 |
Kruki |
| doro |
Wysłany: 27.09.2006r. o 13:51 |
|
Zarejestrowany:
27 September 2006r.
Postów: 4
Status: offline
ostatnia wizyta: 28.09.06 | Witam !!
Proszę o pomoc w interpretacji snu.
Pamiętam jego fragment, ale myślę, że jest on najistotniejszy.
Śniły mi się kruki latające nad głową - całe stada, z oddali wyglądało, jak roje pszczół, wielkie czarne kręgi na niebie i nadleciało to nade mnie. Ja też byłam jaby w powietrzu, nie wiem, czy to było coś w rodzaju lotu, czy też kolejki górkiej, ale byłam w górze. Pogoda była jakaś pochmurna, nie padało chyba - może była mżawka, w każdym razie otoczenie było szare (okolice jakiegoś dworca kolejowego). Ja i mój towarzysz (bo też nie pamiętam, czy to był ktoś znajomy) ubrani byliśmy też na czarno. Kolorystyka była raczej szara.
Jeśli chodzi o odczucia w czasie snu, to nie było w nim lęku, tylko złość, ponieważ te stada ktuków srały (za przeproszeniem) mi na gowę. Potem ktoś mnie z tego otrzepywał, kiedy - już na ziemi, czekaliśmy na przystanku.
Mam 2,5 letniego synka i cały czas się o niego boję (słuchając tych wszystkich wiadomości o morderstwach i gwałtach na dzieciach i o wypadkach na drodze). Moja mama ma 70 lat i też się już o nią boję. Chcę wziąc kredyt na mieszkanie oraz kupić samochód, też na kredyt.
W oznaczeniach słowa kruki, wyczytałam, że latające kruki, to śmierć.
Boję się tego i boję się, że stanie się coś i nie będę mogła spłacić kredytu i wyląduję na ulicy. Albo, że kupię ten samochód i się nim rozwalę. Może to były moje podświadome lęki, ale może coś więcej ?
Mam nadzieję jednak, że srające kruki mają inny wydźwięk.
Błagam, pomóżcie mi.
Doro
Ten wpis był edytowany przez: doro, Wrz 28, 2006 - 07:55 AM |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| Jasmine |
Wysłany: 28.09.2006r. o 10:57 |
|
Zarejestrowany:
17 November 2005r.
Postów: 50
Status: offline
ostatnia wizyta: 02.01.07 | Droga Doro,
wedlug mnie te wszystkie latajace kruki nad Twoja glowa, to WSZYSTKIE TWOJE CZARNE MYSLI.
Oj, duzo tego produkujesz! - cale stada czarnych mysli.
Przestan ogladac i sluchac tych strasznych wiadomosci, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.
I wyrzuc ten sennik, z ktorego korzystasz, bo tylko pomnaza twoje leki.
Pozdrawiam bardzo cieplo
Jasmine |
 |
|
|
| doro |
Wysłany: 28.09.2006r. o 12:43 |
|
Zarejestrowany:
27 September 2006r.
Postów: 4
Status: offline
ostatnia wizyta: 28.09.06 | Hej !!
Dzięki za odpowiedź.
Mam nadzieję, że masz rację, bo faktycznie czarne myśli, to maja specjalność. I śnię bardzo dużo i raczej są to sny grozy.
Oby tak było.
Dzięki za dodanie otuchy.
Gorąco pozdrawiam
Doro |
 |
|
|
| doro |
Wysłany: 28.09.2006r. o 13:44 |
|
Zarejestrowany:
27 September 2006r.
Postów: 4
Status: offline
ostatnia wizyta: 28.09.06 | Witaj jeszcze raz, Jasmine !
No niestety chyba nie były to jednak tylko czarne myśli. Właśnie się dowiedziałam, że mój mąż starcił pracę (nie tylko on, wszyscy pracownicy tej firmy. Także wyśniło mi się.
Pozdrawiam
Doro |
 |
|
|
| 44 |
Wysłany: 28.09.2006r. o 17:32 |
|
Zarejestrowany:
26 August 2006r.
Postów: 662
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.01.09 | Droga Doro!
Bardzo mi przykro....
W takim razie życze snów pozytywnych i pozytywnych myśli!. I zagadaj na forum jak się spełnią.
Czarnowidztwo prowadzi do bierności! Dlatego Ci życze dużo wiary w siebie!
Jacek
|
 |
|
|
| doro |
Wysłany: 28.09.2006r. o 18:13 |
|
Zarejestrowany:
27 September 2006r.
Postów: 4
Status: offline
ostatnia wizyta: 28.09.06 | Cześć Jacek !
Dzięki. Na pewno to zrobię, jak tylko coś takiego nastąpi. Jednak raczej nie miewam *proroczych* snów na coś dobrego.
Ale zobaczymy, może kiedyś ...
Papa
Doro |
 |
|
|