Ela
09-05-2005 - 16:58
|
Jako dokladka do tematu swiadomego snienia pewien fragmencik z ksiazki Roberta Mossa: "Wolę zwrot świadome (conscious) śnienie od powszechnie używanego terminu jasne (lucid) śnienie z dwóch powodów. Przede wszystkim dlatego, że niektórzy nowi entuzjaści „jasnego śnienia” dają odczuć, że ich celem jest praktykowanie kontroli snu: po to by manipulować snami, aby służyły jako plan ego na jawie. Chociaż Stephen LaBerge w swojej wspaniałej drugiej książce Exploring the World of Lucid Dreaming (Badanie świata jasnego śnienia) czyni wysiłki, aby to skorygować, jednak atrakcyjność „kontrolowania własnych snów” jest ciągle promowana przez innych obrońców jasnego śnienia. Sprawa polega jednak na tym, że sny są mądrzejsze niż nasze codzienne umysły i pochodzą z nieskończenie głębszego źródła. Usiłowanie „kontrolowania” tego źródła po to, żeby wmieszać się w naturalny przepływ snów i usprawiedliwianie tego argumentem, że są to „tylko sny”, jest krańcowym samooszukiwaniem sie mieszkającego w naszym ego fanatyka kontrolowania. Na szczęście ten zamiar nigdy się nie powiedzie. W ten czy inny sposób źródło snów upomni nas, że nie my jesteśmy gospodarzami wszechświata. Gdyby było naprawdę możliwe pozwolić egu kierować snami, efektem byłoby całkowite odseparowanie nas od duszy i ducha. Po drugie, moje niezadowolenie z terminu jasne śnienie wypływa z tego powodu, że jest on obecnie powszechnie rozumiany jako technika programowania siebie, żeby obudzić się w stanie snu. Daje się nam rady, aby zrobić to przez ciągłe powtarzanie sobie, że to zrobimy; przez uczenie się na pamięć „znaków snu” (np. „gdy widzę swoje ręce, pytam siebie, czy śnię” – metoda Castanedy); albo nawet przypięcie sobie kosztownych gogli z migającym czerwonym światełkiem mających nas rzekomo zaalarmować, że śnimy. Wszystkie te techniki dla niektórych ludzi czasami mogą zadziałać, ale nie są ani najprostszym, ani najskuteczniejszym sposobem, aby wprowadzić się w stan świadomego śnienia. Spontaniczną jasność w czasie snu można zainicjować za pomocą różnych czynników. Można zobaczyć siebie robiącego coś, co byłoby trudne lub niemożliwe do zrobienia przez fizyczne ciało, jak latanie albo chodzenie po wodzie. I to może zaszokować cię i uświadomić, że śnisz. Możesz spojrzeć na siebie i zauważyć, że jesteś młodszy albo szczuplejszy albo innej płci lub rasy. Pewna kobieta zdała sobie sprawę, że śni, kiedy we śnie spojrzała na swoje odbicie w lustrze w łazience i ze zdumieniem zobaczyła, że ma na twarzy krem do golenia i trzyma brzytwę. Do stanu jasności wielu śniących budzi wyraźny dźwiękowy sygnał: dzwonek do drzwi, dzwoniący telefon, syrena albo głos. Może to być głos przewodnika ze snu, który aktywnie zaprasza was, abyście stali się świadomi tego, że śnicie. W jednym z potężnych snów, towarzysz, którego przedtem nie zauważyłem, zapytał mnie: „Gdzie jest twoje ciało?”, uświadamiając mi w ten sposób, że śnię i że jestem poza ciałem. Istnieją jeszcze inne sposoby na to, aby w czasie snu stać się świadomym, że się śni. Takim aktywatorem może być fałszywe przebudzenie. Jednak, jak się to stanie, świadomość, że śnisz, da ci nieskończone możliwości do twórczej zabawy, rozwijania umiejętności i ćwiczenia się w przyszłych wyzwaniach życia oraz do zbadania natury samej rzeczywistości. Możesz zauważyć, że potrafisz powrócić na specjalne miejsce treningów i badań związane z twoimi zainteresowaniami. Znam programistę lubiącego odwiedzać laboratorium informatyki, które opisuje jako Senny Windows. Odwiedzam Senną Bibliotekę, gdzie mogę czytać książki, które nie były jeszcze opublikowane. Odwiedzam pomieszczenie uważane przeze mnie za Galerię Czasu, gdzie symbole z różnych kultur i okresów stanowią przejścia, przez które mogę podróżować w czasie wstecz i naprzód. Znam artystkę lubiącą chodzić do Sennej Galerii. Czerpie stamtąd pomysły malarskie do przyszłych obrazów – często widzi je jako ukończone dzieła – i może eksperymentować z nowymi technikami bez potrzeby mycia pędzli. Takie powtarzające się odwiedziny śnionych pomieszczeń często dokonują się w granicznym stanie świadomości, między snem a przebudzeniem, a sposób podróżowania może być nieco podobny do szamańskich podróży w niecodzienną rzeczywistość. Na przekór reklamom migocących gogli albo innych sztucznych bodźców, najłatwiejszym sposobem, aby stać się świadomym śniącym, to zacząć eksperymentować z wyobrażeniami napływającymi całkowicie naturalnie pomiędzy snem a przebudzeniem, jeśli jesteś przygotowany na ich przyjęcie. Jeśli potrzebujesz skomplikowanego słowa na opisanie tych doświadczeń, możesz nazwać je hipnagogią. Jeśli odpowiada ci ten język, zechcesz odróżnić wyobrażenia hipnagogiczne – uzyskane podczas zasypiania – od widzeń hipnopompicznych, które pojawiają się podczas budzenia się. Te stany pogranicza świadomości znały osoby twórcze. Robert Louis Stevenson do wielu ze swoich znanych opowiadań, włącznie z całym wątkiem Dr Jekyll i Mr Hyde, czerpał pomysły od odwiedzających go „elfów”, kiedy leżał pogrążony w marzeniach. Einstein utrzymywał, że w tym stanie przyszły do niego jego największe dokonania. Rosyjski filozof P.D.Uspienski napisał interesujący esej na temat swoich obserwacji w stanie na pograniczu snu. ĆWICZENIE: ZABAWA W STANIE POGRANICZA SNU Wieczorem, kiedy jeszcze nie jesteś tak bardzo zmęczony, że mógłbyś natychmiast zasnąć, a twój żołądek nie jest przeładowany jedzeniem ani piciem, wyciągnij się na łóżku i zrelaksuj. Skoncentruj się na przepływie obrazów i wrażeń, które przypłyną do ciebie w stanie zrelaksowania z zamkniętymi oczami. Możesz zauważyć wciąż zmieniające się twarze. Możesz zobaczyć serię rysunków jakby dziecięcych albo fotografii spadających tak szybko jak jesienne liście w czasie wichury. Możesz po prostu zobaczyć zamglone kształty i kolory. Możesz dostrzec cały teatr postaci, które czekają, aby się zaprezentować. Zaczynasz patrzeć na tą galerię możliwości. Jeśli widzisz coś, co przyciąga twoją wyobraźnię – twarz, scenę, szkic do obrazu – spróbuj się na tym skoncentrować. Jeśli możesz zatrzymać uwagę na tym wybranym wyobrażeniu, możesz też zachowując świadomość, że śnisz podążyć w pełni rozwinięty sen. Przejdź uważnie przez tą kolejność wydarzeń. Świetnie to ujmuje Tarthang Tulku, nauczyciel jogi tybetańskiej: „Podczas subtelnego obserwowania umysłu, wprowadź go łagodnie w stan snu, tak jakbyś prowadził dziecko za rękę.” Nie próbuj w sposób brutalny albo sztuczny manipulować przepływającymi wyobrażeniami. Ponieważ jesteś świadomy, a więc możesz wybrać kierunek lub sposób postępowania. Jeśli wdepniesz w sytuację, która ci się nie spodoba, oczywiście możesz się wycofać, ale sen nie jest nigdy „tylko snem” i dobrze byłoby, abyś zatrzymał się na tej scenie i próbował rozwiązać jakieś problemy, które się przed tobą pojawiają. Zawsze możesz poprosić o pomoc. W tym momencie powinieneś spróbować doświadczyć, jak łatwe jest latanie. Możesz do tego użyć swojego początkowego snu jako próbnej poduszki, z której możesz odlecieć i odwiedzić kogoś, zapuścić się w jakieś odległe miejsce czy też zbadać głębsze poziomy snu. Możesz zostać przyciągnięty w kierunku światła na granicy twojego widzenia. Jeśli zbliżysz się do niego, możesz zauważyć, że wchodzisz do tunelu i poruszasz się coraz szybciej. Płyń z prądem. Przygotuj się na to, co może oczekiwać na ciebie z drugiej strony. W całkiem naturalny, spontaniczny sposób możesz przekroczyć jedno z przejść do świata snów szamanów. Gdy za bardzo pogrążysz się w wydarzeniach snu, prawdopodobnie osiągniesz punkt, w którym zapomnisz, że śnisz. A z drugiej strony, jeśli pozwolisz na odwrócenie uwagi albo na odezwanie się twojego wewnętrznego krytyka, możesz wypaść ze snu. Wyzwaniem będzie jednak zostać tam i być otwartym na nowe doświadczenia. W miarę jak nabierzesz wprawy i pewności siebie, zauważysz, że nie tylko powracasz stale do tych samych miejsc w scenach snu, ale możesz zaplanować tam spotkania z innymi ludźmi, zarówno znajomymi ze snu, jak i partnerami z życia na jawie, z którymi będziesz wspólnie dzielił zabawę i przygodę. Gdy staniesz się bardziej świadomym śniącym, przeniesiesz dar zwiększonej świadomości do codziennego życia, które jest również snem. Poprzez świadome śnienie nauczysz się obserwować zawartość swojego umysłu i stanąć poza swoją zwykłą osobowość. Kiedy będziesz mógł stanąć poza swoją zwykłą osobowość, będziesz mógł ją zmienić."
|