Login:     Hasło:           Zarejestruj się / Zapomniałem hasło

szukaj pnForum ostatnie posty

Forum  ::  Sny  ::  Inne senne tematy do interpretacji  :: Kał i toaleta... ;/

poprzedni temat Drukuj temat do nowego tematu

Do dołu

Kał i toaleta... ;/

Witos Wysłany: 22.11.2007r. o 20:22


Zarejestrowany:
22 listopad 2007r.

Postów: 2

Status: offline

ostatnia wizyta: 25.11.07
Witam!

Od jakiegoś czasu śni mi się dziwny sen, a mianowicie, że jestem w toalecie i oddaje kał i podcieram się papierem toaletowym... :/ nie wiem dlaczego śni mi się coś takiego...Czy to coś może oznaczać?

Miałem jeszcze jeden sen...śniło mi się, że jadę windą z jakimś kumplem -jedziemy na górę... i nagle kolega mówi, że musi do toalety, patrzę, a tu małe drzwiczki w windzie-otwieram i widzę toaletę. Ale po wejściu do środka okazuje się, że jest tu bardzo brudno, na podłodze rozlana woda, mocz, papier toaletowy! Wychodzę i mówię- "Z tej toalety raczej nie skorzystamy..."


No i to był było na tyle. Dziękuje za wszelką pomoc! Pozdrawiam!
TopWitos wyślij PM
Reklama Wysłany: całkiem niedawno


Zarejestrowany:
31 January 2010r.


Status: online


Celesta Wysłany: 23.11.2007r. o 17:34


Zarejestrowany:
18 październik 2007r.

Postów: 366

Status: offline

ostatnia wizyta: 09.05.08
Witam, chcesz się rozwijać, pniesz się do góry, jednak jest coś co Ciebie zatrzymuje. Jest cos w Tobie, czego ty nie chcesz zaakceptować.
TopCelesta wyślij PM
żółty_liść Wysłany: 23.11.2007r. o 17:39


Zarejestrowany:
02 listopad 2007r.

Postów: 97

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
Cześć
Rok temu śnił mi się dziwny sen o ekskrementach i wtedy szukałam jakich się tylko da informacji na ten temat, najciekawszy chyba artykuł pt. "Sny o ekskrementach" znalazłam na tej właśnie stronie.

Ekskrementy mogą symbolizować najgorsze rZeczy w naszym życiu, to co nas gryzie, boli, czego chcielibyśmy sie pozbyć, oczyścić się.

Twój sen może wskazywać na potrzebę uzewnętrznienia tłumionych uczuć, może negatywnych. Jednak chcesz zrobić to konwencjonalnie, tak jak się należy w odpowiednim miejscu i czasie, zachować całkowitą kontrolę nad tym procesem.
Kolega wybiera natomiast zupełnie nieodpowiedni moment. A Ty znajdujesz sposobność, choć wydawało by sie to wbrew logice. Ale.......
Ale tam jest brudno a ty tak bardzo chcesz zrobić to wszystko jak należy i nie pobrudzić się. Jeśli winda jest symbolem pójścia nie tylko naprzód ale nawet w górę to w tym procesie zawarta jest konieczność spojrzenia na brudy.
Czyli aby się rozwijać trzeba stanąc oko w oko z nieprzyjemnymi prawdami o Tobie samym i życiu, rozwiazanie i pomoc znajduje się w najmniej oczekiwanym miejscu choć niekoniecznie takie jakie byś sobie życzył.
Tyle przychodzi do głowy osobie która nie zna Twojej sytuacji życiowej. Ty piszesz "jakiś kumpel", może zadaj sobie pytanie jaki jest Twój stosunek do niego w realnym życiu.
pozdrawiam.
Topżółty_liść wyślij PM
żółty_liść Wysłany: 23.11.2007r. o 17:45


Zarejestrowany:
02 listopad 2007r.

Postów: 97

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
Brawo Celesta! To nad czym ja się pociłam przez pół strocy Ty celnie ujęłaś w jednym zdaniu icon_smile
Topżółty_liść wyślij PM
Ela Wysłany: 23.11.2007r. o 17:50

Twój awatar

Zarejestrowany:
15 czerwiec 2003r.

Postów: 869

Status: offline

ostatnia wizyta: 22.12.12
Witam!
Sprawa podstawowa. Witos, nie opisałeś w ogóle swych snów o załatawianiu potrzeby fizjologicznej. Do interpretacji potrzebny jest cały opis, a nie pojedyncze zdanie wyrwane z całości. Jest ważne np. gdzie to miało miejsce, w domu, w pracy, bo to ukierunkuje, czego, jakiej dziedziny może dotyczyć sen. Inna uwaga: osoba postronna, która chciałaby Ci coś podpowiedzieć, nie zna Ciebie i Twojej życiowej sytuacji, więc nie wie, co aktualnie przerabiasz, co jest Twoim problemem, a sny często są właśnie komentarzami do spraw, problemów, jakby głosem w dyskusji przełożonym na język symboliczny . Więc i Twoje sny, skoro nawet się powtórzyły, dotyczą jakiejś Twojej sprawy, na którą sen chce zwrócić Twą uwagę. Tylko Ty znasz, co się dzieje w twym życiu,pamiętaj, że przeciętny forumowicz nie jest jasnowidzem. Można więc tylko na poziomie ogólnym pogdybać.

Jak dobrze wiesz załatwanie potrzeby fizjologicznej jest koniecznością, czymś czego nie możemy za długo odkładać. Stolec musi być oddany, wydalony na zewnątrz z organizmu, bo będzie zatruwał organizm swymi toksynami. We śnie wydalasz, a w życiu?
A może należałoby zadać sobie pytanie, czy czegoś nie wydalam, zwlekam?

Na stronie jest księga symboli, a tam można przeczytać, że ekskrement to:

Może to być znak potrzeby wydalenia albo usuwania zbędnych odpadów twojego życia, takich jak poczucie winy, żal i wstyd.

Czy jest coś zatruwającego cię od wewnątrz? Czy jest ktoś traktujący cię źle?

- To może być znak czegoś (wewnątrz ciebie albo odzwierciedlanego w innych), co odrzucasz albo nienawidzisz.


Oprócz tego w poradniku II znajdziesz króciutki tekst "Sny o ekskrementach", który poszerzy jeszcze ten temat. Musisz wiedzieć, że ten symbol należy do najpopularniejszych sennych motywów.

A na temat drugiego snu z brudną toaletą w windzie do wypowiedzi Celesty dopowiedziałabym tak, że pewien kierunek (rozwoju) jednak Ci nie odpowiada. W tej "toalecie" nie załatwisz/załatwicie swej "potrzeby". Na pewno zauważysz grę słów.

Pozdrawiam - Ela


_________________________
Zobacz siebie samego w innych
Zatem kogo mozesz zranic?
Jakie zlo mozesz uczynic?
(Dhammapada)
TopEla wyślij PM Strona domowa
recubans Wysłany: 26.10.2008r. o 10:11


Zarejestrowany:
26 październik 2008r.

Postów: 1

Status: offline

ostatnia wizyta: 26.10.08
moim snem dzisiejszym ( ale on w sumie się powtarza od jakiegoś dłuższego czasu) to kał w buzi, wymiotowanie kałem, przepraszam wiem ze to obrzydliwe, sama jestem przerażona - nawet nie wiem jak to napisać w sensie standardów na forum, wydalam kał ustami, ale podczas tej czynności jestem we snie zdziwiona i cały czas z wielkimi oczami obserwuję to co sie ze mną dzieje - obserwuję wielkość kału i jego kolor im bardziej się wyłania z ust, wymioty są sraczką - a tutaj usta odegrały rolę rektalną a nei swoją typową oralną..czyli usta jakby nie sam fakt z ebyły ustami i widzialam moja twarz ktora wydala stolec, powiedziałabym ze to otwr rekalny a nie oralny
jestem zdegustowana tym snem,
wiem ze wydalam zle rzeczy i to dobry punkt wyjscia ale nie potrafie wytlumaczyc sobie roli ust i pomieszania otworów i mojej reakcji w czasie snu na to..(zdziwnienia) icon_redface
Toprecubans wyślij PM
Mercie Wysłany: 12.10.2012r. o 13:08


Zarejestrowany:
12 październik 2012r.

Postów: 1

Status: offline

ostatnia wizyta: 12.10.12
Witam, dzisiejszej nocy miałam sen o oddawaniu kału nie do toalety, lecz do wiadra. Wiadro to stało w moim dawnym pokoju w mieszkaniu matki u której już nie mieszkam od paru lat. Cała sytuacja jednak odnosiła się do teraźniejszości, bo zarówno na jawie, jak i w rzeczywistości jestem w stanie błogosławionym. Co do oddawania kału - na początku miałam z tym problem (miałam zaparcia), ale potem wszystko zaczęło się ze mnie wydobywać bez trudu. Kał nie był rozrzedzony lecz miał normalną konsystencję (widziałam cały czas ten proces). Dziwne było to, że kał wydalałam bez przerwy (można przyrównać do puszczenia wody z kranu) i możliwości wstrzymania. Zaczęłam wołać do mojej matki, która była w pokoju obok, by zadzwoniła po pogotowie, bo coś jest nie w porządku, jednak z jej strony nie było żadnego zainteresowania. Zaczęłam więc krzyczeć i nalegać by to zrobiła, bo może mi i dziecku coś stać złego. Ona weszła tylko do mojego pokoju spojrzała na mnie bez zmartwienia i troski, i wyszła. Zmusiłam się z całych sił, by powstrzymać ciągłe wydalanie i pobiegłam do telefonu, by zadzwonić po karetkę i na tym mój sen się skończył.
Wczytywałam się w interpretacje snów o kale i zrozumiałam, że muszę z siebie coś wyrzucić, być może negatywne emocje, które w sobie jeszcze tłumię. Nie wiem jednak, jak rozpoznać te emocje i jak się z nimi rozprawić.
Jeżeli jest ktoś, kto umiałaby mnie nakierować na jakiś tor, dać wskazówkę to bardzo proszę o odpowiedź. icon_confused
Pozdrawiam.



Post edytowany przez: Mercie, 12-10-2012 - 13:17
TopMercie wyślij PM
kasia102 Wysłany: 12.10.2012r. o 17:29

Twój awatar

Zarejestrowany:
31 sierpień 2011r.

Postów: 1091

Status: offline

ostatnia wizyta: 28.06.14
filozof no ja to myślę,że są różne metody rozpoznania i rozprawienia się ze złymi emocjami. Może najprostsza by była ta z ho pono pono. Jak rozpoznasz złą emocję to mówisz 4 słowa dziękuję,proszę,przepraszam,kocham cię! Podobno bardzo skuteczna. Mało stosuję bo staram się nie hodować w sobie negatywnych emocji. icon_razz
Topkasia102 wyślij PM


Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl