 |
 |
Pożegnanie |
| amos |
Wysłany: 17.02.2006r. o 08:59 |
|
Zarejestrowany:
17 February 2006r.
Postów: 2
Status: offline
ostatnia wizyta: 02.03.06 | Witam. Jestem tutaj nowy.
Chciałbym poprosić kogos o interpretacje mojego snu.
Sen sie powtarza, jednak okoliczności są zawsze inne a treść ta sama.
A więc, śni mi sie moja była dziewczyna sprzed kilku lat, dziś już mężatka tyle wiem, poza tym nie mam z nią żadnego kontaktu czy też informacji co tam u niej. Sni mi się zawsze impreza, jakieś wesele czy też inna dostojna uroczystość. Dziś był to pogrzeb. Nie wiem czyj, jakis pogrzeb. W zasadzie reszta imprez tez jest bezimienna, jedyną znana osoba która tam spotykam jest ona. Spotkanie jest przypadkowe. Za każdym razem kończy sie tak że stoję, patrze na nią i czuję że się żegnam, że juz jej wiecej nie zobaczę, jesteśmy ubrani odświętnie, nie rozmawiamy tylko patrzymy na siebie. I ten potworny żal jaki czuje zwiazany ze śwadomościa że jej wiecej nie zobacze. Nawet w zyciu nigdy nie czułem takiego żalu żegnając kogokolwiek. Fatalne uczucie.
Sprawa dawno zamknieta, nie myśle już o niej od dawna, więc skąd takie sny?? I dlaczego akurat ona??
Za wszelkie interpretacje dziękuję |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
| Ela |
Wysłany: 27.02.2006r. o 19:58 |
|
Zarejestrowany:
15 June 2003r.
Postów: 661
Status: offline
ostatnia wizyta: 05.01.09 | Witaj Amos,
mam jedno pytanie i sugestie:
Od kiedy zaczely Ci sie snic te sny?
Dowiedz sie, przez wspolnych znajomych, co u niej (bo jakosc Twoich uczuc ze snu moglaby cos wskazywac, wiec zeby to wykluczyc, lepiej zadac sobie trud i popytac) .
pozdrawiam- Ela
_________________________
Zobacz siebie samego w innych
Zatem kogo mozesz zranic?
Jakie zlo mozesz uczynic?
(Dhammapada) |
 |
|
|
| amos |
Wysłany: 02.03.2006r. o 08:57 |
|
Zarejestrowany:
17 February 2006r.
Postów: 2
Status: offline
ostatnia wizyta: 02.03.06 | Ten sen pojawia się raz na kilka miesięcy od 2 lat moze??? Nie mam z nią kontaktu od jakiś 3 lat.
Trudno mi bedzie zdobyć jakies informacje. Minęło duzo czasu, wszyscy znajomi z tamtego okresu w zasadzie sie wykruszyli. Mieszkamy w róznych częsciach Polski. No ale spróbuje.
Jeśli zaś chodzi o sam sen to pamiętam bardzo wyraźnie jeszcze jeden, który przypomniał mi się po tym jak napisałem ten pierwszy. Śnił mi się kiedys jej pokój, byłem tam, była tam jej rodzina, gościli mnie, było mnóstwo jedzenia, wszyscy byli dla mnie mili. Pamietam dokładnie niemal fotograficznie co było na stole, jak ona była ubrana, pamietam układ pokoju i to co było na półkach w tym pokoju. Pokój ten różnij się o tego w którym bywałem układem mebli i kilkoma szczegółami. Jednak to był jej pokój. Pamiętam jej słowa w tym snie do mnie - powiedziała mi dokładnie - Mariusz, jeśli mamy byc razem to coś sie wydarzy. Później juz tylko śniły mi się pożegnania bez słów. Wtedy tuz po tym snie wydał mi się on tak nieprawdopodobny ze pomyślałem że głowa mi płata figle Pamietam także że sniło mi sie to podczas dnia i obudziłem sie nieźle przerażony Moze to ma jakis związek?? A i jeszcze jeden szczegół, dałem jej kiedys na pamiatkę taki mały model pałacu kultury na pamiątke pobytu u mnie. W tym śnie był na półce, oglądałem go i odstawiłem.
Szczerze powiedziawszy to aż mi głupio jakoś o tym wszystkim pisać, chciałem zapomniec o tym snach ale ten ostatni był dla mnie o tyle istotny że zadałem sobie trud znalezienia tego forum, zalogowania się i napisania o nim. A to znaczy że chyba zaczyna mnie ten sen irytować co zmusiło mnie do poszukania interpretacji Nigdy wczesniej tego nie robiłem.
Za wszelkie sugestie dziękuję. |
 |
|
|
| Ela |
Wysłany: 03.03.2006r. o 17:41 |
|
Zarejestrowany:
15 June 2003r.
Postów: 661
Status: offline
ostatnia wizyta: 05.01.09 | Amos,
Bywa często tak, że po fizycznym rozstaniu pomiędzy partnerami zostaje wciąż nie odcięta psychiczna więź i ona może przetrwać o wiele lat dłużej. To jest jedno tłumaczenie tego typu snów, zwłaszcza, że już dość długo Ci towarzyszą: wciąż możecie być związani na psychicznym poziomie.
Piszesz jedynie, że nie myślisz już dawno o niej i jesteś zdziwiony, dlaczego ona, czyli rozumiem, że tamta sprawa została zamknięta, a wasze drogi się rozeszły i nie rozmyślałeś nigdy o niej, a np. zająłeś się bieżacymi sprawami i aktualnym związkiem. (czy na pewno została zamknięta właściwie?)
Właśnie pytając, kiedy te sny zaczęły się pojawiać, miałam też na myśli towarzyszące temu na jawie wydarzenia. Co takiego w Twoim życiu zaistniało wtedy nowego (nowy związek?), że ona zaczęła się pojawiać?
Bo też bywa, że sny robią przypomnienia pewnych sytuacji z byłą partnerką, aby przypomnieć pewne lekcje wyniesione z poprzedniej relacji i nie powtarzać podobnych błędów. No, ale z tych zacytowanych przez Ciebie fragmentów nic takiego by nie wynikało. Raczej piszesz o ciągłym żegnaniu się z nią i przeogromnym odczuwanym przez Ciebie smutku.
Czemu tak Cię przeraził ten sen śniony w dzień? Czy słowa, które wypowiedziała?
Jeszcze inną możliwością może być, że coś odbierasz. Ale to raczej mógłbyś zweryfikować tylko kontaktując się z nią, jednak rozumiem, że to niemożliwe.
Po prostu nie bój się tych snów. Obserwuj je, obserwuj swoje odczucia we śnie i po obudzeniu. Możesz, gdy coś nowego Ci się przyśni w tym temacie, wrzucicić w tym wątku kolejny sen, może to coś rozświetli, może ktoś z czytających będzie miał koncept.
Proponuję wyinkubować sen na ten temat, zadając przed snem pytanie i zapisując je na kartce (po czym włożysz kartkę pod poduszkę):
Dlaczego ona mi się śni?
A rano zapiszesz sen.
Pozdrawiam - Ela
_________________________
Zobacz siebie samego w innych
Zatem kogo mozesz zranic?
Jakie zlo mozesz uczynic?
(Dhammapada) |
 |
|
|
|  |
|  |