szukaj pnForum [1] ostatnie posty [2] Uwaga: Zarejestrowani użytkownicy są zawiadamiani o nowych postach [3] Uwaga: Zarejestrowani użytkownicy są zawiadamiani o nowych postach [4]
BŁĄD: Złe argumenty przekazane funkcji API!

poprzedni temat [5] Drukuj temat [6] do nowego tematu [7]

Forum [8] ::  Sny [9] ::  Śmieszne sny [10] ::  Fasolka w sosie, czyli...
Moderowany przez: Lambar [11], Ela [12], Jacek [13]

Do dołu [14] 

Fasolka w sosie, czyli...

Ela [15] Wysłany: 24.08.2005, 20:07

Ela [16]

Zarejestrowany:
15-06-2003 - 14:31
Postów: 869

Status: offline
ostatnia wizyta: 22.12.12
czyli kilka moich smiesznych epiozodzikow sennych.

1)Spiesze sie na egzamin [17] do pana od autoklawu. Przychodze juz spozniona, juz sie zaczelo, dlugo szukam kartki w torbie, w koncu ja znajduje, pan sprawdza to.
Tymczasem do pomieszczenia, gdzie sie odbywa egzamin wchodzi fachowiec, elektryk i na suficie odkreca lampe, a tak w srodku byla... fasolka w sosie. No niezle, mysle sobie...Jak sie ona tam dostala?

2)Konduktorzy
Spotykam Przemka (bardzo dobrego przewodnika turystycznego, autora licznych przewodnikow) i rozmawiam z nim. On opowiada mi jak to raz wracal samochodem skads - zdaje sie, ze z polnocno wschodniej Polski i ktos poprosil go o podwiezienie. Kiedy po drodze Przemek sie zatrzymal, aby pojsc do zagajnika na siku, tamten facet cos mu rabnal z samochodu (siedzenie? - tego nie zrozumialam). Potem kiedy obaj wchodza do pociagu, Przemek mowi mu, zeby skasowal bilet z drugiej strony takze za niego. To mialo byc (chytre) odwzajemnienie sie za przysluge. I w tym momencie jestem w tym pociagu z Przemkiem. Zaczynamy udawac konduktorow, otwieramy pierwsze drzwi [18] i sprawdzamy bilety. Za nami idzie prawdziwy konduktor, wiec chce, abysmy szybko sie oddalili od niego, bo koniecznie chce Przemka ukryc. Pociag... jak to opisac? znajduje sie na planie kwadratu, tak jakby po jego obwodzie [to bardzo przypominalo mi budynek [19], w ktorym wtedy pracowalam: mial on kwadratowy dziedziniec wewnatrz pelen palm i pieknej roslinnosci] . Zeby jak najszybiej oddalic sie od prawdziwego konduktora w pewnym momencie biegniemy. Sugeruje Przemkowi, abysmy sie schowali, wiec schylamy sie, a potem biegniemy na czworakach, aby nie byc widocznymi przez szyby z rownoleglych czesci pociagu, no byl na planie kwadratu, a uciekajace osoby od razu bylyby zauwazone. Juz wystarczajaco sie oddalilismy. Z pewnoscia ten pasazer dobrze opisal Przemka jako faceta z broda, wiec dlatego sie staralam, abysmy sie znalezli jak najdalej. Strasznie chcialam go ukryc...

3)Mycie lodowki
Jestem w mieszkaniu bardzo podobnym do mieszkania, gdzie mieszkalam przez dwa lata. Ta sama ulica, ten sam uklad pokoi, wejscie w prawo z klatki schodowej. Wiem, ze mam umyc wnetrze lodowki, ale na tarasie. (Mieszkalysmy na antresoli, nad nami byly jeszcze dwa pietra, a wyzej bylo wejscie na taras, gdzie przychodzilam wieszac bielizne). Tam mam isc z lodowka, czyli dwa piertra wyzej, lodowka taka wysoka na 2 metry, taka mielismy. Az taka glupia nie bylam, bo sie zastanawialam w tym snie, jak wniose ja tam na ten taras. Nie pamietalam, jak to zrobilam ostatnim razem, ale widocznie jakos to zrobilam: Postanawiam zapytac pani Marii, z ktora wtedy mieszkalam w tym mieszkaniu, moze ona bedzie pamietala...

4)Ubikacja [20]
Ide sie zalatwic, okazuje sie, ze ubikacja znajduje sie w zupelnie odkrytym terenie, co prawda nie ma tam zadnych sladow, ze tam jest ubikacja, ale ja wiedzialam, ze tu jest. Cos mi bardzo nie gralo: jak to tutaj? Nawet wiem, ze mam sie wypiac tylkiem w kierunku sasiadow. Na dodatek, zeby skomplkowac sprawe calkiem blisko wyroslo kilka blokow mieszkalnych, takich czteropietrowych, ktorych w tym miejscu nigdy nie bylo do tej pory. Niby one staly skosnie, ale pomyslalam sobie, ze moze przez okna mnie zobacza, ze ja tak wypinam tylek [tak, na pewno wszyscy stali w oknie i jeszcze mieli peryskopy w reku, bo bez tego zgodnie z prawami fizyki nic by nie zobaczyli, wiec na pewno wszyscy stoja i czekaja: wypnie ten tylek czy nie?]. Pomyslalam, ze gdyby choc jakies obnizenie terenu, aby sie schowac przed tymi w tych oknach na pewno z peryskopami. Prosze bardzo, jest obnizenie, moge tam wejsc i schowac sie przed chciwymi zobaczenia mojego tylka gapiami...nic z tego, jacys ludzie wedruja wlasnie tedy, choc nie ma tu zadnej drogi, a ze nie ma zadnej drogi, wiec szybko wracaja i mowia: nie ma tu drogi, tak? No nie ma - odpowiadam. Tamci poszli, za to ida nastepni. (Wedrowka ludow sie zaczela, cholera, nic tylko sie uwzieli na mnie, zebym nie wystawila tego tylka). Juz z gory im mowie, ze tu nie ma zadnej drogi, ale i tak musza sami sie przekonac, wiec ida i wracaja zaraz. A mnie caly czas cos nie gra, caly czas sie zastanawiam, jak moja rodzina tu tak na tym odkrytym terenie zalatwia, no te swoje potrzeby, czy tez tak sie wypinaja na tych sasiadow?

5) Pelny profesjonalizm
Pani docent Zofia R. z mojego szpitala...ach nie, pani profesor (wszak wszyscy oni zrobli profesure) kobiecie podobnej do znanej mi 90-letniej pani lezacej w lozku profesjonalnie podklada basen [21]. No taka osoba z tyloma tytulami robi to super profesjonalnie. Wklada go, potem rownie profesjonalnie wyjmuje. I wtedy starsza pani zaczyna siusiac juz po wyjeciu basenu, ale robi to inaczej: siusia w gore (kurcze czyzby ta mila staruszka miala cos inaczej i jej stanelo na dodatek?)
No coz, pani profesor, ktora napisala tyle prac na zrobienie doktoratu, specjalizacji, potem docentury i profesury, nie przewidziala takiego obrotu rzeczy. Natura ludzka jest nieodgadniona, kazdy czlowiek jest indywidulanoscia i do kazdego nalezy podchodzic indywidualnie bez szufladkowania go, jak bedzie siusial...

Od razu jak czlowiek dostanie taka karykature siebie, nie musi pytac nikogo o znaczenie swoich snow, jasne jak na dloni.

icon_biggrin senks jenzor

_________________________
Zobacz siebie samego w innych
Zatem kogo mozesz zranic?
Jakie zlo mozesz uczynic?
(Dhammapada)
Top [22]  Profil [23] wyślij PM [24] Strona domowa [25] [26]
 
Bartek [27] Wysłany: 25.08.2005, 21:00

Bartek [28]

Zarejestrowany:
10-08-2004 - 23:20
Postów: 294

Status: offline
ostatnia wizyta: 21.11.11
Podobal mi sie szczegolnie ten o fasolce...hehehe.
A ten o ubikacji tez na pierwszy rzut oka smieszny ale jak sie zastanowic to to raczej smutny sen

"Ile podskoczysz w marzeniach tyle będziesz zarabiał" - usłyszane kiedyś we śnie.
Top [29]  Profil [30] wyślij PM [31] Strona domowa [32] [33]
 
Ela [34] Wysłany: 01.09.2005, 17:52

Ela [35]

Zarejestrowany:
15-06-2003 - 14:31
Postów: 869

Status: offline
ostatnia wizyta: 22.12.12
Jaki smutny?! Ty chyba cos nie w sosie (albo wodka byla za ciepla).
Ten sen sie najlepiej opowiada z pokazywaniem, wszyscy ktorym opowiadalam ryczeli ze smiechu.
A na dodatek na jawie poltora roku temu przezywalam rownie komiczne sytuacje, gdy przez 3 tygodnie w domu, w ktorym mieszkam, nie mialam wody, ZADNEJ!
(Nawet tuz przed tym mialam sen, ze trzykrotnie biore prysznic, raz przed zajeciami jogi i dwa razy po zajeciach i od razu po obudzeniu wiedzialam, ze juz tego dnia nie bede miala wody, no bo skoro tyle razy bralam prysznic - i faktycznie tego dnia woda [36] sie skonczyla).
I tak lawirowalam, zeby sie ze "stoleczkiem" wstrzelac w inne miejsca, a nie we wlasnym domu, no bo czym to potem spuscic. (Deszcz [37] nie chcial mi napadac do wiaderka na patio). I myslalam sobie: no tak, kazdy ma swoje problemy, inni takie, siakie, a moim jest, aby ten "stoleczek" mi wypadl nie rano w domu i nie wieczorem, i co zrobie, jak mi sie skonczy ta ostatnia woda deszczowa.
(do sasiada nie moglam pojsc, bo to przez niego nie mialam tej wody - rachunkow nie zaplacil za wode, za wynajecie itd,).
Naprawde bylo bardzo zabawnie.

(No to jak ci smutno, to Ci wrzuce linka nie na rozweselenie, tylko na powaznie - o tej wodce, co to znaczy twarda glowa itd.. Wlasnie odnalazlam w swoich notatkach date, kiedy rok temu znalazlam ten watek i postanowilam to odnalezc dla siebie samej, zeby to miec pod reka:
http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&group=pl.sci.psychologia&tid=7092726
icon_razz

_________________________
Zobacz siebie samego w innych
Zatem kogo mozesz zranic?
Jakie zlo mozesz uczynic?
(Dhammapada)
Top [38]  Profil [39] wyślij PM [40] Strona domowa [41] [42]
 
Bartek [43] Wysłany: 01.09.2005, 22:27

Bartek [44]

Zarejestrowany:
10-08-2004 - 23:20
Postów: 294

Status: offline
ostatnia wizyta: 21.11.11
Nie wodka za ciepla ale zupa byla za slona.... no ale co tam pobilem zone i juz mi lepiej icon_wink

Zartuje oczywiscie

Co do snu ktory wydal mi sie smutny to po prostu wydaje mi sie ze zobaczylem w nim druga warstwe ale Ty na pewno wiesz lepiej - przeciez to Twoj sen. (Bylem wtedy trzezwy jak niemowle!!!!!)

"Ile podskoczysz w marzeniach tyle będziesz zarabiał" - usłyszane kiedyś we śnie.
Top [45]  Profil [46] wyślij PM [47] Strona domowa [48] [49]
 
Bartek [50] Wysłany: 03.09.2005, 23:31

Bartek [51]

Zarejestrowany:
10-08-2004 - 23:20
Postów: 294

Status: offline
ostatnia wizyta: 21.11.11
Ten watek w onecie to komiczy jest. Zeby po 5 piwach nic nie pamietac? hehehe. Gosc powinien wiecej trenowac!!!!!!!

"Ile podskoczysz w marzeniach tyle będziesz zarabiał" - usłyszane kiedyś we śnie.
Top [52]  Profil [53] wyślij PM [54] Strona domowa [55] [56]
 
Ela [57] Wysłany: 05.09.2005, 17:22

Ela [58]

Zarejestrowany:
15-06-2003 - 14:31
Postów: 869

Status: offline
ostatnia wizyta: 22.12.12
Masz racje, Bartku, sen ma wiele warstw. Jednak nie zawsze od razu udaje sie nam odkryc wszystkie warstwy naraz. I z tego powodu dobrze jest dzielic sie snami z innymi, bo uzyskujemy nieraz nowe punkty widzenia. Bywa czesto tak, ze stoimy zbyt blisko swoich spraw i dlatego nie mozemy czegos dostrzec. A ktos stojacy z boku widzi z latwoscia to, co nam umknelo.

Mam mnostwo snow, w ktorych nic nie odkrylam, bo nawet sie nie wzielam za prace nad nimi, wiec nic dziwnego, bo jak mialam odkryc. Nikt mi nie poda na srebrnej tacy.
Ale nieraz pieczolowicie obracalam sen na wszystkie strony, potem wracalam do niego jeszcze raz nowo i tez odkrywalam niewiele. I bywalo, ze po roku - gdy robie indeks symboli - znowu zastanawialam sie nad snem, i wtdy odkrywalam zupelnie nowe rzeczy.

Wlasnie niedlugo bedzie rocznica snu, ktory zjawia mi sie cyklicznie juz od trzech lat w okolicy pewnej daty. Nigdy to nie jest ten sam sen, ale oscyluje wlasnie wokol pewnego wydrzenia z przeszlosci. Rok temu zastanawialam sie, dlaczego zapamietam godzine 16 (skoro to zapamietalam, musialo to byc do czegos potrzebne, bo inaczej nie zapamietalabym). W takiej sytuacji juz nikt inny nie podsunie mi podpowiedzi do tego, bo nie zna mojego zycia, a sen dotyczy przeciez mojego zycia, "sen jest listem pisanym do mnie samej" (chociaz tez nie zawsze, bo zdarzylo mi sie - i na pewno Tobie tez nie raz - ze mialam sen, jak sie okazywalo dla kogos i wtedy cudza interpretacja tzw. intelektualna, czyli robiona glowa nic mi nie da). Szukalam wiec w sobie i swoim zyciu na temat tej godziny 16, ale to, co wykrylam, nie posunelo mi rozumienia snu o krok. Ale jesli pracowicie obracasz sen ze wszystkich stron, to czesto pojawi sie podpowiedz w postaci nowego snu. Dostalam scene, ktora przypomniala mi o czym z przeszlosci, wlasnie zwiazanego z godzina 16. Zupelnie o tym zapomnialam!

Cytat Ten watek w onecie to komiczy jest. Zeby po 5 piwach nic nie pamietac? hehehe


I to jest ewidentny przyklad na to, jak kazdy z nas zupelnie odmiennie reaguje na te same sprawy (dla mnie wcale ten watek nie jest komiczny, wcale a wcale. Gdy go czytalam rok temu, od razu odgadlam, ze ckp jest anonimowym alkoholikiem, znalam bardzo dobrze te argumentacje, gdyby facet mial mozliwosc rysowania, to strzelilby jeszcze przejrzysty diagramik; i faktycznie potem z innego watku mialam potwierdzenie, ze facet jest anonimowym).

I tak samo jest z reagowaniem na pewne symbole w naszych snach: to, co kogos przerazi, mnie rozbawi, i na odwrot.

Kiedys kolezanka opowiadala mi na ulicy swoj sen, ktory ja bardzo przerazil swoja trescia, bo zyczyla w nim swojej kolezance z pracy - do ktorej absolutne nic nie miala i byly w bardzo dobrych stosunkach -smierci, nazwala ja, ze jest takie nic, ze tylko nadaje sie, aby przerobic ja na kielbasy...
Dostalam na srodku ulicy ataku smiechu (potem ja za to przepraszalam, ale nie moglam tego w ogole powstrzymac, malo tego, zauwazylam, ze nie pierwszy raz zareagowalam tak irracjonalnie na ten temat).
Oczywiscie potem juz na serio zajelam sie jej snem i zadajac jej duzo pytan doszlysmy do tego, jakiej osobie mogla faktycznie zyczyc smierci i po co ten sen sie pojawil.

I dzis tez sie bardzo ubawilam czytajac taki sen, choc sniaca napisala w pierwszym zdaniu:

"Ja dziś znowu miałam brzydki sen :>
Najpierw śniło mi się, że idę do komuni; spóźniłam się na tą uroczystość, już było po mszy, a my dopiero z rodzicami podjechaliśmy pod kościół [59], to pomyślałam, że wskocze chociaż na chwile i przyjmę ten opłatek icon_smile Pobiegłam szybko, patrze, przy ołtarzu stoi ksiądz z małym psem (kundelkiem) a obok zakonnicza i mi się przyglądają badawczo. Ksiądz mówi do mnie "my mamy pewne wątpliwości co do ciebie...." w tym momencie pies [60] zaczął na mnie bardzo szczekać, a on na to "w zasadzie to już nie mamy, nie możesc podejść do komuni, bo jesteś strzygą, innych do tej pory oszukiwałaś, ale my się nie damy oszukać, wcale nie jesteś żadnym aniołem", zakonnica [61] tylko pokiwała głową na znak aprobaty."

Tak naprawde nie mam pojecia, co to ta strzyga, ale z mojego punktu widzenia sen byl humorystyczny, ale inni oczywiscie zareaguja na to samo przez pryzmat osobistych doswiadczen...

Pozdro


_________________________
Zobacz siebie samego w innych
Zatem kogo mozesz zranic?
Jakie zlo mozesz uczynic?
(Dhammapada)
Top [62]  Profil [63] wyślij PM [64] Strona domowa [65] [66]
 
śniący [67] Wysłany: 05.09.2005, 22:53



Zarejestrowany:
04-09-2005 - 20:55
Postów: 3

Status: offline
ostatnia wizyta: 06.09.05
4)Ubikacja [68]
Ide sie zalatwic, okazuje sie, ze ubikacja znajduje sie w zupelnie odkrytym terenie, co prawda nie ma tam zadnych sladow, ze tam jest ubikacja, ale ja wiedzialam, ze tu jest. Cos mi bardzo nie gralo: jak to tutaj? Nawet wiem, ze mam sie wypiac tylkiem w kierunku sasiadow. Na dodatek, zeby skomplkowac sprawe calkiem blisko wyroslo kilka blokow mieszkalnych, takich czteropietrowych, ktorych w tym miejscu nigdy nie bylo do tej pory. Niby one staly skosnie, ale pomyslalam sobie, ze moze przez okna mnie zobacza, ze ja tak wypinam tylek [tak, na pewno wszyscy stali w oknie i jeszcze mieli peryskopy w reku, bo bez tego zgodnie z prawami fizyki nic by nie zobaczyli, wiec na pewno wszyscy stoja i czekaja: wypnie ten tylek czy nie?]. Pomyslalam, ze gdyby choc jakies obnizenie terenu, aby sie schowac przed tymi w tych oknach na pewno z peryskopami. Prosze bardzo, jest obnizenie, moge tam wejsc i schowac sie przed chciwymi zobaczenia mojego tylka gapiami...nic z tego, jacys ludzie wedruja wlasnie tedy, choc nie ma tu zadnej drogi, a ze nie ma zadnej drogi, wiec szybko wracaja i mowia: nie ma tu drogi, tak? No nie ma - odpowiadam. Tamci poszli, za to ida nastepni. (Wedrowka ludow sie zaczela, cholera, nic tylko sie uwzieli na mnie, zebym nie wystawila tego tylka). Juz z gory im mowie, ze tu nie ma zadnej drogi, ale i tak musza sami sie przekonac, wiec ida i wracaja zaraz. A mnie caly czas cos nie gra, caly czas sie zastanawiam, jak moja rodzina tu tak na tym odkrytym terenie zalatwia, no te swoje potrzeby, czy tez tak sie wypinaja na tych sasiadow?

Moje rozumienie twego snu- UBIKACJA

Witaj. Mam na imię Piotr. Trochę interesuję się snami. Każdy dobrze zapisany sen, jako opowiadanie, jest całą historią i czegoś dotyczy. Ten sen, w/g mnie dotyczy twoich relacji z otoczeniem, sąsiadami, znajomymi, którzy jakby osaczają cię, w każdym razie ty tak często się czujesz. Nawet, jak chciałabyś pójść za potrzebą, to CIEKAWSCY chcieliby to widzieć. Czujesz się obserwowana, czujesz, że ONI interesują się bardziej twoim "tyłkiem", może dosłownie także, ale najbardziej brak ci intymności, prywatności. Mógłbym przypuszczać, że mieszkasz na jakimś blokowisku. Najchętniej wypięłabyś się na wszystkich.

odpisz: sny.piotr@poczta.onet.pl
Top [69]  Profil [70] wyślij PM [71] [72]
 
Ela [73] Wysłany: 13.09.2005, 17:51

Ela [74]

Zarejestrowany:
15-06-2003 - 14:31
Postów: 869

Status: offline
ostatnia wizyta: 22.12.12
witaj, Piotrze
Wrzucajac swoje sny do dzialu smiesznych nie przypuszczalam, ze ktos bedzie chcial mi je interpretowac, nawet tego nie oczekiwalam, i sen o ubikacji nawet nieco okroilam z kilku szczegolow, wiec to nie jest oryginal, to byla wersja taka, jaka opowiadalam paru znajomym i mielismy wspolnie dobry ubaw. Ale do interpretacji na serio uwazam, ze te pominiete przeze mnie szczegoly sa bardzo istotne.
Tam byl jeszcze jeden budynek [75] (na terenie posesji mojej rodziny), dom [76] w stanie surowym, czyli jeszcze nie wykonczony, do ktorego ci ludzie zdaje sie wedrowali na jakis kurs i moze zawracali dlatego, ze dom jeszcze nie byl wykonczony (ale cale grupy tam walily).
I tez uzycie przeze w opisie mnie slowa "wypiac sie" jest mylace dla interpretacji, wlasnie zostalo przez mnie zastosowane do tej wersji smiesznej. Lepiej byloby to zastapic to innym slowem, np. wyeksponowac sie. Nie bylam we snie (to sen sprzed poltora roku)gotowa, aby sie "wyeksponowac publicznie" wobec tej ewentualnej publiki, ktora bym miala. Ale tej publiki nie bylo tak naprawde nawet we snie.

No i widzisz, jak takie szczegoly zmieniaja bardzo duzo, wiec tylko jeszcze wyjasnie, ze nie mieszkam na blokowisku. I powiem szczerze, ze nigdy sie nie przejmowalam sasiadami, nie zyje, aby ich zadawalac. Mam wlasna wytyczona droge i konsekwentnie ja realizuje i w ogole nie interesuje sie, co inni na to. Po prostu wiem, czego chce sama. Nie szukam, czy to ktos inny zaaprobuje. Poza tym mysle, ze w dzisiejszych czasach kazdy zyje we wlasnym swiecie, zajety swoja praca [77] i rodzina i tak naprawde nie ma za bardzo czasu jeszcze w tym zabieagnym zyciu, aby interesowac sie innymi.

Pozdrawiam - Ela
(nie mam prywatnego netu, wiec nie mam mozliwosci korespondowania, bo wpadam tylko z doskoku do kawiarenki i zwykle mam wtedy czas bardzo ograniczony, nawet tu na stronie pojawiam sie coraz rzadziej).

_________________________
Zobacz siebie samego w innych
Zatem kogo mozesz zranic?
Jakie zlo mozesz uczynic?
(Dhammapada)
Top [78]  Profil [79] wyślij PM [80] Strona domowa [81] [82]
 
** nieznany użytkownik ** [83] Wysłany: 09.08.2006, 16:49
1
** nieznany użytkownik ** [84]

Zarejestrowany:
Postów: 

Status: offline
ostatnia wizyta: 
Ela - czasami w snach jest tak, że ujawniają sie w nim nasze podświadome mysli, ktore wynikaja z naszego sposobu zachowania się w rzeczywistosci. Sni Ci sie to później jako jakaś odrebna sytuacja. W rzeczywitosci czesto jest tak, że niemyslimy tylko działamy... A w snach sluchamy naszcyh podświadomych mysli i lekow.

Tak też sie zmienamy na lepsze icon_smile Ja to nazywam nieświadomą parca nad samym sobą lub Rozwojem Duchowym icon_smile
Top [85]  Profil [86] wyślij PM [87] pisz/usuń [88] [89]
 


Obecnie na forum znajduje się::
RandyNitro [90] i 0 gości

Ta lista bazuje na wykazie użytkowników aktywnych w ostatnich 30 minutach


Powered by pnForum [91] Wersja 2.6
_LINKS
  [1] http://www.sny.net.pl/modules.php?op=modload&name=Search&file=index
  [2] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=viewlatest
  [3] http://www.sny.net.pl/user.php?op=loginscreen&module=User
  [4] http://www.sny.net.pl/user.php?op=register&module=NewUser
  [5] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=viewtopic&topic=698
  [6] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=viewtopic&theme=Printer&topic=671
  [7] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=viewtopic&topic=647
  [8] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum
  [9] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&viewcat=1
  [10] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=viewforum&forum=15
  [11] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Lambar
  [12] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [13] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Jacek
  [14] http://www.sny.net.pl/#bottom
  [15] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [16] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [17] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-34.html
  [18] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-32.html
  [19] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-18.html
  [20] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-139.html
  [21] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-11.html
  [22] http://www.sny.net.pl/#top
  [23] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [24] http://www.sny.net.pl/index.php?module=Messages&func=compose&uname=Ela
  [25] http://http://
  [26] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=report&post=2693
  [27] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Bartek
  [28] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Bartek
  [29] http://www.sny.net.pl/#top
  [30] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Bartek
  [31] http://www.sny.net.pl/index.php?module=Messages&func=compose&uname=Bartek
  [32] http://http://
  [33] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=report&post=2707
  [34] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [35] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [36] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-148.html
  [37] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-26.html
  [38] http://www.sny.net.pl/#top
  [39] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [40] http://www.sny.net.pl/index.php?module=Messages&func=compose&uname=Ela
  [41] http://http://
  [42] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=report&post=2762
  [43] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Bartek
  [44] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Bartek
  [45] http://www.sny.net.pl/#top
  [46] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Bartek
  [47] http://www.sny.net.pl/index.php?module=Messages&func=compose&uname=Bartek
  [48] http://http://
  [49] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=report&post=2763
  [50] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Bartek
  [51] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Bartek
  [52] http://www.sny.net.pl/#top
  [53] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Bartek
  [54] http://www.sny.net.pl/index.php?module=Messages&func=compose&uname=Bartek
  [55] http://http://
  [56] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=report&post=2775
  [57] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [58] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [59] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-52.html
  [60] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-94.html
  [61] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-218.html
  [62] http://www.sny.net.pl/#top
  [63] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [64] http://www.sny.net.pl/index.php?module=Messages&func=compose&uname=Ela
  [65] http://http://
  [66] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=report&post=2782
  [67] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=śniący
  [68] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-139.html
  [69] http://www.sny.net.pl/#top
  [70] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=śniący
  [71] http://www.sny.net.pl/index.php?module=Messages&func=compose&uname=śniący
  [72] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=report&post=2790
  [73] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [74] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [75] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-18.html
  [76] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-27.html
  [77] http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showcontent-id-104.html
  [78] http://www.sny.net.pl/#top
  [79] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=Ela
  [80] http://www.sny.net.pl/index.php?module=Messages&func=compose&uname=Ela
  [81] http://http://
  [82] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=report&post=2855
  [83] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=** nieznany użytkownik **
  [84] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=** nieznany użytkownik **
  [85] http://www.sny.net.pl/#top
  [86] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=** nieznany użytkownik **
  [87] http://www.sny.net.pl/index.php?module=Messages&func=compose&uname=** nieznany użytkownik **
  [88] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=editpost&post=5402
  [89] http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=report&post=5402
  [90] http://www.sny.net.pl/user.php?op=userinfo&uname=RandyNitro
  [91] http://www.pnforum.de/