 |
Forum
::
Inne
::
Kosz
:: Błagam o interpretację! W zamian zinterpretuję 3 sny użytkownikow ktorzy mi pomo
 |
Błagam o interpretację! W zamian zinterpretuję 3 sny użytkownikow ktorzy mi pomo |
| julia0000 |
Wysłany: 29.03.2007r. o 15:47 |
|
Zarejestrowany:
17 March 2007r.
Postów: 13
Status: offline
ostatnia wizyta: 22.08.07 | Witam.
Miałam bardzo dziwny sen.
Byłabym wdzięczna za interpretację.
Może najpierw napiszę kilka słów o sobie, ponieważ uważam, że to może mieć wpływ na zinterpretowanie mojego snu.
Chodzę do szkoły gdzie przewaga słucha hip hopu i techna. Z tego co zauważyłam są około 4 osoby (beze mnie) słuchające rocka/metalu. Są to chłopacy. Ja jestem jedyną dziewczyną na całą szkołe słuchającą metalu. Ogólnie liczba uczniów to około 500. Pewien chłopak jednak nie boi się pokazać kim jest. Ma długie włosy, nosi koszulki z ulubionym zespołem. Ja zawsze mam na sobie coś czarnego, nosze glany, latem trampki. Chłopak nie zwraca na mnie uwagi. Ja na niego niewielką.
A teraz sen.
Schodze na dół i pzy stole siedzą moi rodzice, jakieś małzęnstwo i on. Będę pisała o nim X. Zupełnie nie wiedziałam co robi u mnie w domu. Prowadziłam z nim jakąś wojnę, kłutnię. Weszłam do kuchni i zrobiłam sobie herbatę. X kilka razy na mnie zerkał. Wzięłam herbatę i poszłam do siebie do pokoju. Kilka razy jeszcze zesżłam na dół.
W pewnym, momencie jak szłam szłam do kuchni natknęłam się na X. Powedział coś, że wreszci moglibyśmy zacząć ze sobą rozmawiać. I podaliśmy sobie rękę. Tak jakby na zgodę.
Poszliśmy do mnie do pokoju, bo nie zanosiło się by on tak predko wyszedł.
Siedzieliśmy na kanapie i rozmawialiśmy. Zapytałam która godzina. Była 22,22. Pomyślałam sobie, że jestem jakaś nawiedzona, bo zawsze gdy pytam o godzinę ta składa się z takich samych części. Np. 10,10 11,11 itp.
Po chwili zaczęłam się niespokojnie rozglądać po pokoju. Zaczęło się dziać coś dziwnego. Sama nie wiem co to było. Jakieś niespokojne uczucie. Podeszłam do okna. X również. Był mój sąsiad i prosił mnie o głośniki. X nagle znikł. Pomyślałam sobie, że może się schował żeby nie było głupich podtekstów. Siedizał koło okna. Zagadałam się trochę z sąsiadem. Gdy zamykałam okno zdawało mi się, że zauważyłam jakąś postać. postanowiłam jednak sobie nie zaprzątać tym głowy, bo niepotrzebnia miałam sboei stracha napędzać.
Powiedziałam X, że może wstać, bo sąsiad już poszedł. Nie ruszał się. Potem jeszcze troche do niego gadałam i stwierdziłam, że go podniosę. Jego twarz była wykrzywiona. Coś w stylu jak było w filmie the ring.
Krzyknęłam i zbiegłam na dół. W drzwich od kuchni był jakiś facet z karabinem. Podbiegłam do niego prosząc o pomoc. Niereagował. Rozglądał się tylko niespokojnie. Schowałam się za nim. Stwierdziłam, że sama sobie pomoc wezmę. Dom był osaczony przez jakiś oddział specjalny.
Obudziałm się z paraliżem sennym.
Przed całą akcją snu, a może to był inny sen. Nie potrafię powiedzieć, ale myślę, że to może jakoś pomóc w interpretacji.
Było coś, że ktos się nad wdą utopił. Potem przychodził jako duch i mówił, że nieważne w jakim sensie, ale jest z nami.
Czy potrafi ktoś to zinterpretować?
Bardzo proszę.
Na ogól radze sobie sama, ale z tym nie daję rady. |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| Persephone |
Wysłany: 29.03.2007r. o 20:53 |
|
Zarejestrowany:
26 February 2007r.
Postów: 108
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.12.07 | Dlaczego wspomniałaś o sytuacji w szkole i o tym chłopaku, skoro - jak sama piszesz - nie zwracasz na niego dużej uwagi? Wydaje mi się, że faktycznie ta sytuacja ma dla Ciebie większe znaczenie, niż wspomniałaś.
Ogólnie sen dotyczy poczucia zagrożenia, ukrywania się. Może ma to jakiś związek z Twoim położeniem? Może czujesz się dyskryminowana (hm, głupie określenie, wybacz) ze względu na swoje zainteresowania? Zastanawiam się, kogo symbolizuje dla Ciebie X. Czy odczuwasz jakąś nieuświadomioną więź z tym chłopakiem ze szkoły, może czujesz, że znajdujecie się w podobnym położeniu? Przemyśl to i zinterpretuj sen w tym kontekście.
www.poezjaart.fora.pl |
 |
|
|
| julia0000 |
Wysłany: 29.03.2007r. o 21:24 |
|
Zarejestrowany:
17 March 2007r.
Postów: 13
Status: offline
ostatnia wizyta: 22.08.07 | Próbowałam już iść w tym kierunku. Dyskryminowana może nie, ale często ludzie próbowali mnie zmieniać. Z owym chłopakiem nie łączy mnie nic prócz szkoły. A wspomniałam o tym, ponieważ w śnie jego obecność dawała mi satysfakcję. Na początku myślałam, że sen mogł być odbiciem codzienności, filmu itp. Jednak nie pasują utaj stosunki z tym chłoapkiem. I również ta wykrzywiona twarz. Fil the ring widziałam około 3 lata do tyłu. |
 |
|
|
| Persephone |
Wysłany: 29.03.2007r. o 21:40 |
|
Zarejestrowany:
26 February 2007r.
Postów: 108
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.12.07 | O ile bliskie osoby, takie jak rodzice, rodzeństwo, partner, bliscy znajomi etc. najczęściej są w snach po prostu sobą, o tyle inne postacie nastręczają większych trudności w interpretacji. Więc jeśli chłopak pojawił się we śnie przypadkowo, mógł być:
1. jakąś osobą związaną z Tobą ze względu na wspólne położenie, niekoniecznie istniejącą w rzeczywistości, ale np. wymarzoną;
2. częścią Twojej osobowości. Jaką? Zależnie od tego, z czym Ci się on kojarzy. Może jakąś skrytą, niedostępną? Może masz wrażenie, że ludzie wtrącają się do Twojego życia, nie podoba im się Twój charakter i jesteś krytykowana (wykrzywiona twarz)?
To oczywiście takie moje luźne skojarzenia, nic nie sugeruję, bo też niedługo zajmuję się interpretowaniem snów, ale być może coś Ci to pomoże.
www.poezjaart.fora.pl |
 |
|
|
| 44 |
Wysłany: 29.03.2007r. o 23:45 |
|
Zarejestrowany:
26 August 2006r.
Postów: 662
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.09 |
Może w tym kierunku: Chłopak X to chyba chłopak który Ci imponuje. Ma odwagę być sobą. Symbolizuje tą siłę i odwagę w Tobie. Jest takim jego obrazem. W śnie niejako "testujesz" go przed sąsiadem. Może próba nie wychodzi najlepiej, bo obawa przed "nieakceptację otoczenia", przed tym co "ludzie pomyślą" jest zbyt duża, X chowa się... Te chowanie się, i bycie w pozycji "pod oknem", może mu to "nie wsmak", "traci twarz", nie oglądałem tego filmu o którym piszesz, ale wykrzywienie twarzy, zdaje się być efektem tego, że Tobie starają się na siłę ją uformować. Twarz jest zwierciadłem Twojej duszy, a nie tego co chcieliby inni zobaczyć.
I właśnie, może to jest rozwiązanie: może Ci dać Ci to ciekawy obraz siebie. Zapytaj siebie, czy prowadzenie "wojny", walka jest sposobem Twojej ochrony. Dobrze mieć tego świadomość, by dobrze to wykorzystać.
Widzę że masz w śnie swojego wewnętrznego żołnierza. To dobrze, może warto nim być na jawie.
pozdrawiam |
 |
|
|
|  |
|  |