|
bellciak [15]
|
Wysłany: 06.06.2008, 09:55
|
[16]
Zarejestrowany: 09-03-2008 - 13:16
Postów: 46
Status: offline ostatnia wizyta: 06.08.08
|
Był to bardzo świateczny dzień, niestyt nie wiem jaki ale wiem ze to było jakieś społeczne święto. Moi rodzice pojechali kupić coś i odwiedzić swoicch rodziców. Ja zostałam w domu. Przyszly dwie moej najlepsze przyjaciółki i pomogły mi w ogarnieciu domu. Było późne popołudnie, zadzwonił dzwoek do drzwi [17]. Koleżanki szybko powiedziały, ze zaprosily naszego przyjaciela, który w rzeczywistosci sie wyprowadził i rzadko sie z nim widujemy. Dlatego też przywitał nas ciepło, a ja się ciągle odsuwałam. Traktowałam go jak nachalnego, nieproszonego gościa i to wlaśnie zauwazył. Pobył chwilę i poszedł. Na koniec ponownie chciał mnie przytulic ale ja skrzyzowalam ręce na piersi i sie odsunałam. Zrobiło mu saie przykro. Ja nie ukrywalam ze sprawilo mi to frajde.Gdy juz wyszedł kolezanki miały do mnie o to pretensje. Popłyneły mi lzy i uciekłam do lazienki.
Gdy sie obudziłam nadal czułam ten ból... kurcze... :(
|
[18]
|
[19]
[20]
|
[21]
|
| |
|
44 [22]
|
Wysłany: 06.06.2008, 12:16
|
Zarejestrowany: 26-08-2006 - 15:09
Postów: 662
Status: offline ostatnia wizyta: 08.01.09
|
"Moi rodzice pojechali kupić coś i odwiedzić swoich rodziców. Ja zostałam w domu."
Ten sen prawdopodobnie jest cały o tym. Wiesz jak to mogło wyglądać? jakie jest jego rozwiązanie?
Post edytowany przez: 44, 06-06-2008 - 12:16
|
[23]
|
[24]
[25]
|
[26]
|
| |
|
bellciak [27]
|
Wysłany: 06.06.2008, 12:33
|
[28]
Zarejestrowany: 09-03-2008 - 13:16
Postów: 46
Status: offline ostatnia wizyta: 06.08.08
|
wydaje mi sie ze wlasnie chodzi o kolegę a nie moich rodzicow. Chcialam tylko zaznaczyc ze bylismy sami w domu. Jesli chodzi o zakupy i rodzice moich rodzicow, jest wszystko w porzadku.
Strasznie mnie zaboloalo moje zachowanie i reakcja znajomych na nie.. zaniepokoilo mnie to po obudzeniu...
|
[29]
|
[30]
[31]
|
[32]
|
| |