Login:     Hasło:           Zarejestruj się / Zapomniałem hasło

szukaj pnForum ostatnie posty

Forum  ::  Sny  ::  Sny o wojnie, wojsku, walce  :: I wojna światowa....

poprzedni temat Drukuj temat do nowego tematu

Do dołu

I wojna światowa....

Morrisor Wysłany: 18.05.2008r. o 10:06


Zarejestrowany:
18 May 2008r.

Postów: 2

Status: offline

ostatnia wizyta: 18.05.08
Większości rzeczy nie pamiętam ale postaram się dokładnie opowiedzieć wszystko co pamiętam. Troche trudno mi było to zaklasyfikować ponieważ... przeczytacie z resztą

Rozpoczęła się I wojna światowa. Przebwałem właśnie w pałacu w paryżu. Był wielki stół, na nim mapa i jakieś pionki, jakby mini armie. Zobaczyłem rodzinę królewską razem z innymi ludźmi. Podeszli do mapy. No i tutaj też dalej coś się działo lecz już nie pamiętam. Znalazłem się na ulicy wśród maszerującego wojska. Przechodziłem właśnie przez dziwne ulice, wszystkie zniszczone, wokół zawalone budynki, ulica zrobiona była z kostki jak niemieckie ulice, w oddali słychać było strzały. Przez pewien czas maszerowałem ze starą pronią palną (być może bagnet) na ramieniu i znowu wątek się urywa (wszystko zapomniałem). Teraz znajduję się na froncie, do okoła pełno niemców osadzonych w karabinach maszynowych. Strzelaliśmy do nich. Wkońcu zacząłem biec w górę (chodziło o zdobycie jakiegoś wzgórza). Nie było jak się tam dostać, a chcąc uniknąć strzałów biegłem podczas tego jak niemcy (tzn. niemiec, bo wokół niego kręci się ten wątek) przeładowywał swój karabin maszynowy. To wszystko toczyło się jak zabawa. Prześcigaliśmy się w tym kto jest szybszy. Aż w końcu dotarłem do celowego miejsca (resztek budynku; pozostała ściana z wysoko ponad mną otworami na okna raz z rogiem za którym można było się schować. Niemiec mnie zobaczył, uśmiechnął się, pomachał, i zniknął. Zacząłem biec na górę by go zobaczyć ale nikogo nie znalazłem więc zacząłem zabijać niemców. No i wątek się kończy.
Nagle znajduję się w jakimś pałacu, wyraźnie pamiętam że występował w przygodzie powyżej. Są w nim mieszkania. Potwornie mnie to denerwowało ponieważ wydawało mi się że ten pałac należy do mnie. O teraz pamiętam. Wcześniej, przed wojną przechadzałem się po jakiś korytarzach. Ładnie zdobionych, jakby na epokę romantyzmu z domieszką klasycyzmu. No i wracając potwornie się zdenerwowałem i wybiegłem na korytarz. Próbowałem szukać tych korytarzy lecz gdy coś znalazłem nagle pojawiała się ściana. Nic nie pozwalało mi dostać się do tych miejsc w których wcześniej przebywałem. Wrociłem do mieszkania mojej rodziny i zobaczyłem jakieś schody, w głąb. Zszedłem po nich i zobaczyłem jakiegoś kolesia który powiedział mi że niżej jest jego mieszkanie. Zapytałem sie czy zejdzie ze mną niżej do piwnicy lecz on powiedział mi że ja będę tego żałował i że on się boi (lecz jeszcze powiedział że już tam był i że to miejsce budzi zgrozę). Zapytał się moją mamę czy ma ketchup i sól. Mama mu dała, a on powiedział że o kimś zapomniał. Zszedł na dół i wziął ze sobą jakiegoś psa. Niósł go na ramionach. Wyszliśmy przez okno i znaleźliśmy się na jakiejś polance. Dalej było 1 ogromne drzewo (chyba dąb) oraz bunkier. Szliśmy tak przez pewien czas i n powiedział że znów czegoś zapomniał. Psa położył na ziemi i poszedł gdzieś dalej. Ja poszedłem za psem. Zwierzak ledwo chodził, był chory chyba. Podszedł do schodów przy bunkrze (schody były bardzo zniszczone), a daltego że była na nich woda (taka troche brudna i śmierdząca) zaczął ją pić. Ja spojrzałem na drzwi od wejścia. Były pancerne, miały dużo kłudek, były pozabijane deskami a na nich widniał napis "zakaz wstępu". Zacząłem powoli zchodzić. Kiedy ich dotknąłem kopnął mnie prąd i wątek się urwał.
Dalej już nie chce mi się opowiadać ale powiem po krótce: znowu była wojna, współczesna, i znowu toczą się dalej jakieś przygody. Ja dostałem się do jakiegoś budynku, znalazłem jakieś 4 amulety i sen nię skończył.

Obudziłem się przerażony, nie wem czemu. No i nie wiem jak wyjaśnić to wszystko. Nie rozumiem co to ma spólnego ze sobą...







Post edytowany przez: Morrisor, 19-05-2008 - 17:27
TopMorrisor wyślij PM
Reklama Google AdSense

Pamiętaj!
Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Morrisor Wysłany: 18.05.2008r. o 10:39


Zarejestrowany:
18 May 2008r.

Postów: 2

Status: offline

ostatnia wizyta: 18.05.08
Jeszcze muszę dodać jedną rzecz. Kiedy spojrzałem na jeden przedmiot, tzn. model takiego wagonu retro to mam wrażenie jak by w tym śnie wystąpił jeszcze bardzo stary pociąg, i kiedy spojrzałem na ogień to wydaje mi się jakby jeden z amuletów miał jakieś ogniste moce. Być może chodzi tu o jakieś żywioły... I apropo jeszcze schodów to były one kręte, małe i ciasne. nie wiem z resztą już co mam o tym myśleć... icon_eek



Post edytowany przez: Morrisor, 19-05-2008 - 17:31
TopMorrisor wyślij PM


Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl

web stats stat24