|
MaaG***ZzZ [15]
|
Wysłany: 25.08.2008, 18:11
|
Zarejestrowany: 04-05-2008 - 19:28
Postów: 100
Status: offline ostatnia wizyta: 04.01.09
|
Zauwazylam ze od jakiegos czasu pojawia sie w moich snach placz.Placze ja albo ktos z mojego otoczenia...
Płacze bo jest mi smutno i pociesza mnie kuzyn,płacze moja mama a mnie robi sie jej zal i rowniez ogrania mnie smutek i czuje jak ciekna mi łzy,kłoce sie z ekspedientka w sklepie a kiedy ta zaczyna plakac, ja czuje wyrzuty sumienia i placze razem z nia...Czy jest na to jakies wyjasnienie?
|
[16]
|
[17]
[18]
|
[19]
|
| |
|
44 [20]
|
Wysłany: 25.08.2008, 21:15
|
Zarejestrowany: 26-08-2006 - 15:09
Postów: 662
Status: offline ostatnia wizyta: 08.01.09
|
hej
No jest ale chyba lepiej dawać rozwiązania tak? Sny potrzebują naszego wysłuchania. To ta część Ciebie która do tej pory nie została dostrzeżona, a potrzebuje tego.
możliwę że jest to uczucie smutku lub poczucie winy... a może żadne z tych uczuć - to co piszę to tylko słowa.
Za to możesz sobie dać to czego potrzebujesz - a żaden człowiek [21] na ziemi nie będzie miał pojęcia co to jest - możesz wykonać trochę pracy nad sobą i się wrócić do tego snu, np, przy najbliższej wizycie w sklepie spożywczym poudawać że to sen wczuć się w klimat , i dostrzec to co potrzebuje być dostrzeżone.
pomoże też mówienie "szkoda"
|
[22]
|
[23]
[24]
|
[25]
|
| |
|
MaaG***ZzZ [26]
|
Wysłany: 26.08.2008, 11:14
|
Zarejestrowany: 04-05-2008 - 19:28
Postów: 100
Status: offline ostatnia wizyta: 04.01.09
|
Ta ekspedientka koniecznie chciala mi sprzedac plaster opatrunkowy (ciekawe dlaczego akurat to ), a ja nie prosilam o niego.Z tego cala awantura...Najczesciej placze w snach kiedy inni placza...Moze za duzo mysle o inych i taka jest tego cena.To chyba nie jest smutek , czy poczucie winy...to rozczarowanie , bo "ideał siegnął bruku"
|
[27]
|
[28]
[29]
|
[30]
|
| |
|
44 [31]
|
Wysłany: 26.08.2008, 12:36
|
Zarejestrowany: 26-08-2006 - 15:09
Postów: 662
Status: offline ostatnia wizyta: 08.01.09
|
To jest trochę tak, że mamy zawsze jakieś historię jak to ten nasz świat wygląda. Na codzień jest szum - i my jej nie słyszymy - chociaż ona nas prowadzi, ale w nocy jest cisza - i już łatwiej przyjrzeć się treści tej historii.
Dlaczego to jest ważne?, ponieważ nasza historia i faktyczny obraz rzeczywistość zawsze się różnią. A to dlatego, że nasza historia - jest zbiorem dość sztywnych reguł - jak w naszym mniemaniu działa świat - a rzeczywistość to ciągła zmiana.
Dlatego Cie zachęcam do tego by wniknąć w treść tego snu...
"ideał sięgnął bruku"
oczywiście że tak,
poczuj to uczciwie całym sobą, a potem zobacz czy dalej tak jest.
|
[32]
|
[33]
[34]
|
[35]
|
| |
|
wiktoria [36]
|
Wysłany: 29.08.2008, 10:30
|
[37]
Zarejestrowany: 01-06-2007 - 15:08
Postów: 202
Status: offline ostatnia wizyta: 04.01.09
|
witam,
dzisiejszej nocy też śnił mi się płacz [38] ale mojego eks... przyjechał do mnie na rowerze (tak jak kiedyś w realu miał zwyczaj) wyszłam do bramki i zamykałam ją tak jak zawsze to robię, żeby psy nie uciekły, podeszłam do niego i spytałam co się stało? nie pamiętam czy coś odpowiedział ale przytuliłam go a on płakał, powiedziałam, żeby się nie martwił, że moja siostra jest cały czas z tym samym gościem (w realu zna oboje) a ja jestem sama..
tyle pamiętam.. to już 3 lata mijają jak się rozstaliśmy, a on co jakiś czas mi się śni, teraz myślę, że pojawia się w snach jako symbol, nie mniej zdziwił mnie ten sen, nie spodziewałam się, że przyjdzie do mnie po pocieszenie,no ale było mi miło, że to do mnie przyszedł i przejęłam sie tym jego smutkiem
pozdrawiam,
wiki
|
[39]
|
[40]
[41]
|
[42]
|
| |