam wtedy: gdybym miała z nimi walczyć to .... to totalny nonsens!! Beznadzieja! 'Nie mam szans' brzmi jeszcze jakoś racjonalnie, ale walka?! Po co?! ...
W tym momencie zdalam sobie sprawę, ze jestem jedną z tych, ktorzy maja zostac wyselekcjonowani na rzeź. Poczułam cos absurdalnego.... że to jakaś niedorzeczność a zaraz potem przerażenie bardziej spowodowane świadomością tego, co oni zrobią z moim ciałem.
Wtedy zza filara oderwala się czarna postać. Ona nie pojawiła się, ona z niego jakby wypłynęła na dany z areny znak, ze się zaczęło show i selekcja, której to ona miała dokonać.
Była to raczej przypominająca człowieka forma, aura, coś, co delikatnie płynęło i było: ostateczne.
To chyba śmierć(?) a na pewno wiedzialam, czułam, ze była to aura energii żeńskiej.
Pamiętam, że natychmiast jak ją zobaczyłam po swojej lewej stronie, odwróciłam wzrok by tego nie prowokować.
Przepłynęła obok mnie i posunęła wgłąb podcienia, ale wiedziałam, że zaraz może wrócić i dotknąć mego ramienia na znak wyboru.
Tymczasem poczułam, że za mną stoi mój życiowy obecnie partner (postac realna)i masuje moje barki, co miało mnie zrelaksować. Nie wiem skąd się tam znalazł, byłam tym zaskoczona.
Okazało się, że ta ciemna aura wybrała z głębi (faktycznie był to rodzaj głębi, czułam jak kilka kroków za mną panuje nieprzestepna czerń) dziecko.
Był to kilkuleni chłopiec (ok 5 lat), ktory wybiegł na arenę z wyjatkowo głośnym okrzykiem zlości. Czuło się, ze był przerazony ale dzieci zwykły w takich sytuacjach płakać lub sie wycofywać.
On natomiast rzucił się w strone jednego z gladiatorów... oczywiscie bez szans.
Nawet się z nim nie bawił; widzialam dokładnie kazdy detal tego zabójstwa, kadr po kadrze jak zapis zbliżeń kamery, co mnie zdziwiło; widziałam, jak świadomie uderza cienkim obłym narzędziem w kark dziecka,
nastepnie jak miażdży mu kręgi, pęka tkanaka mięśniowa, a nast. skóra. I mimo, iż wszytsko było w tym miejscu zmasakrowane, jego główka nie odpadła, co mnie zdziwiło. Potem przyglądałam się ranom jak na zbliżeniu(?),
cały czas stojąc w arkadach i czując masaż mojego partnera.
Nie wiem, skąd taka dosłowność sceny i mój masochizm obserwacji?
Nie cierpie trillerów, horrorów itp filmow, gdzie dominuje przemoc i drastyczne ujecia.
Unikam nawet takich fot w serwisach info, a w tym śnie.... to było jak klatka stop. Flash.

2. Drugi epizod jest kontynuacją poprzedniego ale jestem już w innym czasie. Gotyk.
Po widowisku, gdy zrozumiałam, że nie zginę na arenie, postanawiam stamtąd uciec.
Niepostrzeżenie starając sie wymknąć spod arkad, ruszyłam w stronę głównego wejscia, gdzie niestety ktoś mnie dostrzegł i wszczął alarm. (za tą bramą jest już gotyckie miasto)
Rzucam się do ucieczki i tu się zaczyna matrix: siłą woli unosze swoje ciało i wskakuję na dach jakiejś kamienicy czując pościg na plecach.
Gdy linia połaci się skończyła, równie spektakularnie zeskakuje na bruk i całą siłą biegnę, wręcz nieprawdopodobnie szybko w stronę zakrętu.
Tam czuję, ze gubię pościg. Szybko znalazłam się na rynku i zmierzam na pierwsze przedproże, jakie było zabudowane czymś w rodzaju drewnianych okiennic, mających odgrodzić od uliczników.
Stamtąd do kamienicy wiodą białe potężne masywne dzrwi, jakie otwieram i wchodzę do środka z poczuciem, ze choć i tak mnie ścigają i zapewne będą szukać, to tu jestem bezpieczna i mam wsparcie.
Niestety nie mogłam się przekonac jaki rodzaj wsparcia posiadam, bo się obudziłam.
Nadmienię, iż biegnąc przez to miasto cały czas jakby znałam kierunek, dokąd zmierzam (okazała się nim owa kamienica z białymi drzwiami) oraz to co mnie uderzyło w tym obrazie, to miasto bez ani skrawka żywej zieleni.
Były tylko cegły, mury, kamienie i bruk. Przypominało to raczej twierdzę.

Chcę jeszcze dopisać, że już kiedys mialam sen z areną jakiegoś antycznego amfiteatru, na której ginę w masie krwi i rozszarpanych ciał.
Słyszałam odgłosy publiki, walki i ryk zwierząt.
Wszędzie panowal chaos.
Siebie widziałam od tyłu jak szłam w szoku przez kurz, nieobecna...
Moja świadomośc wcieliła się w lwa, ktory rzucał się na to "otępiałe" ciało (mnie) od tyłu.
Było to niewiarygodne przeżycie.
Potem widziałam porozrywane członki ciał oblepione kurzem i krwią.
Masakra.

Jeśli ktoś zechce poświęcić czas na przeczytanie tego, co napisałam to bardzo dziekuję.
Potrzebuję sugestii czy to co snię jest retrospekcją w jakis inny stan świadomości, czy odzwierciedla jakieś wewnętrzne 'ciemności' jakie ostatnio fakt, trochę nie dają mi spokoju.
Może ma to tez związek z obecnym kryzysem jaki przechodzę w swoim związku...?

Pozdrawiam wszytskich!
nebula
Topnebula wyślij PM
Google AdSense Wysłany: całkiem niedawno


Zarejestrowany:
31 January 2010r.


Status: online




Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl