 |
przed zasnieciem |
| Nadine |
Wysłany: 01.09.2004r. o 22:41 |
|
Zarejestrowany:
31 July 2004r.
Postów: 113
Status: offline
ostatnia wizyta: 18.02.08 | Czesto jeszcze przed zasnieciem, kiedy leze sobie spokojnie, nie ruszam sie, i nagle czuje ze zaczynam sie kolowac. Jakby lozko sie obracalo dookola. Jest to przyjemne uczucie i zawsze staram sie utrzymac jak najdluzej. Jesli sie porusze choc troszke od razu przestaje sie "kolowac" dlatego zawsze kiedy to sie dzieje nie ruszam sie jak najdluzej. Nie jest to dla mnie problemem, nawet bardzo to lubie, ale chcialabym wiedziec czy ktos moze wie co to moze byc i dlaczego tak sie dzieje.
I jeszcze cos. Dzieje sie to juz od dawna. Praktycznie odkad pamietam, mozna powiedziec ze od zawsze tylko kiedys jakos sie tym nie przejmowalam i nie zastanawialam co to moze byc. |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| Bartek |
Wysłany: 03.09.2004r. o 00:18 |
|
Zarejestrowany:
10 August 2004r.
Postów: 291
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.02.08 | To moze byc zaburzenie pracy blednika. Tak mi sie wydaje, choc moge sie mylic. Robilem kiedys podobne eksperymenty. Wiedzialem jak leze np. nogami do drzwi. Wyobrazalem sobie ze sie przesuwam o 180 stopni i leze teraz glowa do drzwi. W calkowitej ciemnosci i z zamknietymi oczami to mi sie udawalo. Bylem przekonany ze sie przesunalem. Sprobojcie jak nie mozecie zasnac. To lepsze niz liczenie baranow.
"Ile podskoczysz w marzeniach tyle będziesz zarabiał" - usłyszane kiedyś we śnie. |
 |
|
|
| Nadine |
Wysłany: 04.09.2004r. o 00:51 |
|
Zarejestrowany:
31 July 2004r.
Postów: 113
Status: offline
ostatnia wizyta: 18.02.08 | Mozliwe ze masz racje. Poszukam sobie cos o tym. Dzieki.
A co do tego "obracania" co opisywales to tez czasami tak robie. Przewaznie dzieje sie to bez mojej ingerencji, popropstu nagle wydaje mi sie ze leze inaczej niz sie polozylam, albo ze leze na drugim lozku, albo wogole w innym pokoju. Tak wlasnie jak opisales mi sie zdarza.
Pamietam ze kiedys sie obudzilam w nocy i bylo bardzo ciemno i nie bylo nic widac tylko zegarek na ziemi. Nie wiedzialam gdzie jestem, wydawalo mi sie ze jestem w innym pokoju niz polozylam sie spac, ze meble zostaly poprzestawiane i leze teraz na srodku innego pokoju. I mailam otawrte oczy. Albo kiedys obudzilam sie rano i nie otworzylam oczu jeszcze, i mialam wrazenie w pierwszej chwili ze leze u mojej babcii w domu, w lozku, ale wszystko znika zawsze jak otworze oczy (prawie zawsze), ale to chyba logiczne |
 |
|
|
| Bartek |
Wysłany: 06.09.2004r. o 22:47 |
|
Zarejestrowany:
10 August 2004r.
Postów: 291
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.02.08 | Podobne wrazenia maja miejsce po upiciu sie. Tak zwany "samolocik". Lezysz na lozku i masz wrazenie ze wszystko kreci sie dookola, albo ze to ty sie krecisz.
"Ile podskoczysz w marzeniach tyle będziesz zarabiał" - usłyszane kiedyś we śnie. |
 |
|
|
| Bartek |
Wysłany: 06.09.2004r. o 22:49 |
|
Zarejestrowany:
10 August 2004r.
Postów: 291
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.02.08 | Oczywiscie niczego nie sugeruje. Przeczytalem poprostu gdzies ze dzieje sie tak bo zaburzona zostaje praca blednika.
"Ile podskoczysz w marzeniach tyle będziesz zarabiał" - usłyszane kiedyś we śnie. |
 |
|
|
| Nadine |
Wysłany: 06.09.2004r. o 23:14 |
|
Zarejestrowany:
31 July 2004r.
Postów: 113
Status: offline
ostatnia wizyta: 18.02.08 | ok, dzieki, tyle ze ja nie pije alkoholu rzecz jasna
A kiedy sie nie jest pijanym to praca tego beldnika tez moze byc zaburzona czy to tylko dotyczy pewnych stanow? |
 |
|
|
| Bartek |
Wysłany: 06.09.2004r. o 23:36 |
|
Zarejestrowany:
10 August 2004r.
Postów: 291
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.02.08 | Pewnie tak ale ja sie na tym zupelnie nie znam
"Ile podskoczysz w marzeniach tyle będziesz zarabiał" - usłyszane kiedyś we śnie. |
 |
|
|
| Bartek |
Wysłany: 06.09.2004r. o 23:39 |
|
Zarejestrowany:
10 August 2004r.
Postów: 291
Status: offline
ostatnia wizyta: 16.02.08 | Zalezy jak czesto Ci sie to zdarza. Jak codziennie i masz klopoty zeby zasnac przez to to jest sie czym martwic. Ale jak sporadycznie to ja bym sie tym nie przejmowal
"Ile podskoczysz w marzeniach tyle będziesz zarabiał" - usłyszane kiedyś we śnie. |
 |
|
|
| Nadine |
Wysłany: 07.09.2004r. o 15:57 |
|
Zarejestrowany:
31 July 2004r.
Postów: 113
Status: offline
ostatnia wizyta: 18.02.08 | No wiec, raczej nie zdarza mi sie to codziennie, a przynajmniej nie pamietam, ale jesli juz sie zdarza, to jak juz wczesnij pisalam jest to raczej przyjemne uczucie i nie przeszkadza mi w zasniesiu, nawet przecwinie, bo kiedy sie to dzieje, to wiem ze juz nadchodzi sen, czuje spokoj, rozluznienie.
Wiem napewno ze to nie jest dla mnie problemem, tyle ze poprostu chcialam sie dowiedziec dlaczego tak sie dzieje, tak o, z czystej ciekawosci.
|
 |
|
|