[16]
Zarejestrowany: 01-06-2007 - 15:08
Postów: 202
Status: offline ostatnia wizyta: 04.01.09
|
witam,
tym razem śniło mi się, że żeby dostać się do pewnego budynku przez okno [17] (nie wiem czemu nie przez drzwi [18], ale wszyscy czekali w kolejce do tego okna) musiałam zatańczyć, zatańczyłam, jak skończyłam parę osób klasnęło w dłonie, takie małe brawa, ale większość z tych tłum [19]ów tam jakoś się tym nie przejęła, no ale teraz mogłam przejść przez to okno, tylko, że.....
okazało się, że przeszłam przez jakiś mur, chciałam przeskoczyć z powrotem ale moją uwagę przykuło coś co usłyszałam, powiedziałam na głos 'Dzwoneczek?!' i szłam wzdłuż muru i szukałam małej zielonej istotki (takiej jak była w Piotrusiu Panu) ze skrzydełkami, nie tylko ja jej szukałam inni ludzie też ją zauważyli, jak podeszłam bliżej to się zdziwiłam, bo ów Dzwoneczek złapał mnie zębami za rękę i nie chciał puścić, trochę się wystraszyłam i chciałam pozbyć tego z ręki ale ten Dzwoneczek zmienił trochę swoją postać i teraz bardziej przypominał psa.. jakimś cudem udało mi się go odczepić i zamknąć w jakimś pokoju...
pozdrawiam,
wiki
|