Dzisiaj w nocy miałem chyab moje pierwsze OOBE. Obudziłem sie wcześnie rano a potem znowu zasnałem. W czasie snu miałem paraliż przysenny. Mam to już od wielu lat i zdążyłem się przyzwyczacić. Jednak chyba pierwszy raz w życiu udawało mi się bez problemu wchodzić i wychodzić z paraliżu. Normalnie umiem się z niego obudzić a tym razem umiałem także wywołać paralić i to startując ze stanu jawy a nie snu.
Miałem dzisiaj rano kilka takich paraliżów pod rząd może 5 albo 6. Nakryłem sobie oczy kołdrą bo było już jasno.
Za którymś razem pomyślałem że to może być OOBE. Wszedłem w paraliż i sprubowałem wstać. Wyszło mi to z trudem. Stanałem w jednym miejscu pokoju ale mało co widziałem. Meble były niewyraźnie i wyglądało to zupełnie jak sen. Pomyślałem wtedy że chcę wrócić do ciała i od razu się obudziłem.
Wszedłem w paraliż jeszcze raz. Z trudem podniosłem ręce i zwaliłem się z łóżka na podłoge. Moje ciało było bardzo lekkie ale jednocześnie bardzo słabe. Tak samo jak poprzednio nic nie widziałem. Spróbowałem wtedy otworzyć oczy.
I właśnie wtedy chyba miałem OOBE. Udało mi się otworzyć oko ale tylko lewe. Zobaczyłem pokój dokładnie z tej perspektywy jakbym leżał w łóżku. Część pola widzenia była przykryta kołdrą ale poza tym wszystko widziałem. Trwało to tylko sekundę ,potem się obudziłem.
Myślę że całe to wstawanie z łóżka to był tylko sen ale ostatnie otwarcie oczu to mogło być OOBE. Nie słyszałem żadnych pisków w uszach a mrowienie w rękach było bardzo słabe. Zawsze podczas mojego paraliżu czułem mrowienie a tym razem prawie go nie było bo może się przyzwyczaiłem.
Kiedy się obudziłem popatrzyłem na pokój. W miejscu gdzie stałem za pierwszym razem było krzesło któreg w moim śnie nie było. Ale widok pokoju dokładnie zgadzał się z tym w ostatnim otwarciu oczu. Zgadzały się wszystkie kolory. Czytałem stronę niejakiej Neutrinki która w czasie OOBE widziała wszystko na szaro ale u mnie wszystko było w normalnych kolorach.
Miałem także w życiu kilka razy świadome sny i to moje ostatnie doświadczenie było zupełnie inne. W czasie świadomego snu nie mam paraliżu ani nie mam problemów z poruszaniem moim sennym ciałem. Swiadomy sen jest także znacznie przyjemniejszy niż to co miałem dzisiaj. Po każdym przebudzeniu ciężko łapałem oddech jakby ktoś wyciągnał mnie z wody. Tak samo mam po każdym zwykłym paraliżu. Ze świadomego snu także bardzo łatwo mi się obudzić a nawet trudno się w nim utrzymać. A z paraliżu ciężko jest wyjść chociaż już się nauczyłem to robić.
Jak myślicie ,czy to mogło być OOBE? Czy to był zwyczajny sen albo halucynacja?
Reklama Google AdSense
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Woda Uniwersalny symbol uczuć, emocji oraz energii, sił witalnych i duchowych.
Jak woda zachowuje się we śnie? Jak wygląda? Czy z nią coś robisz?
Niespokojne, wzburzone wody - przygnębienie, dołek emoc... [przeczytaj całość]
Losowy cytat
"Zajrzyj w siebie! W Twoim wnętrzu jest źródło, które nigdy nie wyschnie, jeśli potrafisz je odszukać."
- Marek Aureliusz
Sonda
Kto jest online
Aktualnie nie ma zalogowanych użytkowników, gości jest: 27
Strona przeznaczona jest dla otwartych umysłów co swoje sny zgłębiać pragną. Wszelkie materiały umieszczone na stronie podlegają prawom autorskim i nie mogą być one rozpowszechniane w żadnej postaci bez zgody ich autora. Główne tematy strony to: znaczenie symbolika interpretacja snów, sennik, sny erotyczne, świadome śnienie, senniki, sny. Wykonanie i utrzymanie strony - www.itbvega.pl