 |
 |
Upiorne sny - co to oznacza ? |
| Marek |
Wysłany: 27.12.2002r. o 10:30 |
|
Zarejestrowany:
27 December 2002r.
Postów: 4
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.03 | Witam Was.
Jestem nowym uzytkownikiem tego Forum. Postanowilem zlalezc cos w Internecie na temat snow z powodu jak w temacie. Juz od najmlodszych lat mam naprawe dosc straszne sny, jest ich duzo, moze torche wiecej niz przecietna ( sadzac wg innych ).
Moze na poczatek przedstawie Wam jeden z nich, ktory snil mi sie kilka dni temu.
"... Stoje w swoim mieszkaniu ,w przedpokoju ( zona w lazience suszy wlosy ) .Ja,stojac przed lustrem zakladam kurtke przez glowe i w momencie ,gdy mam kurtke tylko na samej glowie COS ciagnie mnie za rekaw.
Ja sie wydzieram Kaśka !! ( na swoja zone ,zeby zobaczyla co sie dzieje, bo potem pewnie nie uwierzylaby mi ) Ona nie reaguje. Widze ,ze nikogo nie ma
w kolo mnie.Potem, nawet idac przez miasto balem sie, ze ktos ,cos niewidzialnego mnie popchnie,uderzy ..."
To jeden z wielu. Pozdrawiam i czekam na jakies info - bardzoi chetnie przeczytam i w miare, jak moj mozg wyprodukuje cos nowego to Wam podesle.
Wszystkiego najlepszego z okazji zblizajacego sie Nowego Roku
|
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| Grażyna |
Wysłany: 27.12.2002r. o 22:49 |
|
Zarejestrowany:
06 October 2002r.
Postów: 44
Status: offline
ostatnia wizyta: 06.12.07 | Ja z koszmarami postępuję, jak z każdym innym snem,to znaczy rozkładam go na czynniki pierwsze.
Gayle Delaney najpierw najpierw kazałaby Ci opisać wszystkie miejsca (przedpokój,łazienka).Czy one rzeczywiście wyglądały jak na jawie,czy inaczej?A jeśli np przedpokój bardziej wyglądał na Twoje biuro,to czy to wszystko Ci coś przypomina z życia na jawie?Następnie osoby.Ty,coś,żona.Jeśli drobiazgowo opiszesz coś,nie będzie takie straszne i skojarzy Ci się z rzeczywistością.Coś-niewidzialne,ciągnące Cię za rękaw,gdy masz kurtkę na głowie.Może to coś przebywa tylko w Twoim biurze (jeśli przedpokój jest do niego podobny) albo w szkole Twojego dziecka.Może te miejsca są dla Ciebie straszne w rzeczywistości i powinieneś wziąć je za rogi albo rzucić i nie zawracać sobie nimi głowy.
Potem przedmioty.Co to za kurtka,którą się wkłada przez głowę?Większość ludzi inaczej je wkłada.Chyba,że jest popsuty zamek...Czy ta kurtka i ew.zamek przypominają ci coś?
Itp,itd |
 |
|
|
| PawelRobert |
Wysłany: 05.01.2003r. o 18:58 |
|
Zarejestrowany:
02 October 2002r.
Postów: 28
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.12.03 | vitam kolorovo, po dlugiej przerwie i juz w nowym lepszym roku,
jako zwolennik psychologii zorientowanej na proces zaczalbym od momentu, w ktorym masz kurtke na glowie i cos cie ciagnie - tu jest zdecydowanie najwiecej energii. Proponuje ci odegrac ten sen z pomoca kogos zaufanego (najlepiej innego zwolennika psychologii zorientowanej na proces ).
Najpierw musisz drugiej osobie opisac, jak ma sie zachowywac (to cos, co cie ciagnie za rekaw), jak ma ciagnac, czy cos wtedy mowi itp.
Sam zakladasz kurtke, albo cos co ja zastepuje i 'zatrzymujesz sie' na swojej relacji z tym czyms co cie ciagnie. Wazne, zebys lepiej poczul to, co czujesz, kiedy jestes ciagniety. Chodzi tu o to, abys odkryl, co 'to' chce ci 'powiedziec'.
Pozniej zamieniasz sie z osoba, ktora ci pomaga rolami, i teraz ty jestes tym, co ciagnie. Osoba, ktora odgrywa ciebie moze zadawac ci pytania typu 'dlaczego, po co, mnie ciagniesz? czego chcesz? co mam zobaczyc?' itp , a ty, jako 'to, co ciagnie' najlepiej znasz odpowiedzi.
abstrachujac od pop-u
powiedzialbym, ze jest cos, czego nie chcesz widziec (zaslaniasz oczy kurtka), ale co chce byc zauwazone (i ciagnie cie), ale ty wolisz, zeby zona to zobaczyla.
pozdraviam kolorovo
PawelRobert
|
 |
|
|
| Marek |
Wysłany: 08.01.2003r. o 15:40 |
|
Zarejestrowany:
27 December 2002r.
Postów: 4
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.03 | Witam
Mialem problem z wyslaniem pare dni temu postu na forum.Mam nadzieje ,ze dzis sie nie "wysypie".
Bardzo ciekawe rozwiazanie Tylko ,ze nie mam znajomych ,ktorzy interesuja sie psychologia zorientowana
Ciekawie wygladaloby, "trenowanie" z kolega snu Pewnie pomyslalby ,ze zbzikowałem .
Dziekuje Wam wszystkim.
Pozdrawiam |
 |
|
|
| PawelRobert |
Wysłany: 12.01.2003r. o 12:53 |
|
Zarejestrowany:
02 October 2002r.
Postów: 28
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.12.03 | ilez to jest rzeczy, ktore chcielibysmy zrobic, ale 'nie wypada, bo co sobie inni pomysla' a najzabawniejsze (tragiczniejsze?), ze inni mysla podobnie patrzac na nas,
kolorovo pozdraviam
PawelRobert |
 |
|
|
|  |
|  |