Login:     Hasło:           Zarejestruj się / Zapomniałem hasło

szukaj pnForum ostatnie posty

Forum  ::  Sny  ::  Ucieczka / Pogoń / Spadanie  :: zamek,las,maryja

poprzedni temat Drukuj temat do nowego tematu

Do dołu

zamek,las,maryja

buniax3 Wysłany: 27.05.2008r. o 12:55


Zarejestrowany:
27 May 2008r.

Postów: 1

Status: offline

ostatnia wizyta: 27.05.08
Witam serdecznie. Mam wam do opowiedzenia 3 sny, które łączą się w jedną całość.
Więc zaczęło się od tego, że jestem w jakims lesie. Są ze mną dwaj obcy faceci, którzy idą ze mną na górę . Staram się wyjść z tego lasu, wspinam się, jednak zbocze jest bardzo strome. W końcu udaje mi się wyjść z lasu i znajduję się koło delikatesów w mojej miejscowości. Drugi sen też zaczyna się w lesie, jednak teraz uciekam po gałęziach, nie wiem przed kim. Słyszę krzyki i jęki. Znowu wspinam się pod tą górkę, ale tym razem trafiam do zamku. Zamek jest bardzo dziwny. Są duże schody prowadzące do góry, po prawej jest duże okno z witrażami jak w kościele, jest półmrok. A po lewej znajduje się wejście do piwnicy , które zasypane jest kamieniami. Nagle zjawia się jakiś facet i odkopuje mi wejście łopatą. Razem tam schodzimy, za kratami w korytarzu sa jkieś dziwne rzeźby. Wychodząc z zamku widzę długą kolejkę i moje koleżanki z przedszkola. Okazuję się, że to było muzeum. I teraz 3 sen, który śnił mi się w nocy z wczoraj na dziś. No więc jadę z koleżankami do Tesco autobusem, ale jakimś cudem jesteśmy w tym lesie znowu. goni nas jakiś facet. Znowu się wspinam i trafiam do zamku, jednak teraz jest inaczej. Zamek wygląda tak samo, ale koło schodów na górę są drugie prowadzące do drzwi, a koło zejścia do piwnicy jest posąg Maryi z Jezusem na rękach. No więc jesteśmy w komnacie z tym facetem, który nie wygląda na całkiem normalnego, co jakiś czas znikąd zagląda kobieta, w blon włosach, ubrana jak sekretarka. Okazuje się, że to żona tego mężczyzny. Ten facet jest bardzo dziwny, boję się go. Z koleżankami idziemy do tych drzwi. Otwieramy je , a za nimi jest tylko wielkie okno, które pokazuję panoramę. Chciałam zrobić zdjęcie, jednak zgubiłam telefon. Wychodzę, aby go poszukać . Słyszę krzyki zza drzwi. Chowa się tam córka tego mężczyzny. Wchodzi jego żona i mówi, że córka zrobiła mężczyźnie awanturę, bo obiecał jej nowy komputer. Córka znika. Nagle facet próbuje mnie uderzyć. Staram się uciec. Facet mówi do mnie `córeczko` . Ja udaję jego córkę. Potem nie pamiętam ale znajduję się przed kościołem w mojej miejscowości, ale już z inną koleżanką. Idziemy jak gdyby nigdy nic. Ona jak zwykle skręca w prawo do domu. A ja nagle spadam gdzieś, nie wiem jakim cudem. Miasto jest nade mną, i aby się tam dostać muszę wejsć po linie. Jest tam jakaś łąka. Wspinam się, a za mną 2 mężczyzn. Jestem goła. Jeden z facetów spadł, ale rozpoczął wspinaczkę jeszcze raz. Ja też spadłam i się obudziłam. Może mi ktoś wyjaśnić, co to znaczy? Chodzi mi najbardziej o ten las i zamek, bo to się powtarza... IU bardzo dziwi mnie posąg Maryi... Z gór dziękuję za odpowiedź.
Topbuniax3 wyślij PM
Reklama Google AdSense

Pamiętaj!
Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.


Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl

web stats stat24