Zarejestrowany: 28-03-2008 - 16:37
Postów: 1
Status: offline ostatnia wizyta: 28.03.08
|
Dość dawno mi się śnił, ale do dziś doskonale go pamiętam. Od zawsze chciałam wiedzieć, co mnie w życiu spotka... i można powiedzieć, że ten sen to jest pewna odpowiedź.....
Otórz jestem w jakimś drewnianym, przytulnym domku, u jakiejść kobiety...która wie.... Jest kolorowo, ma mnóstwo kubków malowanych na półeczkach, witraże z kolorowego szkła wiszą w oknach..tak troche bajkowo... Ona wie, wię stoję do niej w kolejce, żeby powiedziała mi co mnie czeka... Nagle okazuje się, że ja muszę wyjść, co oznacza, że mnie to ominie. A ona mówi, żebym się nie matwiła, bo ona mi to wszystko napisze. I napisała. Dostałam kartkę, która zaczynała się od słów: JAK TO PRZECZYTASZ, RANO NIC NIE BĘDZIESZ PAMIETAĆ. Czytam tekst. No i oczywiście budzę się z myśla...rano nic nie bedziesz pamiętać...
Pamiętam doskonale, przy braku informacji co ma mnie spotkać, uczucie radości, zadowolenia i spokoju. Zupełnie jakbym dowiedziała się wszystkiego, ale nie mogła ze snu tego zabrać
Pozdrawiam Wszystkich, którzy pięknie śnią
|