 |
 |
wojna, najbliżsi, śmierć, niemoc |
| lolyt_xd |
Wysłany: 09.03.2008r. o 17:15 |
|
Zarejestrowany:
09 March 2008r.
Postów: 1
Status: offline
ostatnia wizyta: 09.03.08 | Hej. Dzisiaj miałem taki sen, choć może nie sen, a koszmar, z którego się wybudziłem. Więc było tak. Ja i kilka bliskich mi osób (mama, siostra, kuzynka i nie pamiętam kto jeszcze) leżeliśmy na ziemi, a w oddali było słychać strzały jakby była wojna. Wszyscy oprócz mnie byli umierający, leżeli i wykrwawiali się, choć krwi chyba tam nie było. Ja też byłem w złym stanie i mogłem pomóc innym, ale nie mogłem, coś mnie zatrzymywało. No i akcja nagle się przenosi do mnie do domu, na łóżko rodziców w ich pokoju, a na nogach mam kuzynkę (którą zresztą bardzo lobię i jest moją przyjaciółką). Ona umiera mi na nogach a ja nic nie mogę zrobić. W końcu ona umiera a ja czuje taki wewnętrzny ból, niemoc, smutek, takie dołujące uczucia. Drę się wniebogłosy. I w tym momencie budzę się. Naprawdę czułem się źle po tym śnie... Dla mnie to był koszmar. Co ten sen mógł znaczyć? Pozdrawiam i czekam na szybką odpowiedź. |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| ana_mert |
Wysłany: 07.04.2008r. o 20:27 |
|
Zarejestrowany:
28 March 2008r.
Postów: 46
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.06.08 | Nie czujesz się jakby odrzucony przez swoich najbliższych? Bo to by wynikało z tego snu. Powoli zaczynają się usuwać z twojego życia. Rodzice uważają ,że dorastasz i powinieneś zacząć sobie sam radzić nie oczekując od nich we wszystkim pomocy. A siostra i kuzynka zapewne coraz bardziej zajmują się własnymi sprawami i spędza z tobą mniej czasu. Pomyśl o tym.
W głębi serca wiesz ,że takie odsunięcie sie od ciebie najbliższych jest naturalną koleją rzeczy, dlatego też we śnie coś cię powstrzymuje od "pomocy" im.
Post edytowany przez: ana_mert, 07-04-2008 - 20:29 |
 |
|
|
|  |
|  |