Zarejestrowany: 03-07-2008 - 08:33
Postów: 1
Status: offline ostatnia wizyta: 03.07.08
|
Witam
mialem dzisiaj sen ze biegalem kolo dzworca, noca, uciekalem przed psami owczarkami, ktore usilowaly mnie zaatakowac pogrysc ( pare dni temu mialem sen ze chodzily kolo mnie 3 psy caly czarny jednego na rekach nosilem, ostatniego nie pamietam. Nakladalem im naszyjniki, byly lagodny lubilem je.) Wiec uciekalem przed nimi w okolocach dworca. Nagle znalazlem sie w tamwaju z przyszlosci mial tylko 3 kabiny jak ktore wciagaja na szczyt [16] gory, ktory jechal kolo tego dzworca (wszystko dzialo sie w tym rejonie . Pamietam jak wygladalem. Nie mialem koszulki i w lewej rece trzymalem krisa tj. dlugi sztylet zakrwawiony byl. No i juz nie gonily mnie psy, pamietam ze wysiadlem, wyskoczylem z niego pod tym dworcem.
Jeszcze na samym poczatku snilo mi sie ze scinam wlosy najpierw ktos probowal ale potem sprawe wzialem w swoje rece bo nie bylem zadowolony.
Mniej wiecej wiem co mogly oznaczac te sytuacja ale jesli ktos jest bardziej doswiadczony to milo poczytam o tym co mi w glowie sie znow urodzilo.
ogolnie to sny mam prawie co dziennie )
|