 |
mowienie przez sen |
| Nadine |
Wysłany: 08.09.2004r. o 22:33 |
|
Zarejestrowany:
31 July 2004r.
Postów: 113
Status: offline
ostatnia wizyta: 18.02.08 | Dzisiejszej nocy mialam dosc nieprzyjemny sen, a do tego podobno mowilam przez sen. Moj brat na poczatku myslal ze mowie do niego ale pozniej podobno dopiero sie skapnal ze mowie przez sen. Jesli to cos da to powiem jakie to dokladnie bylo slowa. Mowilam podobno cos w stylu "wez to" "wez to, cokolwiek to jest wez to" i "odwal sie". Zanim mi to powiedzieli prawie wogole nie pamietalam tego snu a kiedy juz mi powiedzieli dokladnie przypomnialam sobie wszystko. I te slowa wlasnie wypowiedzialam w tym snie i pamietam to dokladnie.
Pamietam ze w tym snie ktos chcial (pamietam kto) mnie zabic, krzyczal na mnie, przeklinal i bil mnie, i ja wlasnie mowilam, a moze nawet krzyczalam te slowa, co wyzej napisalam. Byl to bardzo nieprzyjemny sen jak juz wspominalam na poczatku i bardzo sie wtedy balam. Dokladnie wszystko pamietam. Moglabym powiedziec ze ten sen byl straszny, jakby upokarzajacy.
No dobra ale teraz decydujace pytanie, bo za bardzo sie rozpisalam o snie. Dlaczego mowimy przez sen?
I czy tresc snu ma na to jakis wplyw?
Przepraszam za moj okropny styl i czeste powtarzania sie ale jestem zmeczona i ledwo to pisze |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| frotka23 |
Wysłany: 11.10.2004r. o 13:38 |
|
Zarejestrowany:
28 August 2004r.
Postów: 105
Status: offline
ostatnia wizyta: 28.06.07 | Witam!
Wg,ksiazki dr E.Sancho"Śpij lepiej"mowienie przez sen zaliczamy do zaburzen przysennych(tzw.parasomnie).
"Dolegliwosc ta pojawia sie i najczesciej zanika w wieku dzieciecym,niekiedy jednak moze utrzymywac sie przez cale zycie,wywolujac nawroty o roznym nasileniu i niejednakowej czestotliwosci.
Dotkniete tym zaburzeniem osoby wypowiadaja na ogol we snie poj.slowa lub wydaja dzwieki,nie powiazane ze soba i pozbawione glebszego sensu;.Wydaje sie,ze mowienie przez sen charakterystyczne jest dla osob,ktore-nie cierpiac na zadne powazniejsze zaburzenia psychiczne-odznaczaja sie sie nieco zachwiana rownowaga emocjonalna,ale prawdziwa przyczyna tej parasomni nadal pozostaje nieuchwytna".
Ja w dziecinstwie i potem w okresie dojrzewania bardzo duzo gadalam przez sen,do tej pory zdarza mi sie co mowic podczas snu,chociaz nie tak czesto(na szczescie)jak kiedys... |
 |
|
|
| Lambar |
Wysłany: 11.10.2004r. o 17:46 |
|
Zarejestrowany:
02 September 2002r.
Postów: 326
Status: offline
ostatnia wizyta: 12.12.08 | Razu pewnego w jednym z moich snów, jakaś ciemna moc zaczęła mnie wciągać w ścianę.
To wrażenie, że nie mogę się przeciwstawić tej magnetycznej silei zostanę zaraz wkomponowany żywcem w ścianę było tak duże, że z wrażenia zacząłem jęczeć, coś jakbym po indiańsku śpiewał. Obudziłem żonę a ona mnie...
To był jedyny taki przypadek, gdy wydawałem głosy w czasie spania (oczywiście prócz chrapania )
Wydaje mi się, że wydajemy różne dźwięki jeśli w naszych snach zostaniemy bardzo poruszeni, emocjonalnie poruszeni.
No ale to jest raczej objaw. Gdzie szukać przyczyn? Ano w naszych emocjach na jawie.
Ale toto to już jedno wielkie gdybanie.
Skoro mądre głowy nie wiedzą, to co ja mały żuczek... |
 |
|
|
| zuzk |
Wysłany: 11.10.2004r. o 20:04 |
|
Zarejestrowany:
26 September 2004r.
Postów: 8
Status: offline
ostatnia wizyta: 15.10.04 | moja przyjaciółka przez sen mówi co noc, czasami wyzywa, czasami mówi pieszczotliwie do zwierząt, których niecierpi, czasami cytuje fragmenty jakiś książek, albo rozmów przeprowadzonych dzień wcześniej !! aa dziwna wogóle jest :P
zuzzzk |
 |
|
|
| frotka23 |
Wysłany: 28.10.2004r. o 00:01 |
|
Zarejestrowany:
28 August 2004r.
Postów: 105
Status: offline
ostatnia wizyta: 28.06.07 | O kurcze!Wlasnie pare dni temu,gadalam przez sen i to niezle!Spalam z moaj mama w pokoju i w nocy,podobno obudzilam mame bo wydawalo mi sie ze szuka reka czegos na stole(ktory jest obok lozka).Podobno siadlam i krzyczalam do mamy zeby "zostawila ta swieczke?",mama obudzila sie i probowala mi przetlumaczyc ze spala,a mnie to sie sni,po kilku probach wreszcie polozylam sie spac.Pamietam z tej nocy tylko tyle ze faktycznie sie obudzilam(widocznie nie do konca)i ze wydawalo mi sie to dziwne,ze mama w srodku nocy cos tam rusza na stole.Takie zwidy nocne jakis czas temu zdarzaly mi sie nagminnie. |
 |
|
|