Forum [8] :: Sny [9] :: Inne senne tematy do interpretacji [10] ::
Poziomki
Moderowany przez:
Lambar [11], Ela [12], 44 [13]
[14]
Poziomki
MaaG***ZzZ [15]
Wysłany: 18.08.2008, 22:29
Zarejestrowany: 04-05-2008 - 19:28
Postów: 100
Status: offline ostatnia wizyta: 04.01.09
Snilo mi sie dzisiaj ze weszlam na pomost.Schodzilam z niego po jakichs drabinkach.Bylo ze mna dziecko.Wiem ze sprawialo mi troche trudnosci zeby zniesc na dol...Kolejno drabinka po drabince-nie moglam go wziac na rece bo nie mialabym sie jak trzymac, wiec za raczki opuszczalam je na dol.Nastepnie weszlam na drzewo [16]...Ale nie mialo lisci tylko taki kolorowy puch.Zesliznelam sie po nim na ziemie i stanelam koło [17] krzewu z poziomkami.Byly piekne,duze i jak ugryzlam jedna pomyslalam ze jest pyszna i smakuje jak brzoskwinia. Co taki sen moze oznaczac ?
[18]
[19]
[20]
[21]
nuvola [22]
Wysłany: 22.08.2008, 23:51
Zarejestrowany: 29-11-2005 - 17:35
Postów: 82
Status: offline ostatnia wizyta: 04.12.08
jakis pomysl, jakas idea, ktora chcialabys puscic w zapomnienie, przestac o nim myslec ale nie jest to dla ciebie łatwe.
Ale okazuje sie, ze w twojej sytuacji warto byc kreatywnym i znalezc nowatorskie rozwiazania. dlaczego?
ano dlatego, ze wowczas prowadza cie one do "pysznego" owocu.
Na moja intuicje to pewnie cos kobinujesz, ale niektore twoje pomysly ciskasz w kat, myslac ze beda ci ciazyly niczym male dziecko [23] podczas wspinaczki (podswiadomie). moja rada - kombinuj! odniesiesz sukces.
Co do brzoskwin (osobiscie wole poziomki), ale kiedy snia mi sie brzoskwinie, albo moim znajomym, zawsze oznacza to pieniadze. w ogole juz samo dojscie do owocow jakichkolwiek we snie jest czyms pozytywnym. mowi o nagrodzie, wyplacie, czyms na co nam sie fajnie udało.
[24]
[25]
[26]
[27]
44 [28]
Wysłany: 23.08.2008, 13:55
Zarejestrowany: 26-08-2006 - 15:09
Postów: 662
Status: offline ostatnia wizyta: 08.01.09
tak, trudno się nie zgodzić z nuvolą,
"Snilo mi sie dzisiaj ze weszlam na pomost."
Życzę konsekwencji w dążeniu do celu.
[29]
[30]
[31]
[32]
MaaG***ZzZ [33]
Wysłany: 25.08.2008, 17:55
Zarejestrowany: 04-05-2008 - 19:28
Postów: 100
Status: offline ostatnia wizyta: 04.01.09
Jakas idea,pomysl,cel...hm...Nie wiem sama co o tym myslec...Wydaje mi sie ze to,co chcialabym osiagnac na obecna chwile nie zalezy ode mnie. I nawet nie mam pomyslu jak wplynac na bieg zdarzen ale moze jednak...
[34]
[35]
[36]
[37]
44 [38]
Wysłany: 25.08.2008, 20:06
Zarejestrowany: 26-08-2006 - 15:09
Postów: 662
Status: offline ostatnia wizyta: 08.01.09
Serdeczne hej.
To nie są żadne życiowe/nieżyciowe rady, tylko klucze [39] do zrozumienia snu - najlepsza pomoc jest wtedy, kiedy samodzielnie i najbardziej osobiście podejdziemy do snu, w śnie ukryta jest zawsze nowa perspektywa.
pozdrawiam
Jacek
[40]
[41]
[42]
[43]
MaaG***ZzZ [44]
Wysłany: 26.08.2008, 11:07
Zarejestrowany: 04-05-2008 - 19:28
Postów: 100
Status: offline ostatnia wizyta: 04.01.09
Podchodze do niego osobiscie i domyslam sie czego moze ten sen dotyczyc.Fakt ,cos kombinuje tylko troche boje sie dzialac bo moze ten sen nie dotyczy tej sprawy o ktorej mysle.A blad duzo by mnie kosztowal.
Kiedy sama staralam sie wyciagnac z niego przeslanie dla mojej obecnej sytuacji uznalam ze pora zejsc na ziemie (jestem na pomoscie i schodze po drabinkah,zjezdzam po drzewie) bo jak jestem gdzies na gorze,bujam w oblokach to ciazy mi jakis balast (dziecko [45]) - a na dole czekaja pyszen owoce [46]
Ale moze wlasnie podchodze zbyt osobiscie.Za wiele dopowiadam Gdyby chodzilo o moj wniosek - poddalabym sie,zrezygnowalabym,zmiienila troche wymagania ale Wy widzicie we snie raczej motywacje do dzialania , dazenie do celu
[47]
[48]
[49]
[50]
Obecnie na forum znajduje się::
i 0 gości
Ta lista bazuje na wykazie użytkowników aktywnych w ostatnich 30 minutach