Login:     Hasło:           Zarejestruj się / Zapomniałem hasło

szukaj pnForum ostatnie posty

Forum  ::  Sny  ::  Powtarzające się sny  :: nie potrafię grać?

poprzedni temat Drukuj temat do nowego tematu

Do dołu

nie potrafię grać?

żółty_liść Wysłany: 03.10.2008r. o 16:14


Zarejestrowany:
02 November 2007r.

Postów: 97

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
Od pewnego czasu śni mi się ten sam sen w rożnych wariantach. Muszę wystąpić przed publicznością, powiedzieć wiersz lub zagrać w przedstawieniu, przed samym występem uświadamiam sobie że nie nauczyłam się/ zapomniałam tekst. Jestem przerażona, czuję się winna, nieadekwatna.
Dzisiejszy sen był taki: była próba i czytałam swoje kwestie z kartki. Pamiętam nawet jeden fragment, było to jakieś jąkanie się, wzdychanie, mamrotanie, żadne pełne słowo nie padło ale tak miało być, tego wymagała rola. Potem przygotowałam się do występu, zrobiłam sobie długą spódnicę z firanki i szukałam różnych bibelotów które wieszałam na sobie. Z tych przedmiotów pamiętam tylko klucz. Cały czas dręczył mnie niepokój ze nie pamiętam tekstu a chwila występu zbliża się szybko. Byłam coraz bardziej niespokojna i przerażona. W koncu widownia była już pełna, ktoś wzywał mnie na scenę, a ja dopiero myłam włosy! Ostatni senny obraz: patrzę na swoje odbicie w lustrze, widzę swoje mokre włosy.
Sen niby czytelny, symbolika jasna do oczytania ale…….
Topżółty_liść wyślij PM
Reklama Google AdSense

Pamiętaj!
Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
żółty_liść Wysłany: 06.10.2008r. o 18:40


Zarejestrowany:
02 November 2007r.

Postów: 97

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
Myśląc o tym śnie uświadomiłam sobie pewien meczący mój nawyk, mianowicie często „rozmawiam” z kimś w myślach.. Często układam sobie całe kwestie i uczę się ich na pamięć chcąc kiedyś powtórzyć w realnej rozmowie. Oczywiście nigdy tak się nie dzieje.
Czy ktoś z was, drodzy forumowicze wie może jak pozbyć się tego obsesyjnego nawyku????
Pytanie nie dotyczy bezpośrednio snu ale sen chyba właśnie o tym jest




Post edytowany przez: żółty_liść, 06-10-2008 - 18:41
Topżółty_liść wyślij PM
44 Wysłany: 06.10.2008r. o 20:54


Zarejestrowany:
26 August 2006r.

Postów: 633

Status: online

Witam piękny żółty_liściu.
Twoje sny to prawdziwe wyzwanie. Uwielbiam je.

Według mnie praca z tym pierwszym snem będzie polegała na poznaniu tego typu emocji. Sama je wymieniłaś. To znaczy że wiesz jakie to są. Teraz kolej na poznanie ich, doświadczenie ich. Jak już to się stanie nie będą takie straszne.
W tym celu wymyśl sposób by sobie te emocje wygenerować. Sen już Ci podsunął pomysł icon_smile

a co drugiego Twojego postu:
To bardzo interesujące pytanie.
To cecha doskonałych dyplomatów icon_smile Które robią tak, że nie mają jednego wielkie EGO, tylko lokują swoje Ego w innych osobach. To tak jakby każda osoba z którą się znasz, miała w sobie Twój obraz. Więc ty się starasz, by np. Kasia dobrze o TObie myślała, Zosia była z Ciebie zadowolona. I kombinujesz jak to uzyskać. A jak masz problem, to umiejętnie wykorzystasz zdanie z każdej tej osoby, żeby je rozwiązać icon_smile To jest cecha doskonałego rozjemcy. Takie osoby też mają możliwość (o ile się nie pogubią) na dość istotny wgląd.


To, że zauważyłaś, że to jest męczące to dobry znak. Mnie też to męczyło. To wynika z braku dystansu do tych obrazków które lokujemy w innych. Rzeczywistość jest inna niż ta ułożona w głowie. A bądąc na przekór rzeczywistość wrzucamy się w paszcze niepokoju i niepewności itd. To na pewno wiesz bo napisałaś:

CytatOczywiście nigdy tak się nie dzieje.


haha dokładnie.

jeszcze sprawdź czym jest dla nas wizerunek. Co to daje. Jak to działa, jaką ma wartość, i jaki masz do tego stosunek. I jak to jest z tym wizerunkiem icon_smile

Chyba dobrym punktem wyjścia jest sprawdzenie: czy wizerunek to rzecz stała?
myślę że poznanie to daje dużo spokoju, może szczególnie Twojej osobie.

dla odmiany można sobie budować wielkie Centralne Ego. (z tym że to też jest koncepcja rzeczywistości - i tak jak rzeczywistość wymaga ciągłej weryfikacji)

Pozdrówka. Jestem ciekawy Twoich spostrzeżeń.
Z szacunkiem
Jacek icon_smile









Post edytowany przez: 44, 06-10-2008 - 21:02
Top44 wyślij PM
żółty_liść Wysłany: 07.10.2008r. o 21:53


Zarejestrowany:
02 November 2007r.

Postów: 97

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
Dziękuję icon_cool
To pewnie dlatego że sny są moją prawdziwą pasją, jeśli tak można powiedzieć, gdy czasem nic ciekawego mi się nie śni czuję się naprawdę zubożona. Fascynuje mnie ten skarbiec fantastycznych obrazów jakim są sny moje i innych ludzi.

Co do dalszych Twoich rozważań, nie wiem czy słusznie ale przywodzą mi na myśl enneagram. Dawniej gdy miałam dostęp tylko do książki Helen Palmer faktycznie utożsamiałam się z dziewiątką. Jednak gdy wypełniam test na WWW.enneagram.pl wychodzi mi że jestem 4w5. Nie wiem na ile można ufać testowi

Moje rozmowy w myślach prowadzę tylko z jedną osobą, tam gdzie nadmiar emocji i lek przed bliskością prowadzą do asekuracyjnego zamykania się w sobie. W ogóle nie lubie mówić o sobie

Co do Twoich pytań dotyczących wizerunku, niestety nie do końca czuje blusa, chyba muszę dojrzeć do tego aby sobie na nie odpowiedzieć. Najważniejsze że tego typu pytania są inspiracją do poszukiwania odpowiedzi.

również z szacunkiem
pozdrawiam ciepło icon_smile
Topżółty_liść wyślij PM
44 Wysłany: 08.10.2008r. o 01:30


Zarejestrowany:
26 August 2006r.

Postów: 633

Status: online

Trochę nietypowo Ci odpowiem.

muszę powtórzyć to co napisałem:
Według mnie praca z tym pierwszym snem będzie polegała na poznaniu tego typu emocji. Sama je wymieniłaś. To znaczy że wiesz jakie to są. Teraz kolej na poznanie ich, doświadczenie ich. Jak już to się stanie nie będą takie straszne.

czy to Ci odpowiada?
Chodzi mi o to by sobie w myślach choćby wrócić w jakiś sposób do tego snu, pójść do miejsca pracy, studiów i tam do niego wrócić w myślach - w wyobraźni. Jak masz jakieś opory zmotywuj się tą pasją do snów. Możesz coś zrobić, pomyśleć co wtedy zrobić by było dobrze.

Co do dalszej wypowiedzi to uważam, że praca nad tym snem jest ważniejsza, jeszcze nam się wątek myślowy rozejdzie i nie przekroczymy tego całego rubikonu.
Top44 wyślij PM
żółty_liść Wysłany: 08.10.2008r. o 20:40


Zarejestrowany:
02 November 2007r.

Postów: 97

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
Nigdy nie pracowałam w ten sposób ze swoimi snami ale oczywiście spróbuję. Chyba łapię o co chodzi.

dzięki icon_smile
serdecznie pozdrawiam
Topżółty_liść wyślij PM
44 Wysłany: 13.10.2008r. o 00:51


Zarejestrowany:
26 August 2006r.

Postów: 633

Status: online

I co żółty liściu, odkryłaś co zakryte?
Top44 wyślij PM
żółty_liść Wysłany: 13.10.2008r. o 20:42


Zarejestrowany:
02 November 2007r.

Postów: 97

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
Cóż, uświadomiłam sobie że mam problemy z wypowiadaniem się w sytuacjach kiedy wcześniej się do tego przygotowuję w takim sensie że powstaje w mojej głowie myśl: za chwilę muszę powiedzieć to i to. Może się to zdarzyć na oficjalnym zebraniu, na luźnej imprezie, gdy chcę zwrócić uwagę np kelnerce, w rozmowie z bliską osobą. Gdy mówię spontanicznie, bez zastanowienia wszystko jest ok. lecz gdy zastanawiam się nad tym co chcę powiedzieć pojawiają się uczucia znane ze snu i jakieś zahamowanie.
Pomyślałam sobie też że w zasadzie mogę to zaakceptować, nie każdy musi być dobrym mówcą a wyrażać siebie można na wiele sposobów. Ale nie jest tak dobrze bo to zahamowanie powoduje że np. nie potrafię zadbać o swoje interesy, upomnieć się o swoje, postawić granicy, powiedzieć co mnie boli i czego potrzebuje.
Wiec może potrzeba dalszej pracy nad tym snem i musze się zastanowić co oznaczają mokre włosy i lustro. Lustro to poznanie siebie, no cały czas staram się, może teraz muszę dokładniej przyjrzeć się tym kryzysowym momentom, co kryje się za tym lękiem. Często jakaś sprzeczność: chcę cos powiedzieć ale jednocześnie nie chcę, obawa przed ocena oczywiście…..
Dzięki za zainteresowanie, jeżeli nasuną Ci się jakieś skojarzenia, chętnie przyjmę każdą sugestię, spojrzenie i rada kogoś z boku jak najbardziej pożądane icon_smile

Pozdrawiam cieplutko
Topżółty_liść wyślij PM
44 Wysłany: 13.10.2008r. o 21:21


Zarejestrowany:
26 August 2006r.

Postów: 633

Status: online

serdeczne cześć.
A spróbowałaś tak jak Ci proponowałem, pobawić się z Tym snem, może go trochę zmodyfikować. Może podejść do niego aktywnie?

jeśli sen się przyśnił odnośnie naszego problemu to na 100% jest rozwiązanie w nim. Trzeba wejść do niego swoją świadomością.
Możesz to zrobić - tak jak zazwyczaj ludzie robią, zastanawiać się co te symbole znaczą dla nas. Niestety, to dla większości jest kiepska metoda, bo to jest intelektualna gra - i bardziej usziwanie - utwierdzanie się w przekonaniu że "mam problem". Sen każdego z nas jest bardzo osobistym przeżyciem, jeśli postarasz się go sobie uświadomić. To Twoje zahamowania znikną. Mozesz przed zasypianiem wrócić do tego obrazu starego snu, i wyobrażić sobie że nie masz tego problemu - wyobraź sobei przed snem że jesteś osobą, której takie rzeczy nie przeszkadzają. że jesteś od tego wolna. poczuj tą wolność.
Co ty na to.

pozdrawiam Jacek.
Top44 wyślij PM
Frezja Wysłany: 13.10.2008r. o 21:26


Zarejestrowany:
24 May 2007r.

Postów: 105

Status: offline

ostatnia wizyta: 08.11.08
Zólty lisciu, sny z lustrem sa bardzo cenne, bo w nim ukazuje sie nam nasza prawdziwa twarz, bez upiekszen. To wlasnie dzieki temu, co zobaczylam swego czasu w jego odbiciu , zrozumialam wazna prawde o sobie- taka scinajaca z nog. To nie bylo mile, ale bardzo mi pomoglo w pracy nad uporaniem sie z pewnym uporczywym problemem. Nie moglam zrozumiec, w czym rzecz i nagle bach!- podswiadomosc bez ogrodek pokazala mi, gdzie lezy klucz icon_smile )) pogrzebany.
Jesli chodzi o mokre wlosy, moze pomoze Ci moje skojarzenie- wlosy to czesto symbolizuja we snie mysli. Mycie ich we snie moze byc odpowiednikiem tej sytuacji w realu, gdy nadmiernie zastanawiasz sie nad tym, co powiedziec. Poniewaz woda we snie to emocje, oznacza to, ze pozwalasz im wplywac na myslenie. Czyli innymi slowy w stresie ( "gdy czas wystepu nagli") pozwalasz, by woda emocji ( niepokoj i strach) przenikala do wlosow mysli. icon_smile )Co jest przyczyna , jak piszesz, Twoich zahamowan i niemilych uczuc.
TopFrezja wyślij PM
żółty_liść Wysłany: 15.10.2008r. o 16:08


Zarejestrowany:
02 November 2007r.

Postów: 97

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
dziekuję wam icon_smile

Musze się zdystansować do tego, nie starać sie tak bardzo. Nigdy nie miałam problemu ze zdawaniem egzaminów, a to dlatego że wierzyłam w swoje siły i dlatego stres mnie nie paraliżował. No ale do egzaminu mozna się przygotować. A do życia, kontaktów z ludzmi, do bliskosci? Chyba musze i tu zaufać sobie.

Z aktywna wyobraźnią co do tego snu mi na razie nie wychodzi. Jakoś ten sen zamyka się przede mną
Cytatjeśli sen się przyśnił odnośnie naszego problemu to na 100% jest rozwiązanie w nim.

icon_cool dotrę do niego, moze potrzeba mi tylko troche czasu.
Biorąc pod uwage moment kiedy sen mi się przysnił myśleże moze on dotyczyć pewnej osobistej sytuacji i tu umycie włosów oznacza oczyszczenie a tego nie da się osiagnąć bez emocji/wody. A tak sie tej wody boję ostatnio...eh

Sny są cudowne, próbując je zrozumieć odkrywa sie tyle prawd o sobie, szczególnie gdy mozna z kimś o tym snie pogadać. Jeszcze raz dzieki za inspiracje.

pozdrawiam ciepło
Topżółty_liść wyślij PM


Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl

web stats stat24