 |
 |
Otwieranie furtek i niedźwiedź |
| zoldał |
Wysłany: 24.10.2006r. o 20:14 |
|
Zarejestrowany:
16 May 2005r.
Postów: 95
Status: offline
ostatnia wizyta: 12.11.08 | Śnił mi się kilka nocy temu sen,śnił mi się on wcześniej bo śniąc pamiętałam go.Biegnę,śpieszę się,śpieszę bo wiem że spóźnię się,i wiem że 20 minut.Otwieram po kolei te same znane mi już furtki,dobiegam do ostatniego pomieszczenia - pokoju,z poprzednich snów wiem że pokój powinien kończyć się drzwiami,przez które ja przechodzę.Tutaj tych drzwi nagle nie ma.W miejscu gdzie powinny się znajdować stoi szafa bodajże a nad nią jest niewielki lufcik.Wspinam sie na szafę,uchylam lufcik,jest za mały,nie przecisnę się przez niego.Wpadam w przerażenie bo wiem,że się spóźnię.Co ciekawe będę na godz. 9:20,powinnam być na 9:00.Jednak nie poddaje się,próbuję,przymierzam się i nagle patrzę...a za oknem maszeruje niedźwiedź bądź niedźwiedzica,i niczym wartownik strzeże czegoś.Przejścia? Nie pozwala pójść dalej? choć ja i tak nie przejdę ze względu na ten lufcik.Czuję jak serce mi mocno bije,ze strachu
Co oznacza w śnie liczba 20,czy interpretując mam rozbić ją na 2+0?
A szafa,czy szafa to dusza? Ja zawsze tak ją interpretuję
Jeszcze jedna rzecz przyszła mi teraz do głowy,czy strażnik - niedźwiedź ma uchronić mnie przed przejściem dalej i dlatego nie pozwala,miś ma przyjemny wyraz twarzy,czy ma uchronić i poskromić moje emocje i zapędy bo dalej wręcz nie powinnam pójść.
Ten wpis był edytowany przez: zoldał, Paź 24, 2006 - 08:28 PM |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| Jasmine |
Wysłany: 26.10.2006r. o 11:46 |
|
Zarejestrowany:
17 November 2005r.
Postów: 50
Status: offline
ostatnia wizyta: 02.01.07 | Witam
Jak zwykle wpadlam na malutke chwilke.
Zamienilam sie w wielki znak zapytania, gdy przeczytalam, ze szafe interpretujesz jako dusze. Skad to wytrzasnelas? Oczywiscie wszystko zalezy od kontekstu i jeden motyw moze zupelnie co innego znaczyc w jednym snie, a co innego w innym, wiec moze nie powinnam kwestionowac, ze tak ci to wyszlo w innych snach, skoro tych snow po prostu nie znam. Moge tylko wypowiedziec sie na temat tego snu. W tej scenie szafa jest ewidentnie czyms, co Cie blokuje, przeszkadza. Zablokowala ci droge, aby gdzies tam zdazyc na czas. Tak na logike szafa pelna ubran moze kojarzyc sie ze wspomnieniami, bo kazdy nasz stroj przechowuje wspomnienia jakichs spotkan. Mnie kiedys przysnilo sie, ze bylam w konkretnej bluzeczce i pomyslam sobie potem po obudzeniu, ze ta bluzeczka wiele by mogla opowiedziec romantycznych historii, a wierze, ze przedmioty przechowuja pamiec zdarzen. Wiec ta szafa pelna takich wspomnien, moim zdaniem, przeszkadza Ci teraz w twoim rozwoju. te wspomnienia moga cie wlasnie blokowac. Twoj rozwoj ulegl przez to zatrzymaniu.
No i postawilas sobie oprocz tej szafy na dokladke straznika niedzwiedzia. Sama sie zablokowalas...
To znaczy ja bym sobie tak zinterpretowala, gdyby mnie sie przysznil taki sen. To tylko moj punkt widzenia. Ale fakt faktem przeszkadzacze pietrzymy sobie sami.
pozdrawiam
Jasmine |
 |
|
|
| 44 |
Wysłany: 27.10.2006r. o 17:48 |
|
Zarejestrowany:
26 August 2006r.
Postów: 662
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.09 | Hej. Co robisz zazwyczaj o godzinie 9?. pozdrawiam |
 |
|
|
| zoldał |
Wysłany: 27.10.2006r. o 18:41 |
|
Zarejestrowany:
16 May 2005r.
Postów: 95
Status: offline
ostatnia wizyta: 12.11.08 | O 9...więc albo jestem w pracy ( mniej więcej o tej porze usypiam dziecko ) ,a jak nie jestem w pracy to śpię. |
 |
|
|
| 44 |
Wysłany: 28.10.2006r. o 00:28 |
|
Zarejestrowany:
26 August 2006r.
Postów: 662
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.09 | acha, czyli dobrze zrozumiałem chodzi że w śnie występuje godzinę 9 wieczór?
No i jeszcze mam takie pytanie: czy potrafiłabyś opisać drzwi które otwierasz? I z czym Ci się kojarzą.
I czy jesteś w stanie powiedzieć jakiego typu drzwi, i ew. gdzie by mogły prowadzić. Chodzi mi także o drzwi gdzie zamiast nich stoi szafa.
No i gdzie dzieje się akcja. |
 |
|
|
| zoldał |
Wysłany: 28.10.2006r. o 10:22 |
|
Zarejestrowany:
16 May 2005r.
Postów: 95
Status: offline
ostatnia wizyta: 12.11.08 | Te furtki,o których pisałam są to furtki prowadzące do ogrodów,wygląda to następująco: gospodarstwo,dom + ogród i następna furtka i znów dom i ogród i znów i znów.Niektóre mniejsze niektóre większe i piękne - te ogrody ( kwiaty,piękna zielona trawa ) ,a niektóre zaniebane i porośnięte przez usychające już kwiaty,trawa prawie że niedostrzegalna ) ,a odległości pomiędzy niektórymi bramami są tak wąskie,że widzę tylko chodnik.Przechodzę i otwieram je po kolei i głównie widzę tylko te ogrody,domy są ale widzę je gdzieś tam kontem oka.Ostatnie drzwi: są to normalne stabilne drzwi wejściwe do domu,za nimi znajduje się pokój i nagle zamiast tych ostatnich - z drugiej strony pokoju,wyrasta przede mną ta szafa,i nie ma drzwi tylko jest ten lufcik.Te ostatnie drzwi ( których nie ma ) powiny prowadzić do wielkiego ukwieconego ogrodu,jest tak wielki że przypomina raczej polanę nie ogród.Coś się zmieniło bo nagle nie mogę przejść + strażnik.
Jeszcze jedna rzecz,straznik jest chyba zadowolony ze swojej pracy bo uśmiecha się.
A ta liczba 20,jak nie pospieszę się spóźnie się dokładnie 20 minut... |
 |
|
|
| 44 |
Wysłany: 29.10.2006r. o 14:35 |
|
Zarejestrowany:
26 August 2006r.
Postów: 662
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.09 | Twoje sprostowanie wiele wnosi.
W śnie jest "schowane" pojęcie na co się spóźnisz. Można ogólnie określić: za tym schowane, czym jest "wielka polana".
Liczba 20 - może wskazywać na stopień emocjonalny, np. możesz pomyśleć " o rany 20 minut już po czasie, jestem strasznie spóźniona!".
A może te minuty są związane z Twoim wiekiem.
A ogródy z etapami Twojego życia.
I sen mówi:" słuchaj stanieliśmy w martwym punkcie, nie dostaniesz się tam gdzie byś chciała. Jesteś już za późno, "już za duża" i nie możesz tak jak "Alicja w Krainie Czarów" przejść przez lufcik i dostać się na Polane.
Ciekawe, że zamiast drzwi - stoi szafa. Określiłaś ją jako "dusza", czy wynika to z Twojego przeświadczenia? (czy np. korzystałaś z literatury mówiącej o tym).
Zadowolony z siebie Niedźwiedź - strażnik porządku, możliwe, że To twój cenzor.
pozdr. Jacek
Ten wpis był edytowany przez: 44, Paź 29, 2006 - 02:37 PM |
 |
|
|
| zoldał |
Wysłany: 31.10.2006r. o 11:34 |
|
Zarejestrowany:
16 May 2005r.
Postów: 95
Status: offline
ostatnia wizyta: 12.11.08 | Jacek,dziekuję za wszystkie Twoje podpowiedzi i uwagi.
Ja nie spóźniłam się,9 ( i faktycznie jak powiedziałeś wieczór ) dopiero dochodzi.Miałam dziś następny sen,który myślę bardzo wiele mi wyjaśnił.Odezwę się jeszcze
|
 |
|
|
|  |
|  |