[16]
Zarejestrowany: 09-03-2008 - 13:16
Postów: 46
Status: offline ostatnia wizyta: 06.08.08
|
snilo mi sie ze zadzwonila do mnie mama z pracy. Bylam w domu, wkoncu mam juz wakacje ;p. Powiedziala, ze umowila mnie na wizyte u lekarza na piatek lub na sobote o 10. Nie mogla sie zdecydowac. Gdy dzwonila bylo wczesnie rano w piatek. Bardzo nie chcialam isc do lekarza i czekalam az wybije 10. Na scianie wisial antyczny duzy, zloty zegar z wielkim wahadlem, ktore sie ciagle powiekszalo. Rowno o 10 zabrzmiala melodyjka "o 10 niedlugo cos sie stanie, cos okropnego" a w tle melodia marsza zalobnego. Na szybie okno [17] pojawil sie napis "twoj przyjaciel plci meskniej niedlugo zginie"
Niezle sie wystraszylam, zwlaszcza, ze on pojechal ze swoja paczka gdzies w gory i jutro dokladnie o 10 wyjezdzaja. Kierowca [18] jest w moim wieku i nie sadze zeby mial jakas wprawe w prowadzenoi, juz mial jakies stluczki ;/
Pomozcie :(
|