Login:     Hasło:           Zarejestruj się / Zapomniałem hasło

szukaj pnForum ostatnie posty

Forum  ::  Sny  ::  Inne senne tematy do interpretacji  :: Sen o śnie

poprzedni temat Drukuj temat do nowego tematu

Do dołu

Sen o śnie

Radasza Wysłany: 01.08.2008r. o 09:58


Zarejestrowany:
10 July 2008r.

Postów: 5

Status: offline

ostatnia wizyta: 22.08.08
Jestem tu po raz pierwszy, więc do końca nie jestem pewna, czy to właśnie tu można prosić o interpretację, jeśli nie, proszę odesłać mój sen do odpowiedniego działu.
A oto sen:
Znajdowałam się w starym budynku,jakby kamienicy. Wszystko tutaj było stare. Blada złażąca ze ścian farba, widoczne cegły i drewno. Tutaj zgromadziło się duża grupa ludzi. Jestem jedną z nich. Przygotwujemy się do wielkiego snu. Są już rozłożone łóżka i niektórzy w nich leżą iczekają na sygnał, po którym zapadną w sen. Panuje atmosfera radosnego podniecenia. Cieszę, że tu jestem. Jednak w pewnym momencie, nie wiadomo dlaczego, przeraża mnie perspektywa zapadnięcia w sen. Czy i kiedy się obudzę? Już nie chcę się kłaść. Po cichutku wychodzę z sali. Na korytarzu spotykam ludzi, którzy nie biorą udziału w śnie. Jedna z kobiet ubolewa nad tym, że ktoś z jej znajomych, dziewczyna zaśnie. Nie można jej było tej głupoty wybić z głowy twierdzi, przecież to bardzo niebezpieczne. Tymczasem ja szybko się ubieram. Zakładam stary kożuch i bezskutecznie szukam spodni. W końcu postanawiam wyjść w spodniach od piżamy, chociaż na zewnątrz panuje zima. Wychodzę. Jest ciemno.
I co wy na to? Co oznacza ten sen?
TopRadasza wyślij PM
Reklama Google AdSense

Pamiętaj!
Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Radasza Wysłany: 03.08.2008r. o 23:47


Zarejestrowany:
10 July 2008r.

Postów: 5

Status: offline

ostatnia wizyta: 22.08.08
Zapomniałam dodać: bardzo zależy mi na interpretacji. Liczę na waszą pomoc. Co oznacza zbiorowy sen tych ludzi i moja ucieczka. Czy naprawdę nikt z was nie wie, a może po prostu mój sen jest zbyt nudny, żeby sobie nim głowę zawracać?
TopRadasza wyślij PM
Ela Wysłany: 07.08.2008r. o 23:02

Twój awatar

Zarejestrowany:
15 June 2003r.

Postów: 638

Status: offline

ostatnia wizyta: 01.12.08
Witaj Radaszo,
Gdyby to był mój sen, pomyślałabym sobie, że w takiej scenerii starego, rozsypującego się domu, jak go opisałaś, scena udania się w sen oznacza bierność, niedziałanie. jednym słowem widziałabym w tej scenie karykaturę mojej osoby. Dlatego też pozytywnym akcentem jest w tym śnie przerażenie, bo ono sprawia, że zaczynasz się wybudzać z tego zbiorowego marazmu i nawet mimo braku spodni na zimową aurę wychodzisz stamtąd, aby nie zapaść wraz z całą resztą w ten zimowy sen.
Ten sen chce Cię potrząsnąć: obudź się!

Pozdrawiam ciepło,
Ela

_________________________
Zobacz siebie samego w innych
Zatem kogo mozesz zranic?
Jakie zlo mozesz uczynic?
(Dhammapada)
TopEla wyślij PM Strona domowa
Radasza Wysłany: 09.08.2008r. o 00:38


Zarejestrowany:
10 July 2008r.

Postów: 5

Status: offline

ostatnia wizyta: 22.08.08
Dzięki Elu! Też mi się tak wydawało, a po twojej odpowiedzi stało się jasne. Szkoda tylko, że ta pobudka nie jest dla mnie taka łatwa. Chcę i jednocześnie nie chcę. Chyba najbardziej blokują mnie lęki. W innych snach często uciekam przed ludźmi. Ostatnio np. jeździłam windą w górę i na dół, żeby nie spotkac "złych" ludzi.
Dziwne, że na jawie nie czuję takiego strachu, a jednak zmiany w moim życiu pojawią się powoli.
Również pozdrawiam,
Radasza
TopRadasza wyślij PM
Merkuriusz33 Wysłany: 09.08.2008r. o 16:26

Twój awatar

Zarejestrowany:
14 October 2006r.

Postów: 32

Status: offline

ostatnia wizyta: 02.10.08
Witaj,
ja zinterpretowałbym Twój sen podobnie jak Ela. Ten sen - marazm kojarzy mi się z taką bajką, jak najmłodszy syn szedł w poszukiwaniu źródła życia. I przechodził przez górę na której Ci-którzy-się-oglądnęli zamieniali się w kamień... - Zostawali, ponieważ nie mieli celu...
pzdr
Merkuriusz
TopMerkuriusz33 wyślij PM
Radasza Wysłany: 10.08.2008r. o 23:58


Zarejestrowany:
10 July 2008r.

Postów: 5

Status: offline

ostatnia wizyta: 22.08.08
To nie tak. Mam cel, a nawet kilka z różnych dziedzin mojego życia. Mój problem polega więc nie na braku, lecz na realizacji celu. Przede wszystkim na likwidacji blokujących mnie lęków. Dzisiaj przyśnił mi się łażący po ścianie skorpion. Był bardzo mały, jednak budził mój strach i obrzydzenie.
Pozdrawiam.
TopRadasza wyślij PM
Svarrogh Wysłany: 18.08.2008r. o 12:31

Twój awatar

Zarejestrowany:
18 August 2008r.

Postów: 21

Status: offline

ostatnia wizyta: 29.09.08
Ja zinterpretowalbym ten sen zupelnie inaczej ; Kobieta z korytarza symbolizuje rozsadek i brak wiary w odkrywanie nowych mozliwosci , natomiast ludzie zapadajacy w sen chca jakoby uciec od stagnacji ktora reprezentuje stary i brzydki budynek - oni sa smialkami ktorzy nie boja sie odejsc od stagnacji.
Sama mowisz ze masz problemy z realizacja celow ....

Wydaje sie wiec moze ze brak Ci smialosci lub jakiegos wsparcia...

pozdrawiam serdecznie


________________________________________________
Your figure disappeares -
Your cries die away -
You are caught in my dreams
TopSvarrogh wyślij PM
Radasza Wysłany: 22.08.2008r. o 23:50


Zarejestrowany:
10 July 2008r.

Postów: 5

Status: offline

ostatnia wizyta: 22.08.08
Ciekawe.
Wydaje mi się jednak, że ja też uciekam od stagnacji, bo przecież mimo wszystko wychodzę. Wybieram tylko inną drogę, nie w sen, ułudę, ale w rzeczywistośc, więc mimo wszystko jest to optymistyczny sen.
Na pewno wszystko się ułoży.
Pozdrawiam.
TopRadasza wyślij PM


Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl

web stats stat24