Zarejestrowany:
21 February 2007r.
Postów: 7
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.04.07 | Ostatnio mam bardzo dziwne sny ,bardzo proszę o pomoc w ich interpretacji
I.
Śniło mi się że jestem w stadninie koni, gdzie kupiłam sobie konia ,pięknego i czarnego ,na którym pogalopowałam do swojego domu. I zabrałam tego konia ze sobą do domu ( mieszkam w bloku i śniło mi się że wsiadłam z koniem do windy i wzięłam go ze sobą do windy) ,a po wejściu do domu zaprowadziłam go do sypialni , w której ten zrobił wielką kupę. A ten sen był tak wyrazisty że ja czułam zapach tego co zrobił ten koń w mojej sypialni Proszę nie śmiejscie się ze mnie, bo ten sen jest trochę śmieszny hehe...
II
Jestem w jakiś podziemiach z moją nieżyjącą babcią, która prowadzi mnie przez jakieś korytarze ,przechodzimy przez wiele drzwi do których babcia ma klucze, albo zna kody od alarmów i wciska je ,więc sukcesywnie przechodzimy przez wszystkie drzwi, a na końcu zaprowadza mnie do jakigoś ,nieznanego mi mieszkania gdzie oslepia mnie potworna słoneczna jasność.??????
W ogóle bardz często śnią mi się zmarli z mojej rodziny , szczególnie tata i dziadek, a czasem wspomniana wyżej babcia i zawsze jest wtedy albo bardzo słonecznie albo ciepło i jasno, co to znaczy?
III
Często śni mi się też że uprawiam seks w snie, a szczególnie często na terenie mojej firmy ,w rożnych miejscach czasami widzi to któś inny.
Co oznacza uprawianie seksu w śnie i co oznacza dla nas osoba z którą go uprawiamy?Jeżlei to np nie jest nasza sympatia....???
IV
Przez ostatnich kilka nocy śniły mi się balkony, albo stoję na balkonie sama, albo stoje na nim z kims i z nim rozmawiam, albo stoję na swoim balkonie i widzę balkony vis a vis mnie.
V
Trafilismy z moim byłym narzeczonym do zajazdu w lesie, było ciepło, był ciepły słoneczny dzień, dosiedliśmy się do stolika gdzie siedziała mała dziewczynka. Stół był nakryty, ale co było dziwne było na nim wiele półmisków, ale w każdym z nich kapusta - tylko w różnej postaci. w koncu zamówiliśmy obiad, zjedlismy go ( jedliśmy też kapustę) i cały czas rozmawialiśmy z tą małą dziewczynką. Potem zapłaciliśmy ,wstaliśmy i poszliśmy do samochodu a ona z nami i wsiadła do samochodu gdzie kierowcą był jakiś mężczyzna.
Proszę o interpretację
Dziękuje za przeczytanie moich wypocin hehe
pozdrawiam
Sara
Ten wpis był edytowany przez: Sarusia, Lut 21, 2007 - 11:32 PM |