Zarejestrowany: 18-11-2007 - 23:18
Postów: 3
Status: offline ostatnia wizyta: 19.11.07
|
Moze zaczne od poczatku.
Moje zycie ostatnimi czasy strasznie sie zmienilo.
Zona wyjechala do kochanka by z nim ukladac sobie zycie, zranila mnie, rodzine swoja i moja.
Uciekla do innego kraju do faceta, ktorego praktycznie za wiele nie zna. Gosc podobno to typowy podrywacz, ktory tylko zalicza panienki. Moja zona niestety zlapala sie na jego czule slowka i rzucila wszystko. Nie wiem jak sprawa dalej sie potoczy, ale raczej nie zejdziemy sie juz.
Tyle wprowadzenia... moze to drobne naswietlenie sytuacji pomoze w mam nadzieje dobrej interpretacji mojego snu.
Oto sen(tylko ten kawalek pamietam):
Znajduje sie w kosciele na swoim Slubie. Biore go po raz kolejny z blondynka. Na Slubie jest rowniez moja zona(w czasie snu juz raczej byla zona) w jej oczach widze zal(?). W nie nadal cos do niej czulem, mimo Slubu z inna kobieta.
Dodam tylko, ze snil mi sie tylko kosciol, panna mloda (blondynka) i zona. Nie sama ceremonia.
Co to moze znaczyc? Zobaczcie prosze rowniez ten sen mojej mamy i pomozcie w interpretacji ->
http://www.sny.net.pl/index.php?module=pnForum&func=viewtopic&topic=2587 [16]
Post edytowany przez: joozek, 19-11-2007 - 00:20
|