 |
Dziwne doznanie. Co to było? |
| Elthan |
Wysłany: 12.11.2006r. o 02:11 |
|
Zarejestrowany:
28 March 2006r.
Postów: 15
Status: offline
ostatnia wizyta: 13.11.06 | Witam,
Mam pytanie dotyczące snu. Jakis czas temu odwiedziłem tą stronę (i chawała przeznaczeniu) i zacząłem interesowac sie swoimi snami. Wcześniej nie zwracałem na to uwagi, ale teraz powtórzyło sie to uczucie, więc pisze. Do rzeczy. W klasie mej utrwaliło się uż na stałe, że jestem osoba, która potrafi spać w każdych warunkach. Tak jest naprawdę. Ostatnio z tą własnie klasy byłem na wycieczce na szczelińcu (takie góry). Doszlimy do konca trasy. Na swoistym tarasie widkowym zarządzono przerwę. Usiadłem sobie po turecku na krawędzi, głowe ułozyłem swobodnie na rekach poartych o barierkę i zacząłem sie relaksować. Marzyłem sobie o wszystkim i o niczym. Ogarnął mnie taki spokój i zacząłem czuć, że odpływam i wtedy zapałem w taki stan : mogłem przyysiąc, że śpie, ale wiedziałem co dzieje się dookoła mnie. Słyszałem rozmowy, chociaz były trochę przytłumione. Czułem się, jabym był otoczony jakąś niewidzialna bariera, która oddziele mnie od świata. W pewnym momencie moim ciałem szarpnął nagły dreszcz i uczucie zniknęło. Mam teraz pytanko. Czy to nie było OOBE? A przynajmniej jego poczatek? Jesli nie, to co to mogło być? |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| Elthan |
Wysłany: 13.11.2006r. o 16:54 |
|
Zarejestrowany:
28 March 2006r.
Postów: 15
Status: offline
ostatnia wizyta: 13.11.06 | Pomożecie? |
 |
|
|
| Dragon |
Wysłany: 13.11.2006r. o 19:53 |
|
Zarejestrowany:
31 May 2006r.
Postów: 47
Status: offline
ostatnia wizyta: 19.11.06 | To była drzemka i chyba wstrząs minokloniczny czy jakoś tak I oczywiście wstęp do oobe gdybyś chciał |
 |
|
|
| Elthan |
Wysłany: 13.11.2006r. o 20:03 |
|
Zarejestrowany:
28 March 2006r.
Postów: 15
Status: offline
ostatnia wizyta: 13.11.06 | Czyli czas zacząć ćwiczyc oobe |
 |
|
|
| Dragon |
Wysłany: 13.11.2006r. o 20:05 |
|
Zarejestrowany:
31 May 2006r.
Postów: 47
Status: offline
ostatnia wizyta: 19.11.06 | Jak masz ochotę to zapraszam
http://www.sicksidestore.com/site/losal/forum/index.php
|
 |
|
|
| GemBird |
Wysłany: 11.03.2007r. o 20:34 |
|
Zarejestrowany:
28 February 2007r.
Postów: 103
Status: offline
ostatnia wizyta: 23.12.07 | Podejrzewam, ze Twój umysł wszedł w świadomie w piewrsza faze spoczynku - czyli przeszedl na fale alfa czy beta...
Jak zaczynalem z OOBE drugi raz w swoim życiu - zacząłem odczuwac tego typu uczucia... W pewnym momencie - pod zamknietymi powiekami pojawiało sie coś w stylu obrazu zamazanego na podobieństo od magnezynowanego ekranu monitora. I miałem wtedy uczucie, że przechodze w inna faze snu... TYLKO, ŻE JA DALEJ LEŻALEM NA ŁÓZKU PRÓBUJAC WYJŚĆ Z CIAŁA - w stanie głębokiego relaksu...
I stwierdziłem po czasie, że ten stan relaksu będzie dobrym przygotowaniem do snu... i po czasie sie obracałem i zasypiałem...
"Jeżeli sny wydają się nam bezsensowne, to tylko dlatego, że nasze nastawienie jest bezsensowne."
- C.G. Jung |
 |
|
|
| .a.ne-himu |
Wysłany: 14.05.2007r. o 01:40 |
|
Zarejestrowany:
23 April 2007r.
Postów: 19
Status: offline
ostatnia wizyta: 25.06.07 | Gdyby spojrzeć na to z innego punktu widzenia... to doznanie bardzo przypomina wrażenia, jakie spotyka się przy różnych technikach jogicznych. W praktykach tych jednym z pierwszych stopni do pokonania jest oderwanie świadomości od wrażeń zewnętrznych (zmysłów), co ma pozwolić na pełniejszą świadomość wewnętrzną. I tak to własnie może wyglądać - jak stopniowe "ściszanie się" czy "wygaszanie" tych wrażeń, które dochodzą do nas za pomocą zmysłów. Czyli jakby tworzenie się bariery, ktora oddziela "Ja" (podmiot wrażeń) od "świata" (zmysłowego). W czasie zasypiania równocześnie z tym "od-zmysłowieniem" tracimy całkiem świadomość jawy. Jeśli jednak ten proces wygaszania zmysłów jest świadomy i celowy, dochodzi się do jakiegoś tam stanu medytacyjnego. Być może doświadczenie Elthana było spontanicznym wejściem w stan medytacyjny?
Daj się ugryźć |
 |
|
|
| Lil |
Wysłany: 19.05.2007r. o 22:36 |
|
Zarejestrowany:
28 February 2007r.
Postów: 7
Status: offline
ostatnia wizyta: 19.05.07 | Tez uwazam, ze byla to forma glebokiej nieswiadomej medytacji. Nie kazdemu latwo przychodzi medytowanie w tlumie, z otwartymi oczyma, zachowujac swiadomosc tego co sie dzieje do okolo. Mysle wiec, ze bylo to dla ciebie interesujace przezycie Moze zacheci cie do dalszego rozwoju duchowego i poglebiania wiedzy na temat snow i medytacji zycze powodzenia. |
 |
|
|
| mayfly |
Wysłany: 29.10.2007r. o 10:45 |
|
Zarejestrowany:
19 September 2006r.
Postów: 25
Status: offline
ostatnia wizyta: 03.11.08 | Ja takie uczucie wiążę z pogrążaniem się w stanie autohipnozy którą sama praktykuję od jakiegoś już czasu. Często zdażało mi się - tak jak Tobie - siedzieć np. wśród dużej grupy ludzi, gdzie bło głośno i rozpraszająco, a mimo to 'wyłączyć się' i poddać temu dziwnemu uczuciu..
|
 |
|
|