 |
 |
Proszę o pomoc - PAJĄK |
| krroopka |
Wysłany: 04.10.2006r. o 19:13 |
|
Zarejestrowany:
04 October 2006r.
Postów: 4
Status: offline
ostatnia wizyta: 31.10.06 | Do tej pory nigdy nie miałam problemu ze śnieniem ani tym bardziej z koszmarami.. nie licząc wczoraj. Położyłam się normalnie... łatwo usnęłam i to co było potem było najbardziej rzeczywistymi 5 sekundami w całym moim życiowym śnieniu.. A był to pająk .. OGROMNY OGROMNY który zwisał z mojego sufitu .. autentycznego sufitu z pokoju który widziałam jak zamknęłam oczy przed snem. Zwisał on na pojedynczej nici pajęczyny tuż nad moją twarzą i wspinał się po niej do góry .. cały ten sen trwał może z 10 sekund .. później obudziłam się z wrzaskiem i obudziłam wszystkich lokatorów i przez około 2 minuty nie mogłam uwierzyć ze to tylko sen...
Ostatnio zauważyłam że śnią mi się takie rzeczy jak krew, rozbite szkło a nawet bity koń .. Co to wszystko oznacza.. a głównie co oznacza ten pająk?
Proszę o radę.
|
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| Jasmine |
Wysłany: 06.10.2006r. o 11:23 |
|
Zarejestrowany:
17 November 2005r.
Postów: 50
Status: offline
ostatnia wizyta: 02.01.07 | Witaj krroopko,
Najpierw powiem, ze nie interpretuje sie symboli wyrwanych z kontekstu, musialabys opisac te sny z rozbitym szklem, krwia, bo w zaleznosci od kontekstu mozna by napisac setki roznych intepretacji.
Zwroc tez uwage, kiedy, w jakim momencie zycia zaczely sie snic te rzeczy, co sie takiego zmienilo u ciebie, czy zaistnialo nowego. To tylko ty wiesz, bo ty znasz swoje zycie i mozesz dopasowac te sny do tych aktualnosci z zycia
jedynie opisalas wiecej o tym pajaku. I tu mozna cos pozgadywac.
Wyglada tak, jakbys poczula sie w jakiejs swojej sytuacji z zycia, ktora ty oczywiscie znasz, a ja nie, jak w pulapce, ktora ktos chce na Ciebie zarzucic, a moze nawet juz zarzucil, a ty sobie to wlasnie uswiadomilas, ze jest to perfidna manipulacja ze strony tej osoby symbolizowanej przez pajaka.
No i jeszcze wez pod uwage, ze nie znam sie nie snach, wiec nie traktuj tego, co napisalam na powaznie. (To tylko chwilowe oderwanie sie od pracy, bo moj szef wyszedl na godzine na zebranie, wiec tak sobie podczytuje to i owo, dopoki nie wroci...)
Pozdawiam
Jasmine |
 |
|
|
| JagienkaB. |
Wysłany: 07.10.2006r. o 14:56 |
|
Zarejestrowany:
07 May 2005r.
Postów: 71
Status: offline
ostatnia wizyta: 27.08.07 | Witaj Kropko,
najlepiej interpretuje mi sie sny ktore w podobnej formie lub szczegolach sama przesnilam.
Kiedy snil mi sie ogromny pajak, taki wielki na cala sciane, ktory umiescil sie dokladnie nad lozkiem mojego syna, to jakis czas potem moj syn "zaplatal" sie w niepotrzebne pokusy, ze tak to ujme, bez wchodzenia w szczegoly....( zaplatany byl juz w trakcie mojego snu, tylko ja sie o tym pozniej dowiedzialam).
To byl sen ostrzegawczy, bo pajaka wygonila moja mama miotla, tylko skubany schowal sie chyba pod lozkiem. I wiedzialam ze gdzies jest. Krzywdy nie zrobil, a syn od pokus sie uwolnil.
Z tym bitym koniem (i nie tylko), to rzeczywiscie trudno cokolwiek napisac jesli nie jest to watek, tylko szczegol.
Konie w ogole maja duzo ciekawych znaczen, warto byloby, gdybys sen opisala dokladnie.
Wskazowki jak opisac sen masz bodajze juz na wstepnej stronie.
Pozdrawiam
Jaga
P.S. Pajak jest drapieznikiem, czyli poluje. Jest cierpliwy i podstepny. Buduje sieci w ktore lapia sie jego ofiary. Mozna zarzucic na kogos siec, zlapac w siec, dac sie wrzucic w pajecza siec. Ktos kto dal sie zlapac, jest latwy do mnanipulacji. To wpadanie w cudze sidla, albo w nalogi i pokusy. Tak, tak bym to ostatecznie okreslila-wpadanie w sidla innych ludzi lub wlasnych nalogow.
Ciekawi mnie tez ten bity kon. Napisz jak to z tym koniem bylo.
Ten wpis był edytowany przez: JagienkaB., Paź 07, 2006 - 03:00 PM |
 |
|
|
|  |
|  |