Ostatnio mam strasznie dużo snów, przykładowo 3 dni temu przyśniło mi się 10 snów jednej nocy (choć to i tak nie rekord, w moim dzienniku snów zapisana jest noc w trakcie której miałam 17 snów, najśmieszniejsze że człowiek podobno ma maksymalnie 5 snów jednej nocy) , 2 dni temu 5 snów, wczoraj nie wiem ile bo byłam już zmęczona snami z poprzednich nocy i nie miałam nawet ochoty sobie przypominać. Dziś znowu zapamiętałam 4 sny.
W sumie powinnam się cieszyć jednakże sny te są dla mnie zupełnie niezrozumiałe a przez to nieznośne. Większość z nich jest strasznie krótka (2-3 sceny) i nie znajduję w nich jakiejś wybitnej wartości. Przykładowo sny z nocy kiedy miałam 10 snów: w jednym z nich wzlatywałam w kosmos i zestrzeliwałam statki kosmiczne w kształcie smoków, w innym gadałam z ognistym tornadem które wysysało wodę z kałuży uprzednio rozwaliwszy na kawałki blok mieszkalny, w jeszcze innym byłam przywódczynią mrówek ale ktoś mi powiedział ze jak mnie piorun trafi to zostanę czarownicą i w końcu sprawiłam ,że mnie trafił i zyskałam moc ognia, w innym obserwowałam zamkniętego w witrynie (takim meblu) małego czarnego smoka który miał za zadanie strzec przejazdu kolejowego, jeszcze w innym umówiłam się z jakąś dziewczyna która wcześniej w tym śnie mnie zaatakowała tak ze wylądowałam w szpitalu no i parę innych snów, mniej ciekawych. 2 dni temu wśród tamtych 5 snów był sen o tym ,że był piątek trzynastego i wszystkie postacie mi mówiły ,że mam pecha a ja się upierałam ,że mam szczęście i cieszyłam się ze wszystkiego co się działo. Był też sen ,że jakiś chłopak zabrał mnie i grupkę innych dziewczyn do męskiej toalety aby pokazać "jakie mają fajne pisuary" i dziewczyny włożyły do nich palce a ja tylko patrzyłam z obrzydzeniem. Dziś z kolei w najciekawszym ze snów goniła mnie fioletowa Buka z muminków której sie strasznie bałam jednakże gdy przestała mnie gonić i zaczęła gonić moja senna dziewczynę (w rzeczywistości nie mam dziewczyny choć chciałabym) to się wkurzyłam i zrobiłam z Buki miazgę. Śniło mi się też ,że miałam głosować w jakiś wyborach do rządu ale okazało się ,że trzeba na pierwszej stronie wkleić 2 swoje zdjęcia (1 sama głowa i 1 reszta ciała, oczywiście ubrana) i dodatkowo podpisać się, oczywiście zapomniałam jak mam na imię (choć nazwisko pamiętałam i wpisałam) i zdjęć nie miałam więc próbowałam je zrobić przy pomocy laptopa a gdy mi się nie udało stwierdziłam ,że wybory i tak są nielegalne bo mają być tajne a nie są skoro mamy się podpisywać i jeszcze zdjęcia wlepiać. Gdyby tylko jeden lub 2 z tych snów przyśnił mi się jednej nocy uznałabym ,że były fajne i nawet posiliłabym się o ich interpretację. Ale tak? To strasznie męczące.
Ile mieliście maksymalnie snów jednej nocy? Dlaczego nagle sny zaczęły mnie tak bombardować? Od czego zależy to czy ma się wiele krótkich snów czy jeden długi? (Do tej pory praktycznie zawsze tak miałam 1-3 długie sny każdej nocy i taki stan rzeczy mi sie podobał, a teraz się męczę przy takiej ilości śmieciastych snów).
Reklama Google AdSense
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Twoje sny są:
urywane, brak w nich skupienia - (stąd brak rozwiązań)
symbolika wojny i walki,
ograniczeń "zamykania", i piętrzących się trudności.
i ucieczki.
gdyby mnie się przyśnił - postanowiłbym działać tak:
skupić się maksymalnie na sobie i na swoich odczuciach: ze
spokojem, z równoważeniem i z dbałością o szczegóły. (urywane i wielość wątków)
szukać pokoju w działaniach - działać afirmacyjnie:" czuje się coraz bardziej spokojna i moje działania przynoszą korzyści a pytania potrzebne odpowiedzi " (wojny)
działać bez skupiania się na problemach(konfliktach) ale na poszukiwaniu rozwiązań. (kobiety pisuary)
Obserwować kiedy napotykane trudności odwracają uwagę od zamierzonych celów. (wybory)
Dziś tylko 1 pourywany sen (w 4 częściach ale przynajmniej tworzą całość), coś o pociągu kierowanym przez wariata, 2 małych dzieci które omal nie wpadają pod pociąg , wizycie u ciotki o 11 w nocy i ucieczce (latając i teleportując się, nawet mi to nieźle wychodziło, lepiej niż w niektórych snach) przed Voldemortem (lol), choć w końcu i tak zostaję złapana i pytam napastnika dlaczego tak mu zależy na tym żeby mnie złapać, w odpowiedzi on pokazuje mi filmik na którym świetnie bawię się na plaży z grupą przyjaciół. Nagle potykam się(na tym filmiku) i mówię (w rzeczywistym śnie) "Patrz, zaraz się wywalę" i wybucham śmiechem, ku mojemu zaskoczeniu Voldemort również zanosi się szczerym śmiechem.
Myślę ,że to tylko chwilowe problemy. Już jest o wiele lepiej.
Witam i podziwiam wyobraznie innych, ktorzy probuja tlumaczyc sny (jezyk fali mozgowych na jezyk rzeczywistosci), totalne bzdety. Wracajac do duzej ilosci snow ujetych w tym temacie, uwazam, ze powodem jest zbyt wiele nierozwiazanych problemow badz problemow, ktore uwazasz za rozwiazane lecz mozg nadal je widzi. Duza ilosc snow pojawiajacych sie kazdej nocy to wyraz zmeczenia i braku spojnosci informacji w komorkach pamieci. Jesli dobrze pamietasz te sny (niekoniecznie przez kilka dni ale np. rano)
to sa one rozwiazaniem najistotniejszego konfliktu, czegos o czym powinnas wiedziec, jednak jak pisalem wczesniej fale mozgowe (obraz wizualny) jest niezrozumialy dla nas gdyz u wiekszosci ludzi osrodek logicznego myslenia jest podczas snu nieaktywny.
Masz pytania? Pisz na gg: 4717912
Głowa Głowa może oznaczać mądrość, intelekt, rozumienie i rozsądek. Może również symbolizować uzdolnienienia, wizerunek samego siebie i postrzeganie świata.
Sen, że ktoś usiłuje nam zedrzeć głowę, sugeruj... [przeczytaj całość]
Losowy cytat
"Tak, jak oznaką obfitości jest wzajemność, oznakami ubóstwa jest dominacja i zależność."
Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl