 |
 |
blagam o interpretacje! |
| becikk |
Wysłany: 02.03.2007r. o 13:18 |
|
Zarejestrowany:
02 March 2007r.
Postów: 1
Status: offline
ostatnia wizyta: 02.03.07 | Witam!
Bylabym bardzo wdzieczna, gdyby ktos zinterpretowal moj sen..
Snilo mi sie dzis, ze pani, do ktorej chodzilam na lekcje plastyki bardzo mnie nie lubila. oceniala moje prace duzo slabiej nic reszty uczniow, a ja w akcie buntu przestlam je wykonywac.
pameta, ze na jednej z lekcji, wszystkie dziewczyny siedzialy w spodniach i tylko w stankach.. ja przyszlam ze stanikiem w rece (na gorze gola) i ubralam sie dopiero na lekcji. w zwiazku ze przestalam wykonywac prace babka od pastyki naslala na mnie bande karkow, ktorzy mnie pobili... wszystko to odbywalo sie w toalecie damskiej, w szkole. kilka dni pozniej rowniez w toalecie droge zaszedl mi mezczyzna, ktory zaczla sie do mnie dobierac.. wybieglam z toalety.. on za mna ale zlapal mnie i na oczach uczniow i dwoch nauczycieli (panow) zaczal mnie macac. nikt nie chcial mi pomoc. ostatecznie, kiedy juz mnie zostawil w spokoju zaczelam go gonic wraz z jednym z kolegow, ale nie zlapalismy go.
placzac, udalam sie do pani pedagog, ktora nie miala czasu mi pomoc, bo po1. malowala sciany w pokoju nauczycielskim (na rozowo), po2. mowila cos o meczu z holandia. podejrzewalam, ze miala zamiar go obejrzec. w zastepstwie dala mi mala dziewczynke, ktora miala mnie wysluchac. jako ze to male dziecko, nie byla w stanie mnie wysluchac.. caly czas sie wydurniala i marudzila, ze chce isc do sklepu. poszlam z nia. chciala kupic sobie dwie mandarynki i pomarancza majac 60gr. w drodze do sklepu kolo mojego bloku z krzakow wystawaly karabiny i glowy ludzi (bylo ich dwoch). wyblagalam jednak, aby mnie nie zabili.
pozniej snilo mi sie jeszcze, ze stalam kolo warzywniaka, i zegnalam sie ze znajomymi bo mialam jechac do iraku (nie wiem w jakim celu). kolo sklepu panowie wywozili smieci i robili male roboty drogowe. zmuszali mnie do tego bym zamiatala po nich, mimo ze nie bylam tam zatrudniona ani nie mialam z tym sklepem nic wspolnego.
dziwny to sen.. pamietam go ze szczegolami, w razie pytan dopowiem co trzeba.
bardzo prosze o interpretacje!
z gory dziekuje
pozdrawiam
beata |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| 44 |
Wysłany: 06.03.2007r. o 22:07 |
|
Zarejestrowany:
26 August 2006r.
Postów: 662
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.09 | Cześć!
tytułuj sny zgodnie z tematem - większe szanse, że ktoś przeczyta. Poza tym to pierwszy krok dla Ciebie do zrozumienia tego snu:
To jest rodzaj koszmaru i prawdopodobnie sen ma zadanie zwrócić Twoją uwagę na twoje wnętrze i uczucia na co dzień.
Najlepiej będzie jeśli sama je zauważysz: dla przykładu:
co czujesz w scenie z nauczycielką? niesprawiedliwość?
scena z "karkami"? co czujesz? kim są te "karki" na co dzień, od kogo czujesz zagrożenie? scena ze "stanikami" przeczytaj w poradniku "sny o byciu nagim w miejscu publicznym", itd. Jak się czujesz w scenie z panią Pedagog? Jeśli sobie odpowiesz na te pytania, i będziesz zwracała uwagę na swoje uczucia na co dzień, sny będą przyjemniejsze.
pozdrawiam.
|
 |
|
|
|  |
|  |