Witam
Dzisiaj śnił mi się bardzo ale to bardzo dziwny sen????
Śni mi się ,że wstaje jak co dzień czyli: myję się ,robie fryzurkę żelem itp.
I jadę do pewnej miejscowości załatwić jakieś sprawy. W chodzę do sklepu a tu kolejka iwo gule.
Czekam i czekam <w rzeczywistości znam ten sklep i kupowałem tam zawsze batony marsa czy snikersa>
Więc czekam dalej a pani sprzedająca jak by mnie nie zauważała i jakaś dziwna była inna osoba to była niż
jest teraz w rzeczywistości. Wszyscy ci ludzie byli inni niż teraz znaczy nie było tych co ich znam tylko inni całkiem
nie znajome mi osoby. Więc podchodzę do niej i proszę o tego batona a ona mi podaje całkiem innego a ja się kłócę
,że to nie to a ona ,że nie będzie mi sprzedawać i zajęła się innymi osobami. Przed tym powiedziała ,że co ja tu robie i nie powinno mnie tu być nie wiedziałem o co jej chodzi. Więc wyszedłem z tego sklepu. Nie wiem jak ale znalazłem się pod drzwiami mojego domu i chcę wejść do środka. Patrzę ale nie da się o tworzyć drzwi ale i pieniędzy nie miałem przy sobie.
Mówię kurde zapomniałem z tego sklepu kluczy do domu i pieniędzy. Nagle dzwoni do mnie chłopak były mojej siostry i
Chce bym przyjechał do niego a ja mu na to ,że nie mam czasu i niech da mi teraz spokój. A on zaczął się śmiać i słyszałem jakieś
dziwne inne śmiania się przez ten telefon a on jak by mi groził ,że jak nie przyjadę to cos mi zrobi i znowu słyszałem
Te ironiczne śmiechy. Więc rozłączyłem się ale po pewnym czasie zdałem sobie sprawę ,że to nie był on to nie jego głos i całkiem inny nr był. Potem dzwoni do mnie kobieta lecz już nie potrafię sobie odtworzyć tego co ona mówiła wiem tyle ,że jej głos był ciepły i taki delikatny. Potem jakoś znalazłem się w mieszkaniu i pa trze w lustro przed siebie a tu szok Twarz miałem jakąś pomarszczoną i włosy inne blizny itp. a najgorsze było to ,że zobaczyłem zęba który ruszał się i chciał mi wylecieć a ja go tak trzymałem i wtedy się obudziłem.
Przypomniało mi się ,że jeszcze jeden dzień wcześniej śnił mi się dinozaur który
Latał po podwórku a ja byłem z kolegami i szykowaliśmy się przed przyjściem tego
Dinozaura znaczy szukaliśmy schronienia. Kiedy przyszedł ja schowałem się w jakiejś stodole czy szopie i patrzyłem się jaki on wielki i przerażający, Bałem się go i myślałem co ja zrobię jak on przyjdzie i znajdzie mnie ale obudziłem się.
Nie wiem skąd taki sen nigdy nie myślałem o dinozaurach.
Pozdrawiam i dzięki serdeczne
Reklama Google AdSense
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Woda Uniwersalny symbol uczuć, emocji oraz energii, sił witalnych i duchowych.
Jak woda zachowuje się we śnie? Jak wygląda? Czy z nią coś robisz?
Niespokojne, wzburzone wody - przygnębienie, dołek emoc... [przeczytaj całość]
Losowy cytat
"Samoakceptacja jest w istocie akceptacją życia – godzeniem się na jego bieg, dostrajaniem do energii życia jako takiego i wszystkich możliwości, jakie ono niesie."
- Rick Jarow
Sonda
Kto jest online
Aktualnie nie ma zalogowanych użytkowników, gości jest: 22
Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl