 |
nagle obudzenie |
| Nadine |
Wysłany: 04.09.2004r. o 16:03 |
|
Zarejestrowany:
31 July 2004r.
Postów: 113
Status: offline
ostatnia wizyta: 18.02.08 | Wiem ze ten temat moze sie komus wydac bezsensowny... ale no coz sprobuje, bo dla mnie to wazne.
No wiec. Jeszcze w wakacje spalam ile chcialam, nikt mnie nie budzil, zadne zegarki ani nic, i zapamietaywalam nawet dosc dobrze swoje sny.
A teraz rozpoczal sie nowy rok szkolny i juz nie ma tak dobrze. Chodze spac dosc pozno, (ale mam zamiar sie przestawic na chodzenie wczesniej spac) a wstaje o 7. Nie obudze sie sama o tej porze, przewaznie albo nastawiam budzik albo ktos mnie budzi, ale zawsze kiedy zadzwoni budzik od razu zapominam caly sen . I natym polega moj problem. Chcialabym pamietac swoje sny i zapisywac je i interpretowac (a przynajmniej probowac), nie chce przerywac tego na caly rok szkolny, czekac do wakacji. Macie moze jakies sposoby zeby nie zapominac snu jak zadzwoni budzik albo jak ktos nagle mnie obudzi ? Moze chodzic wczesniej spac albo cos ?
(temat do tego postu nie jest zbyt dobry ale nigdy nie mam pomyslow na tematy, a nie chcialam pisac "brak tematu") |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| Lambar |
Wysłany: 06.09.2004r. o 15:22 |
|
Zarejestrowany:
02 September 2002r.
Postów: 326
Status: offline
ostatnia wizyta: 12.12.08 | Spokojnie Tak to jest gdy najdą zmiany w naszym życiu.
Teraz twoją głowę zapełniają myśli o szkole i o wszystkich sprawach związanych z tym tematem, no i masz jeszcze przestawiony zegar dla śniącego organizmu.
Pierwsza rzecz to zacznij się wysypiać.
A druga to spróbuj nakazać swojej podświadomości delikatnie lecz stanowczo: "po obudzeniu będę dobrze pamietała moje sny" lub "doskonale pamiętam swoje sny".
Afirmuj tak przez chwilę, po czym odleć myślami w celu zaśnięcia. |
 |
|
|
| Nadine |
Wysłany: 07.09.2004r. o 16:02 |
|
Zarejestrowany:
31 July 2004r.
Postów: 113
Status: offline
ostatnia wizyta: 18.02.08 | Dzieki za pomoc, Lambar. Zastosowalam sie do twoich rad i udalo mi sie juz pierwszej nocy .
Ale sie ciesze bo juz myslalam ze bede musiala sobie dac spokoj ze snami na 10 miesiecy. |
 |
|
|
| Lambar |
Wysłany: 07.09.2004r. o 16:57 |
|
Zarejestrowany:
02 September 2002r.
Postów: 326
Status: offline
ostatnia wizyta: 12.12.08 | Pamiętaj, wszystko spoczywa w twoich rękach.
A ludzie szukają na zewnątrz, ech...
Podobnie jest z tą stroną. Kiedyś zasmuciłem się jakie to pierdoły ludziska wypisują po polsku o snach. I dlatego powstała ta strona.
Mimo to, że na stronie są porady co i jak ze snami, to ludzie dalej zadają pytania myśląc, że ktoś za nich odwali robotę, poprowadzi za rączkę, wszystko wyjaśni.
A tymczasem żeby pojąć sny obcych ludzi to trzeba medium być albo innym jakimś jasnowidzem. W innym przypadku są to gdybania i ogólne podpowiedzi, które możliwe że naprowadzą początkującego na trop.
Ech, rozpisałem się trochę nie na temat.
Ogólnie chodziło mi o to, że wszystko czego tobie potrzeba znajdziesz w swoim wnętrzu - od spokoju, po zrozumienie snów, jak i oczywiście ich pamięć.
Nie pozwól, aby warunki zewnętrzne miały na ciebie negatywny wpływ.
Cała radość i moc pochodzi z wnętrza |
 |
|
|
| Nadine |
Wysłany: 07.09.2004r. o 17:27 |
|
Zarejestrowany:
31 July 2004r.
Postów: 113
Status: offline
ostatnia wizyta: 18.02.08 | Zgadzam sie z toba. Ja sama nie wiem po co opowiadalam ludziom swoje sny zeby powiedzieli mi co moze znaczyc, a to jednak nie ma sensu, postaram sie poradzic sobie sama, bo ludzie ktorzy nawet mnie nie znaja to co moga powiedziec na temat znaczenia moich snow.
Ale mimo to czasami mam wrazenie ze nigdy nie poznam znaczeniu tego snu, i mam ochote dac go komus zeby mi zinterpretowal, ale staram sie radzic sobie sama ze snami.
Troche to zamieszalam i ciagle sie powtarzam, ale mam nadzieje ze da sie to odczytac.
|
 |
|
|