 |
 |
zablokowana droga |
| lukasz100200 |
Wysłany: 27.03.2007r. o 16:27 |
|
Zarejestrowany:
27 March 2007r.
Postów: 2
Status: offline
ostatnia wizyta: 27.03.07 | jakis tydzien temu snilo mi sie ze zawozil mnie wuja do mojej partnerki.droga do niej jest przez las ,ale aswaldem teraz bylo to w lesie ,ale byla sciezka nagle na drodze byla blokada zrobiona celowo z dzew
ale przejezdzal jakis pan i powiedzial zebysmy sie pospieszyli gdzies na pomoc bo las sie spali, a tam widac po chwily bylo ze pali sie las ,drzewa my mu mowimy ze to nie my ze nie jestesmy z tad i chcemy przejechac .Nagle naszla mnie mysl ze sie spalimy tam i caly czas glupie przeczucia ze cos sie stanie mojej partnerce. pomorzcie co ten sen moze oznaczac bardzo bym chcial sie dowiedziec.
Ten wpis był edytowany przez: lukasz100200, Mar 28, 2007 - 01:52 PM |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| 44 |
Wysłany: 27.03.2007r. o 23:40 |
|
Zarejestrowany:
26 August 2006r.
Postów: 662
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.09 | Hej. Z powodu braku przecinków i kropek, ciężko mi się skupić czytając ten tekst, może je powstawiasz? pozdrawiam. |
 |
|
|
| anish82 |
Wysłany: 15.01.2008r. o 01:56 |
|
Zarejestrowany:
15 January 2008r.
Postów: 2
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.01.08 | Mi też się śniła zablokowana droga. Jechałam z jakąś kobietą samochodem, ona prowadziła, nie zwracałam uwagi na to gdzie jedziemy, i nagle zauważyłam, że nie możemy jechać dalej, bo na drodze jest znak zakazu ruchu i droga dalej jest rozkopana, są na niej jakieś remonty, błoto i jest zatarasowana na kilku metrach, a dalej jest już znowu przejezdna. Kobieta, z którą jechałam (nie znam jej) zatrzymała auto i nie wiedziała co zrobić, zastanawiała się. Ja wysiadłam z auta, rozejrzałam się i zauważyłam, że jesteśmy przy rozjeździe, więc można skręcić w prawo i możliwe, że dojedziemy okrężną drogą. Wiedziałam, że ta zatarasowana droga była właściwa, a jak skręcimy, to będziemy musiały nadkładać drogi i błądzić, ale nie widziałam innego wyjścia. Kobieta się wygodnie rozłożyła w samochodzie jak na sofie, zwolniła siedzenie kierowcy. Musiałam obejść auto, żeby prowadzić dalej, obawiałam się, żeby nikt w tym czasie nie wsiadł i nie odjechał. I faktycznie jakiś murzyn był szybszy, zanim doszłam już wsiadał do samochodu, którym ja miałam jechać. Zaczęłam go szarpać, próbować wyciągnąć z auta, złapałam go za szyję, żeby go nawet zabić, żeby wyszedł, ale on był jak z gumy, nic nie mogłam zrobić, wsiadał i ... obudziłam się.
Nie wiem jak zinterpretować ten sen, a szczególnie ten nieprzejezdny kawałek drogi nie daje mi spokoju.
W ciągu całego snu byłam spokojna, jak przejęłam inicjatywę wiedziałam co robię i dopiero jak nie mogłam powstrzymać tego obcego człowieka zaczęłam się bać, że mi się nie uda.
W śnie cały czas świeciło słońce, było ciepło i przyjemnie.
Proszę o interpretację, bo ja gubię się w domysłach . |
 |
|
|
| Kiszmet |
Wysłany: 15.01.2008r. o 17:43 |
|
Zarejestrowany:
17 November 2004r.
Postów: 45
Status: offline
ostatnia wizyta: 20.11.08 | Zablokowana droga oznacza kłopoty, nie znam Twojej sytuacji więc nie będę więcej pisac.
Jezeli prowadzisz działalnośc gospodarczą to mogą to być kłopoty z jakimś urzędem,
widzisz wyjscie , ale znowu ktoś Ci przeszkadza.
Szkoda , ze się obudziłaś, bo gdybyś objechała tą przeszkodę i wróciła z powrotem na jezdnię to oznaczałoby , ze sobie poradzisz a tak czekaj.......... na następny sen.
|
 |
|
|
| anish82 |
Wysłany: 16.01.2008r. o 20:50 |
|
Zarejestrowany:
15 January 2008r.
Postów: 2
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.01.08 | Dziękuję
Nie prowadzę działalności, studiuję.
Sen się kończył, zaczynałam wprowadzać już do niego świadome myśli, więc gdybym nie obudziła się wtedy, tylko chwilę później, to najprawdopodobniej ten człowiek odjechałby tym autem, a ja stałabym i nie wiedziała co robić i albo wtedy bym się obudziła, albo zacząłby się nowy wątek już na inny temat.
W całym śnie najważniejsza wydała mi się ta zamknięta droga, zatarasowana, z zakazem wjazdu, taki trzymetrowy odcinek wyjęty z ruchu.
I tak dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
|
 |
|
|
|  |
|  |