 |
 |
Mój pokój |
| Lady_Nightmare |
Wysłany: 10.03.2007r. o 19:01 |
|
Zarejestrowany:
28 January 2007r.
Postów: 35
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.11.08 | A ja dopiero drugi raz w życiu miałam niesamowicie realistyczny sen, właściwie to nie zorientowałabym się, że to sen gdyby...może od początku:
Kiedyś wróciłam z wycieczki w góry i zmęczona położyłam się spać, kiedy się obudziłam w pokoju było już ciemno, wstałam, ubrałam kapcie, porozglądałam się po pokoju, wszystko było na swoim miejscu, znajome kontury itp., podeszłam do włącznika światła, nacisnęłam i...nic, żadne światło, mimo że czułam, że światło działa, poczułam zło czające się w ciemności. Wtedy się zorientowałam, że śnię, ponieważ niemożność włączenia światła mimo, że wszystko powinno działać jest częstym motywem w moich snach, gdyby nie to, to nawet bym nie wiedziała, że od momentu położenia się spać do momentu próby zapalenia światła śniłam.
Nic nie jest takie jakie się wydaje. |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| 44 |
Wysłany: 10.03.2007r. o 22:49 |
|
Zarejestrowany:
26 August 2006r.
Postów: 662
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.09 | Hej...
Twoje sny są dla mnie bardzo zagadkowe. Mogło by być dla Ciebie ciekawe wyobrażenie sobie, że to ty jesteś tym światłem - i zauważenie przy tym swoich uczuć.Może będzie wymagać to trochę koncentracji, możliwe jednak że odkryjesz w sobie coś ciekawego. Pozdrawiam. |
 |
|
|
| Lady_Nightmare |
Wysłany: 11.03.2007r. o 10:07 |
|
Zarejestrowany:
28 January 2007r.
Postów: 35
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.11.08 | Dziękuję Ci Jacku za interpretację. Trudno mi powiedzieć czy to ja w tych snach mogłabym być światłem, ja o tym myślałam, że światło to coś co ma dać mi nadzieję na zmianę lub ratunek przed tym czego się boję, czyli czymś nieznanym, bo przecież to co czaiło się w ciemności to było "zło", ale nie wiedziałam jaką postać ma to "zło".Ja zawsze mam dziwne sny, zawsze te koszmarne lub najbardziej dziwaczne (ale też nieprzyjemne) pamiętam najlepiej i są bardzo wyraźne, a innych prawie nie pamiętam. Chyba właśnie dlatego wybrałam sobie taki nick Pozdrawiam
Nic nie jest takie jakie się wydaje. |
 |
|
|
|  |
|  |