|
bellciak [15]
|
Wysłany: 23.04.2008, 09:12
|
[16]
Zarejestrowany: 09-03-2008 - 13:16
Postów: 46
Status: offline ostatnia wizyta: 06.08.08
|
snilo mi sie ze zawalilam wazny dla mnie klasowke. mialam go napisac bardzo dobrze zeby dostac na koniec 4. jednak przysnilo mi sie ze to pisanie nie ma sensu. ze za chiny mi nie wyjdzie 4, a tylko zmarnuje papier do drukowania.
zaraz wychodze do szkoly i atmosfera ze snu bardzo udzielila mi sie. czuje ze nie mam szans. zastanawiam sie czy to moze byc sen proroczy. ;/
jak jest u was?
Post edytowany przez: bellciak, 23-04-2008 - 09:12
|
[17]
|
[18]
[19]
|
[20]
|
| |
|
kalina [21]
|
Wysłany: 23.04.2008, 09:30
|
Zarejestrowany: 15-01-2008 - 16:35
Postów: 47
Status: offline ostatnia wizyta: 31.12.08
|
nie martw sie, powiedz sobie, ze to sen odwrotny- moze atmosfera tego snu i sam sen to twoje leki. sprobuj, powodzenia
|
[22]
|
[23]
[24]
|
[25]
|
| |
|
bellciak [26]
|
Wysłany: 23.04.2008, 14:24
|
[27]
Zarejestrowany: 09-03-2008 - 13:16
Postów: 46
Status: offline ostatnia wizyta: 06.08.08
|
jednak to nie byl odwrotny sen ;(
|
[28]
|
[29]
[30]
|
[31]
|
| |
|
ana_mert [32]
|
Wysłany: 23.04.2008, 20:55
|
[33]
Zarejestrowany: 28-03-2008 - 00:52
Postów: 46
Status: offline ostatnia wizyta: 07.06.08
|
Myślę ,że się nieźle stresowałeś mającą nastąpić klasówką i stąd ten sen. Po prostu odbicie twoich odczuć.
To ,że faktycznie nie dałeś rady można zwalić na to ,że jeszcze bardziej sie pogrążyłeś psychicznie przez myślenie o tym śnie. Taka samospełniająca się przepowiednia. Jak ktoś idzie na egzamin [34] z myślą "Nie uda mi się" to nie ma szans żeby mu się udało.
Co do skutków atmosfery ze snów w moim przypadku to bywa różnie. Zazwyczaj mam szczęśliwe sny (nie, nie sny typu "jestem na łączce i zbieram kwiatki" tylko koszmary, ale w których mimo wszystko jestem szczęśliwa bo mogę się spełnić) i atmosfera w nich udziela się mi w realnym życiu. Cały dzień po takim śnie mam dobry humor.
Co innego gdy przyśni mi się jakieś okropieństwo (niekoniecznie koszmar [35] bo jak mówię - koszmary to ja lubię, ale np. nudny sen w którym nic mi się nie udaje lub nie mam okazji do działania) - chwile po obudzeniu mam doła ale szybko mówię sobie ,że to tylko sen i w rzeczywistości będzie zupełnie inaczej - i humor mi się od razu poprawia . Znam siłę pozytywnego myślenia i nie pozwalam sobie na zbyt długie pozostawanie w "dole".
Post edytowany przez: ana_mert, 23-04-2008 - 21:00
|
[36]
|
[37]
[38]
[39]
|
[40]
|
| |
|
toxicjunction [41]
|
Wysłany: 05.01.2009, 20:35
|
Zarejestrowany: 29-05-2008 - 15:54
Postów: 17
Status: offline ostatnia wizyta: 05.01.09
|
To w 100% moze byc sen proroczy, zjawiska wystepujace w rzeczywistosci w tym przypadku sa w pelni uzaleznione od dzialania mozgu (przyklad: jesli we snie czujesz ze czegos nie zapamietasz, to pozniej jest mozliwe ze mozg nie przyjmie tej informacji, jest to uzaleznione od mozgu i on zdecyduje czy cos sie stanie czy nie). Pozdrawiam.
|
[42]
|
[43]
[44]
[45]
|
[46]
|
| |