|
maja7 [15]
|
Wysłany: 17.11.2007, 14:57
|
[16]
Zarejestrowany: 12-05-2007 - 09:17
Postów: 22
Status: offline ostatnia wizyta: 04.01.08
|
Dzisiaj rano mama mi powiedziała ze snił jej sie mój były chłopak (z którym nie jestem juz pare miesiecy). Była zdziwiona bo nie myslała o nim wcale wiec dziwne ze przysnił jej sie ten sen.
Sniło jej się ze dostałysmy wiadomosc (moja mama i ja) ze mamy jechac do tego chłopaka samolotem. Wiadomosc byla bardzo niespodziewana i sama podroz sie nie sniła. Tylko ta wiadomosc i ze juz jestesmy na miejscu.
Własnie nastepna scena to ze jestesmy u mojego bylego w domu w wielkim salonie i ojciec [17] jego nas przywitał i jakas kobieta. Na poczatku wydawało się ze ta kobieta to jego matka a potem okazało sie ze to taka gospodyni (pomoc domowa).Ojciec jego byl miły i wesoły, towarzyski. Siedielismy przy wielkim stole.Rozmawialismy i siedziała jego jakas rodzina. Później przyszła jego matka ktora wczesniej chyba byla w kuchni i gotowała..zdjeła fartuch ..była ładnie ubrana i przywitała sie z nami (stałysmy i rozmawialsmy z nią) i jego mama powiedizala do mnie ze zaluje ze sie rozstalismy ..ze jej przykro ze cierpie. Moja mama zastanawiała sie :co my tu robimy..poc o przyjechałysmy ? ale zrozumiała ze chyba moj byly sie zeni.Potem usiadłysmy do stołu i naraz wszedł mój były z panna młodą w sukience slubnej.
No i obudziła sie. Cały sen byl bardzo wyrazny jedynie postac mojego byłego i panny młodej było niewyrazne ( nie było widac jej twarzy).
Moja mama mowila ze miała w tym snie uczucie zaskoczenia.
Post edytowany przez: maja7, 17-11-2007 - 20:09
|
[18]
|
[19]
[20]
|
[21]
|
| |
|
Celesta [22]
|
Wysłany: 22.11.2007, 14:35
|
Zarejestrowany: 18-10-2007 - 12:57
Postów: 366
Status: offline ostatnia wizyta: 09.05.08
|
Jako, że jest to sen Twojej mamy, ale o Twoich sprawach, to uważam, że mama powinna rozeznać się w niejasnej sytuacji, która dotyczy waszej rodziny. Wskazówka dla mamy, by nie była zbyt powierzchowna w osądzaniu. Jako, że nie znam Waszej sytuacji, trudno mi tutaj cos powiedzieć, bo inaczej byc moze ten sen opowiedziałaby Twoja mama, ale wyraża się u niej chęć partnerstwa, która niepotrzebnie jest tłumiona.
|
[23]
|
[24]
[25]
|
[26]
|
| |
|
maja7 [27]
|
Wysłany: 04.01.2008, 00:42
|
[28]
Zarejestrowany: 12-05-2007 - 09:17
Postów: 22
Status: offline ostatnia wizyta: 04.01.08
|
Może to was zaskoczy bo mnie zaskoczyło bardzo. Stało się coś dzisiaj co uswiadomiło mi ze ten sen był proroczy.
Przeżyłam szok kiedy dostałam dzisiaj sms od mojego byłego mamy i kiedy napsiałą mi w nim że przykro jej za niego.
Czyli ten sen sie sprawdził..teraz tlyko zastanawiam się co moze znacyzc ta suknia slubna i mój były..bo myslalm ze teraz własnie mnie odwiedzi..bo przyjechał i jest blisko mnie..
jesli ktos umie zintterpretowac fragment zpo rozmowie z jego mama czyli mysle ze dalej to bedzie :
Moja mama zastanawiała sie :co my tu robimy..poc o przyjechałysmy ? ale zrozumiała ze chyba moj byly sie zeni.Potem usiadłysmy do stołu i naraz wszedł mój były z panna młodą w sukience slubnej.
No i obudziła sie. Cały sen byl bardzo wyrazny jedynie postac mojego byłego i panny młodej było niewyrazne ( nie było widac jej twarzy).
Moja mama mowila ze miała w tym snie uczucie zaskoczenia.
Albo zinterpretoac caly sen ale chyba chodzi teraz co znaczy ta panna młoda [29] czy suknia slubna
Prosze o pomoc..moze to mi pomzoe zobaczyc dalszy bieg wydarzen
Post edytowany przez: maja7, 04-01-2008 - 01:21
|
[30]
|
[31]
[32]
|
[33]
|
| |
|
Celesta [34]
|
Wysłany: 04.01.2008, 10:40
|
Zarejestrowany: 18-10-2007 - 12:57
Postów: 366
Status: offline ostatnia wizyta: 09.05.08
|
Szkoda, ze jemu nie jest przykro:(
|
[35]
|
[36]
[37]
|
[38]
|
| |